-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
supergoga replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Mam domek w Bydgoszczy dla suni (najlepiej sterylizowanej ale nie jest to warunek) około 2 lat, do małego mieszkania, łagodnej, lubiącej dzieci. Niestety nie mam mozliwości transportu. Ale z Ostródy nie jest daleko - gdyby była szansa za zwrot za paliwo i byłaby taka sunia - czekam na oferty. -
http://www.allegro.pl/item160916263_dobermanka_diana_pilnie_potrzebuje_pomocy_zajrzyj.html To link do allegro. Mam wielka prosbe do wszystkich fanów Dianki - zalicytujcie przykładowo choc po 1 fitce - wtedy inni wezma przykład i też to zrobią. Ja nie mogę już, ale to ważne żeby jakies osoby sie pojawiły - otrzymaja fotkę Diany - i poprosze o komentarz. Na takie aukcje jak ktoś wchodzi często sprawdza inne komentarze. Romenko, trzeba dogadać z AFN, że będę na bieżąco sprawdzac wpłaty, żeby ludziom wysyłać te fotki i podziekowania. Mam nadzieje, że cos sie uda uzbierać.
-
Jaki zaprzęg piękny, i jak królewicz wygodnie podruzuje, tylko rzeczywiście, proszę go odziać. Celinko, a ze schodków może spróbuj po 4 złazić, bęzie bezpieczniej. Może troche dziwnie będzie wyglądało, ale zawsze nie spadniesz z takiej wysokości. Bo jak się tak w głowe walic będziesz częściej to możesz całkiem...stuknięta być. I wtedy dorównasz do mnie i będzie straszna jazda.
-
Elainfo - wyjaśniłam na priva w czym rzecz był z Fionką. I dałam przykład paulinyT i szarika, który gonił koty ponad tydzień i nawet w celach żerczych, ale dała mu szansę - i teraz jest z nimi wszystkimi na stałe. Fiona nie dostała szansy, a zawsze może byc tak, że pies toleruje, kocha własne koty, a do nowego pobiegnie, żeby go obejrzeć, obwąchać - i może to być zaraz odebrane jako atak na kotka. Piese z kuwetką tez mi nie przemawia. Bo znaczy że ludzie nie chodzą z psami na spacery? Czy Sara też miałaby robić do kuwetki? I nie wiem czy nie byłaby za duża. Ulka, to na pewno ta sama osoba, ja znalazłam emaila - to ten adres. I zainteresowanie także innymi psami z netu.
-
Czy macie adres emailowy tej Pani, czy możecie mi podesłać. Cos mi się kojarzy z Panią, która kiedys adoptowała Fione z Mielca (napiszcie do Ulki z Mielca, na pewno pamieta), na miejscu okazało sie że Fionka za duża - była do kolan grzbietem, Pani dała na dzień dobry obu psom kości i zrobiła sie draka. Potem Fiona zainteresowała się kotem - i nie dostała czasu na przyzwyczajenie sie do warunków. Całe szczęście że Fiona nie trafiła do schroniska, bo były chyba takie aspekty rozważane ale znalazła dom w tamtej okolicy. Ale Pani nie okazała sie jak dla mnie osoba odpowiedzialna w pełni. Ja nawiązałam ten kontakt, mam gdzies jeszcze ten adres emailowy, ale napiszcie też do Ulki, pewnie potwierdzi: Pomorze Pani z kotem i psem yorkiem. Do mnie zresztą też pisała chyba ta Pani niedawno w sprawie suni z Tarnowa - odpowiedziałam, że za daleka trasa aby wieźć w niepewne sunię, bo może sie nie sprawdzić.
-
Przeczytałam jeszcze raz emaile od p. Ani i według mnie się wszystko wyjasniło. Pisała wyraźnie że wyjeżsża we wtorek i wraca w niedzielę. Czyli dlatego nam nie odpisuje. Jak wróci to na pewno się odezwie. Kinga napisała do mnie, że może sie skontaktować z p. Ania w razie potrzeby. Czyli w niedziele, albo pewniej w poniedziałek powinny być wieści. Tak, że ja nie rezygnowałabym z szukania tego transportu. Może i pogoda sie poprawi i ktos zgodzi się za kase przewieźć rodzinke.
-
[quote name='GoniaP']Błagam Cię Goniu, wlej we mnie trochę tego swojego optymizmu, bo mnie ciurkiem łzy leca i nie chą przestać.[/quote] GOniu kochana, podeślę Ci przy okazji paczke chusteczek do noska, żebyś Bąbelka nie zabridziła i nie zmoczyła mu futerka. Pikusia najpierw musi dojść do siebie, wykazać wolę walki o życie - a dziś wykazała. To naprawdę piękna sunia. Musi byc dobrze. Goniu gdybyśmy w to nie wierzyli, po co byłoby to wszystko? Więc wierz Ty także, wytrzyj nosek - umyj oczy (czerwone nie są twarzowe) i trzymamy paluchy za walczącą Pikusię.
-
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
supergoga replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
To ja zmieniam ogłoszenia o Azorku i wstawiam tekst Halbiny, jesli można. Wandul, a z tym netem to na stałe i na poważnie. Nic nie będziemy wiedziec co u Ciebie. To strasznie źle :placz: -
Halbino, nie podpuszczaj :mad: daleko nie masz!!! Saksana czekamy z utęsknieniem na Monikę i jej egzaminy a potem nie ma zmiłuj się
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2826273#post2826273[/URL] Agent ma nadzieje, że znajdzie dla siebie taka Celinkę jak nasza celinka. Trzymamuy kciukasy. Ten drugi tez ma wątek - oba psy są z Żor, zabrane do Mysłowic dosłownie w końcówce roku - nie daliśmy rady temu zapobiec. Jamolek biedak - boję się o niego.
-
Ja wiem, że to wątek ślicznotków Celinki i że nie temat i miejsce na to, ale wiem tez, że wszyscy którzy tu wchodza kochaja parówki, więc może mi wybaczycie i pomożecie. POniżej - czeka taka bieda. Była w Żorach, ale nie zdążylismy nawet wątku założyc - wywieźli do Mysłowic. On tam zimy nie przetrzyma, zresztą - sami zobaczcie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4986/jamol1bg8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3572/jamol2eg9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2889/jamol3pu4.jpg[/IMG][/URL] Toż to parówka, może niemłoda, ale jaka piękna. W zimie w budzie. Biedna taka. Celinko - prosze, nie gniewaj się, że go tu wstawiłam, żal chłopaka, a tu tylu fanów paróweczek, może biedakowi pomożemy jakoś. Alfa i Zuzia już zakłada wątek, jak będzie wstawię link. I nie gniewajcie się. Ja tylko szukam pomocy dla niego :-( .
-
Ja też napisałam p. Ani prośbe o tel. z uwago na konieczność dogadania transportu. Gdyby nic innego nie wypaliło, myz Poznania możemy zawieźć sunie i dzieci ale w nastepną niedziele, 4.02. i to rano z Poznania. Tak, że rodzina musiałaby trafic do mnie w sobotę - gdyby ktos przyjechał z ferajną - moge oferowac nocleg (nawet 2 sztuki ludzkie przenocleguję) ale pewnie lepiej byłoby gdyby szybciej pojechały. Szkoda kasy na hotelik. Czekamy na wieści od p. Ani i uzgodnienia od Kingi, jesli sprawdzi domek i dogada resztę. Mam nadzieje, że nie bęzie niespodzianek, ale tak jak pisałyście, bez kontroli domku nie ma adopcji, jestem też za tym i sama tego przestrzegam.
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
supergoga replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Sorry, ja jednak mysle, że nie dogadaliście tego z wszystkimi domownikami. Nie usuedliście do "Okrągłego stołu" aby wysłuchac i przedstawić swoje zdanie. Pies nie może byc prezentem dla jednej osoby, z nim pod jednym dachem żyja inni i oni także powinni byli mieć coś do powiedzenia. Sądze, że postawienie niektórych osób pod murem, decyduje o ich negacji. Cóz - teraz to wszystko nieważne, mnie ciekawi co teraz z sunieczka - musi wrócic do schroniska? -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
supergoga replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Nie chce dolewać oliwy do ognia ale mysle, że dogomaniak nie powinien postępowac lekkomyslnie. Stale przy adopcjach trabimy o zgodzie rodziny, o pewności co do pozycji psa w domu. I teraz jak się czuje Mona - w domku a za chwile z powrotem w schronie, czy na tułaczce od osoby do osoby. Taka wrażliwa sunia. Swoja droga - rodzice nieugięci bardzo. Moja młoda znosi do domu rózne stwory i mamy ich sporo - nie potrafię wyrzucic z domu zwierzaka - Aga wie, że prędzej ją niż stworki.:evil_lol: