Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Alez on piękny jest, ten Cyrkowiec. A ile kosztuje takie ogłoszenie w gazecie, żeby psiak miał większą szansę.
  2. Colinda, to juz przesada, żebys nadal siedziała w P, u M.P. zamiast w domeczku własnym. Nie lenić się proszę.
  3. Wygląda ślicznie, ma po prostu nareszcie więcej ruchu. To i dla jego długiego kręgosłupa lepiej. Cieszę się bardzo.
  4. Dzisiaj spełniło się moje marzenie. Dostałam dobre wieści o Rysiu. Ma się świetnie, zaaklimatyzował się w domu, kocha domowników a im wydaje się, jakby był z nimi od dawna. Ma na imię Reksio. Dostałam tez filmik, ale nie wiem, jak go wstawić. Więc na razie fotki. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/198/fd4994f7e185b0e4.jpg[/IMG][/URL] W głębi widac płotek, który Pan Tomek zrobił dla Rysia - Reksia żeby był bezpieczny, gdy brama otwarta. Ładnie ma nasz malec. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/224/1119f8e5fc187a51.jpg[/IMG][/URL] Jak napiszecie jak wstawić filmik, to wstawię. Cudny jest.
  5. A będzie szansa na foteczki z domku i wieści bieżące.
  6. Nasze kochane małe dziewczynki. Lizały ręce gdy wkładałam do klatki. Kochały ludzi, nigdy nie ugryzły. Przytulaste, piekne i zakochane w sobie i w swojej pańci Opal szczurzynki. Bardzo was brakuje, bardzo!!!!
  7. Piekny Misiek prosi swego człowieka, żeby wreszcie go odnalazł.
  8. Cały dzień miałam urwanie głowy a i w schronie też zamieszanie, bo szukamy Baki. Puma nie jest wysterylizowana. Musimy to załatwić. Zamówić leki do oczu na zapas. Myśle, że po kolei wszystko załatwimy. A jaka to jest organizacja, która chce psiaki. Ciekawe czy któraś, która już nami współdziałała. Co do małych psiaków - niestety u nas kanał - same duże zostały. Ale zaraz się wywiem o mniejsze. Jutro napisze.
  9. :multi:Piekne foteczki i szczęsliwe spanielkowe stadko. Taki to ma szczęście. A taki był wynędzniały. I cóż miłość robi z psa. Pokazałam foty TZ-owi, z któym Kokus odbył część drogi - i gdyby nie Czekoladka - nie poznałby go wcale. Wygląda jakby nigdy nie był w schronie. Ewus - wielkie dzięki za niego i za ten dom. Za miłość i odmianę jego życia.:multi:
  10. Buziaki i mizianko oc cioteczki dla Kikulca pięknego. Miała szczęście ot co. Trafiła do superowego domku i ma superową pańcię. I razem tworzą superowy duet.:multi:
  11. Nasze siedzą na granulacie i nigdy żadnemu nic nie było. Hmmm, ciekawe na co uczulona. Trociny uczulaja chyba bardziej niż granulat i jeszcze zalezy z czego są. Czy lubi być na rękach - jest pieszczocha. Bo tak sie zapowiadała. Cieszę się, że lepiej. Może na ludzkich rękach na chwile się uspokoi żeby fotkę zrobić. Ucałuj szczurzy łebek.
  12. Wszystko jutro opiszę. Co do Pumki i innych. Co do relacji Puma i koty - niestety nie wiem, bo nie mamy kotów. A te pozostałe psiaki mają być duże, małe czy średnie. Młode czy starsze? Coś konkretnie.
  13. Nasza Pumka chodzi z innymi suniami po wybiegu na spacerku i ma je hgeneralnie w nosie. Ale jeszcze sprawdzę i dopytam. Bo jeśli tak daleko pojedzie i się sobie nie spodobają - to co wtedy. Jak odbierzemy?
  14. To ja się upewnię, czy ciachnięta. A czy suczka przyjaciółki jest łagodna i grzeczna. Nie zje Pumki? Napiszę po ustaleniu szczegółów. Jeśli nie była cięta, bo nie pamiętam czy się załapała - to ustalimy termin i ciachniemy.
  15. Ja wrzucam na szereg stron, tych, na któych mam konta. Takich głównych. No i do prasy.
  16. Ano - domek powinien być naprawde super, żeby stale nie wracała. Ja z mojej strony tych co ją oddali już bym skreśliła, bo testy wyjda ok, a później wyjdzie katar i znów oddadzą. To jak stwierdzili alergie to testów nie zrobili.... Ale Ty decydujesz. W końcu znasz się na tym lepiej niż ja z prowincji dziewucha. :evil_lol: Przekaż zauszne drapanka suni. A ja babeszje - zdrowieje?
  17. Nie, ale myśle , że zostanie. Pani była za, syn starszy raczej nie bardzo, ale ma się zastanowić. A nasza głowa, żeby działać. Mieszka w mieszkaniu nie ma innych zwierzaków, więc damy ciut czasu, do nowych wieści i póxniej - kastracja.
  18. Wszystkie okoliczne tymczasy sa zapsione. W innych dogomaniackich domach nie ma tymczasów.
  19. Buk to miasto nieduże, przytulisko małe. Adopcje poprzez nasze ogłoszenia, plakaty itp. Czasem ktoś z okolicy wpadnie także. Niby cos się dzieje, ale akurat Misiek siedzi. Będę ogłaszać go teraz w prasie.
  20. Lola jest na allegro (czyli dobrze że nie zdjęłam wówczas aukcji) jest też na naszej stronie i na kilku portalach innych ja powstawiałam. Nawet nie piszę gdzie, bo bez sensu, najwyżej będzie dwa razy. Jest zastój. Doddy - postaram się obejrzec niuńke i obfocić - może w weekend się uda. Lola - do domu idź. Daj ciotce Doddy spokój przynajmniej ze sobą.
  21. Wiesz jakie ja mam podejście do astkw i pitków - ale poznanie Loli zmieniło radykalnie moje poglądy. Ale może dlatego że to taki całkiem mix. Ale dla mnie piekna i kochana. Pitusia ponoc też miła, tylko starsza, więc nie wiem, jak będzie - pewnie szanse żadne. I chyba kojcowa, nie wiem, czy była w domu. Skoro to osodkowa sunia. Biedna - co za cholerni ludzie tak ją traktuja jak domek kempingowy. Pojadę chyba w weekend.
  22. Kciuki potrzebne, Mini sie spodobała. Prawdopodobnie po niedzieli pojedzie do nowego domu. Żeby tylko nie zapeszyć.
  23. Trop od wczoraj w domu. Paweł próbował sie do mnie dodzwonić, ale coś miałam z telefonem i nie mógł. Po poniedziałkowym ogłoszeniu w gazecie przyjechała Pani z 2 synami, młodszy 12 lat starszy pełnoletni. Mieli kiedys wyżła i TRop ogromnie im sie spodobał - chcieli tylko zobaczyć, ale zaraz zabrali. Czekam na wieści, bo psiak będzie musiał jakiś czas siedzieć w domu sam - zobaczymy, jak się zachowa. I tak - jak nie miał domu to nie miał, a teraz miał szansę na dwa. Cieszę się, bo to wspaniały pies. Mamy 2 nowe, w tym pitbulkę łagodną i mix boksia. Więc wszystko się wyrownuje.
  24. Tak jeszcze myślę, skąd u Lolki te babeszje sie wzieły. Co za diabelstwo. I jeszcze bez domu. I środy są tez do bani. Mamy kolejne pitbulkę. Ma około 5 lat. Została oddana razem z ośrodkiem wypoczynklowym koło Buku facetowi w dzierżawę. Teraz się dzierżawa skończyła, fecat oddaje ośrodek gminie, ale suki nie chce. POnoc ma tatuaz, chyba schroniskowy jakiś, Paweł jeszcze nie odczytał, bo jest od dzisiaj. I ponoć sterylizowana. Łagodna do ludzi, nie lubi psów. I co ja mam zrobic, chyba sie powiesić. Nic innego. Do tego jutro przychodzi mix boksera, wzięty jakiś czas temu w potrzebie i z uwagi na ciąże i termin porodu niedaleki - oddawany - w dobre warunki, czyli do schroniska. No a ta pit bulka - to już koszmar. A mówiłam, żeby więcej nie było.
×
×
  • Create New...