-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Piekna, ma zarąbste uszy - rewelka. Ile może mieć lat? Ile pisać na stronie
-
To juz tytuł można zmieniać
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
supergoga replied to caromina's topic in Już w nowym domu
A u nas t4ragedia. Jamnisiowata Trusia o której pisalam pojechala od weta donowego domu wczoraj i wczoraj wieczorem wystarszyla się, wywineła z obroży (prosiliśmy o zakup pilny szelek) i uciekla. Nie ma maleńkiej, taka przerazona biedaczka, chudzinka. Szukamy caly czas. Wolontariusze rozlepiaja plakaty - ale tam i tory PKP i ruchliwa szosa. Boże pomóż, żebyśmy zdążyli ją odszukać, zanim... -
Bęzie dobrze a kolejne biedaki czekaja do Ciebie w wielkiej kolejce!!!
-
Na pewno dlugo samotna ze swpim stadkiem nie będzie. Znajdzie dla siebie kolejny tymczas.
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
supergoga replied to caromina's topic in Już w nowym domu
To teraz wstaw sobie ten banerek w podpisie. Będzie Twój własny Anico! -
Trzymam mocno. Dzisiaj poniedzialek
-
Elonia pewnie płacze - a Timonek daleko, aż w Koninie. W swoim domku. Wczoraj dziewczyny: Elonia i SkarpeTka go zawiozły. POczekamy na wieści z pierwszej ręki.
-
Teksas i Alaska, dwa cudne szczeniorki w schroniskowej klatce.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dzięki za kolejnego szczyla. MOże znow się spotkamy na jakimś psim programie ... Jak tylko będą fotki to powstawiamy Alaskę - i myslę że coś znajdziemy -
Super wieści o ciciasku naszym. No i witamy na DOGO!
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
supergoga replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Sliczny banerek. Jak Jasiowa Pańcia wejdzie to będzie się cieszyla. -
Sonia w typie teriera tybetańskiego,znalazla cudowny dom u Margo54
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Będzie przypominac jak obrośnie w futerko. -
Sonia w typie teriera tybetańskiego,znalazla cudowny dom u Margo54
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
TYlko teraz nie wyglada na teriera. Jest ogolona. Zaraz będa fotki. Nie było wyjścia. 1,5 kg filcu trzeba było zwalić. Wyobrażam sobie co by sie tam dzialo latem. Sonia jest miła, kochana, delikatna, nieśmiala. Ale przyjazna bardzo. Ale wrzuce wstawiając jej zdjęcia w okrywie. dzięki za podpowiedź. A gdzie znajde to forum, masz może link. A to zdjęcia suni do obejrzenia [URL]https://picasaweb.google.com/107105878693560652399/SoniaSuczka5LatDoAdopcji[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/715/pofryzjerze1.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/6813/pofryzjerze1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/pofryzjerze2.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1955/pofryzjerze2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/687/pofryzjerze3.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2522/pofryzjerze3.jpg[/IMG][/URL] -
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]7.03.br około godz.12 w okolicy Pobiedzisk leżał na drodze mały kłębek psiej sierści. Nikt nie reagował. Przejeżdżająca wolontariuszka, myśląc, że psiak nie żyje, nawróciła auto, żeby go choć położyć na poboczu i wtedy ruszył tylną nóżką – jakby wiedział, że jest szansa. W Pobiedziskach wet nie posiadał sprzętu ratującego życie maluszka, więc natychmiast piesek przyjechał do Poznania. Do naszego gabinetu na Polance. Malutki dostał imię Lucky (chyba odpowiednie) , ma złamaną łapkę, za 2-3tyg.bedzie miał ponowne badanie krwi i zdjęcie – na razie usztywnienie, Panią doktor niepokoiły bardziej cos w płucach- dostał leki i kroplówkę, tak przez 3 dni.. Mały całą noc piszczał, nie może usiedzieć, co dopiero iść. Ale walczy o życie a my razem z nim. Już swój koszmar przeżył. Postaramy się może ustalić jego właścicieli, bo leżał w rejonie gdzie są gospodarstwa, choć wątpię, żeby ktoś się przyznał do psa, którego odbiór wiąże sie z opłaceniem jego leczenia. Psiak może mieć jedna łapkę krótszą , w każdym razie będzie niepełnosprawny. Mały Lucky ma opiekę 24 h u Pauliny, która była jego dobrym aniołem, znalazła i nie zostawiła.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Nasz nowy podopieczny prosi o pomoc, wsparcie, ratunek – a my razem z nim.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Psie dziecko porzucone na drodze, potrącone przez samochód który się nawet nie zatrzymał – a kolejne, gdyby nie przypadek, rozjechałyby go żywcem – tym razem na śmierć.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Walczymy o życie i zdrowie Luckiego.[/SIZE][/FONT] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/p08031200230001.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/5995/p08031200230001.jpg[/IMG][/URL] Gdyby Ktos chcial nam pomóc nawet drobną wpłatą lub bazarkiem będziemy bardzo wdzięczni. [B][FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman] [/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman] [/FONT][/B]
-
Ten pies jest raczej żywiołowy - nie da spokoju. U Rytki jest spokojny pies - pooperacji lapy potrzebny będzie spokoj. Zobaczymy...
-
To na razie chyba z adopcji nici. Bo tam jest drugi maly psiak i raczej nie warunki dla rekonwalescencji. Może inna psina znajdzie dom.
-
Niestety nie ogarniam, więc nie pamiętam. A co z lapką. Do kogo pokierować ainteresowaną Panią - Rytka, do Ciebie. Osoba sprawdzona, ma malego podobnego psiaka. Czy z lapa coś wymagajacego operacji. Miała to?
-
Prosimy o kciuki, trzymajmy. Jest pytanie o Hopi - dość konkretne. Tylko zabijcie ale mnie skleroza zabija - czy ona juz po sterylce?
-
[quote name='rytka']chcialabym go zatrzymac zzyl sie z Lulka (dzieki niemu Lulka polubila troche koty inne;))ale nie moge musze trzymac sie zasady 1+1(jeden kot plus jeden pies na wlasnosc) bo inaczej sie nie da:( wiec zmusilam go w koncu do pozowania wczoraj a dzis bez zartow pisze tekst i zamawiam ogloszenia...[/QUOTE] Jak naskrobiesz tekst - wstaw, to go na stronę Fundacji wpakuję i mogę na fundacyjna Tablicę. Sporo tam zwierzakow wypatrzonych zostało i dom znalazlo. I pytanie o Hopi mam - ciiii
-
Postaramy sie coś wyszukać. Ale bądźmy dobrej myśli. Jutro pozmieniam zdjecia i może tekst ogloszeń i zobaczymy!