-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Cioteczka Goga też nie spi i musiała wszystko o Misiuni przeczytać. Bardzo nam ta sunia leży na serduchu w domu - zwłaszcza po tym, co ja spotkało. Wierzę i gadam z opatrznością jak najęta - że wyniki Misi pozwola na operację, a po niej znajdzie się człowiek, który przywróci jej i pewnie troche nam wszystkim wiare w ludzi. Bo tak troche ją straciłam - nie pierwszy i niestety przypuszczam nie ostatni raz. Mam jeszcze pytanie, czy na forum eurocity pisac o chorobie, czy tylko tak jak w allegro o samej sunieczce. DOMKU - proszę znajdź się, pozwól Misi żyć pełnia życia. Pudle sa takie wierne i mądre. Mój żył ze mną 18 lat i to były wspaniałe lata. Trzymaj się Misiu - jesteśmy z Toba, chociaż tak daleko.
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
supergoga replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Ja też myślę o Betoniku ciągle i ciepło i pokazuje komu mogę. Mam nadzieje, że domek gdzieś na niego czeka. -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
supergoga replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Pani Joasia, która wsparła Wikusia juz dwa razy, ponownie zaoferowała pomoc. Napisze, że potrzebna nadal. Mam nadzieję, że chory Pan sie wywiąże. Wymienie fotki w necie na kilka z tych nowych bo są fajne. MUSI być gdzieś ten dom. -
Muszę wtrącić swoje 3 grosze. Kaju - mam nadzieje, że wczujesz sie teraz w odczucia Misi - w jej odtrącenie, i że nie da Ci to tak łatwo spokoju. Jeden dzień i odrzucenie chorego psa, bez dania mu szansy - to nieludzkie. Po co było w niej tą nadzieje rozbudzać. Teraz jest tylko gorzej. Przecież to istota czująca i to bardzo. Nie rozumiem - ja wiem, że przy mojej suni nie mogę wziąć innego psa, więc go nie biorę, aby za chwile oddać, jak reklamowanego pluszaka w sklepie, bo ma naderwane uszko. Jeśli potrzebna jeszcze kasa, to wpłacę, czy na to samo konto co poprzednio? Źle się stało, jeśli nawet ma być to najgorsze, czego nie zakładam, to ona nie ma szansy na ciepło i uczcucie nawet na trochę!!!!!!! Misiu - trzymaj się. W jakich portalach jest już prośba o pomoc i domek dla Misi - napiszcie, to ją gdzieś jeszcze umieszczę, ale nie wiem, gdzie jest!
-
Ja też jeszcze w dogo jestem. Zajrzałam tutaj, zobaczyć co z psami - i ręce mi opadły. To jest ich temat, czy zawsze tak musi być, że aby dowiedzieć się, co z psami, trzeba przebrnąć przez wiele innych rzeczy, o których juz się czytać nie chce. Smutne to trochę. A co z domkami tymczasowymi które były po interwencji, już nieaktualne. A kto, może go na miau wstawić?
-
Ja wpłaciłam na Misię - czy wpłata nie doszła, czy wpłaciłam na złe konto - wpłata na Ewa Pełka. Bardzo się martwie o sunię - jeśli wpłaciłam źle to ojej, co teraz? Napiszcie, bom już durna? Miśka - trzymaj się, baby sa dzielne. Moja sunia żyła 2 lata - i dopiero potem sie poddała. Ale dwa lata były pełne miłości (to ta cud-dziewczynka w awatarze). Jutro myślami będę z Misia i z Wami.
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
supergoga replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przesyłam ciepłe myśli i dobre fluidy dla suczynki. Pigwa - trzymaj się dzielnie. 12 lat to jeszcze nic takiego. Przed toba jeszcze wiele szczęśliwych chwil. Teraz już nie jestes niczyja. Więc bierz się w garść i walcz! -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
supergoga replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Bo to pewnie jakiś esteta, któremu plakacik zakłóca równowagę kolorów w lesie. Róbcie zielone plakaty, będzie ok :lol: :mad: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Swan, jak ja Cię dobrze rozumiem. Własnie mieszkam w bloku w mieście - a całe życie marzyłam i czyms innym, nawet o gumiakach, roztopach - i kiedys tak mieszkałam, zyłam i pracowałam. A teraz - ale co Ci będę pisać. Wiesz o czym mówię najlepiej. -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
supergoga replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Pani z Karpacza napisała do mnie. Otóz postanowiła troszke poczekac z adopcja psiaka, z uwagi na to, co ja spotykało. Najpierw straciła, w wyniku choroby własnego psa, potem adoptowała psiaka - szczeniaka ze schronu, który był chory i tez odszedł. Potem zapałała miłościa do Lutego, czekała na niego - poszedł do innego domku. Wie na pewno, że to będzie pies ze schroniska i że długo już bez psa nie wytrzyma, ale musi ochłonąć, bo jest jej smutno. Obiecała się skontaktować - to poważna i bardzo miła osoba. -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
supergoga replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Jaka muzyczka, ja żadnej muzyczki nie słyszę. Proszę matoła objasnić o czym mowa.:shake: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Dorotko, cos Ty taka zaborcza. Ja wprawdzie rzadko tu ostatnio zaglądałam, bo problemów z moja suńka miałam co niemiara, a teraz mam domowy szpital - ale dziś mogłam wreszcie, w totalnej gorączce i depresji chorobowej zajrzeć. Niezły numer. Tuxman - vel mumik - jest zupełnie niezły, z tym prehistorycznym laptopem. A jak Bertusiowe łapki, bo to dla mnie zdecydowanie ważniejsze. Tuxmanowe rurki jakoś podziałają - swoją drogą kruchy jakiś ten tuxman, żeby tak od razu cały :lol: , tak wszystko :lol: , tak całkowicie w gipsie :evil_lol: . Oby się dobrze zroslo, bo bęzie dziwnie, żeby nie powiedzieć śmiesznie wyglądał później. Ogólnie Dorotko, macie wesoło, jak nic. No wracam do łóżka, bo już znów padam, ale jutro poczytam - jakie nowe odcinki przygotowało życie w Waszym wydaniu - a później może ktoś to poskłada i zrobimy hit sezonu, serial super.