Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Nie ma - została pożarta na grillu a w to miejsce podstawiliśmy innego psiaka :multi::multi::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Przed chwilą miałam telefon w sprawie Pako. Pan ma skontaktować się z domkiem tymczasowym i pojechać poznać się z psiakiem.
  3. Mam wieści o Panku: u Panka wszystko wraca do normy. Weselszy sie zrobil... bardzo grzeczny jest... nadal niestety gubi siersc dosc solidnie...i nie wiem czy by mu na to nie kupic czegos... witamin itp. Z karma nie ma zadnego problemu... sama kupuję...i niech tak zostanie :) poza tym chłopak dosc bystry jest i zawsze mu sie cos wiecej skapnie niz tylko sucha karma :P jesli chodzi o charakter psa ...to bezproblemowy..grzeczny...ułozony...bardzo sie słucha..ladnie na smyczy chodzi.... pokazuje ze sie cieszy...lubi byc głaskany...nie zrobi nic bez pozwolenia .. :) zaczyna teraz troche plakac jak wychodze z domu...ale zadnych szkód ani pozostawionych niespodzianek poki co nie mam ;p ani razu nie zalatwił swych potrzeb w domu... Dpopmowy psiak z tego Panka ewidentnie. Szukamy super domu dla super psa.
  4. Zdaje się, że brak mu miejsca w tym, w czym jest - i brak realnych mozliwości w zapewnieniu mu większego akwarium. On urósł znacznie. Potrzebny żółwolub bardzo - a może ktoś jest na gadzich i płazich forach i pomoże.
  5. Ale ja nie wiem kto to taki. A widze że nikt nie chce żółwiakowi pomóc w poszukiwaniach. Nosz pomóżcie!!!
  6. Nikt nie pomoże żółwikowi znaleźć super domek.:shake:
  7. No wygląda, że nikt nie kibicuje Jacusiowi w drodze do domu. A i domu nie widać.:shake:
  8. Orion skradł serce nie tylko tej Pani, nasze z Aga tez - i to bardzo :oops:. To pies zupełnie niezwykły. Tak bym chciała, żeby się udało.
  9. Zrobie w takim razie. Dzisiaj wstawię w allegro. One takie kochane bardzo.
  10. Czekam na wieści i zdjęcia z tomu tymczasowego
  11. Żeby znalazł sie jakis domek dla niego, taki superaśny. On tak potrzebuje już własnego miejsca
  12. Puma siedzi sobie i czeka. Niestety nie wiemy, czy da rade umieścić ją w domku o któym pisała Chacko - skoro tam jest juz inny pies. Puma jest nieco zaborcza i zazdrosna - o ludzi, ich uwagę, o pierwszeństwo. Ostatnio 3 dni temu zaatakowła w takiej sytuacji, na wybiegu wspólnym, staruszke Sabinę, biedulke prawie bez zębow, która chciała jeszcze raz wyjść z kojca na wybieg. Pumie się nie spodobało - i stąd atak na Sabcię. Nieładnie - w sumie pierwszy raz tak się zachowała, ale daje domyślenia. Paweł jednak dochodzi do wniosku że dom dla Pumy nie powinien mieć innych zwierząt, dla bezpieczeństwa wszystkich. Strasznie mi żal tej sunieczki. Bardzo.
  13. Watek zakładam na prośbe mojej córki Opal. Domu szuka piekny żółw wodny żółtolicy o imieniu Laptos. Jest spory, ma 15 cm długości i 12 cm szerokości. Jego opiekunowie niestety nie mogą go dłużej zatrzymać - w warunkach, w których miałby naprawdę komfort zyciowy. Kochają go, i pewnie dlatego chcieliby przekazać Laptosa komuś, kto potrafi mu zapewnić odpowiednie miejsce i odpowiednią opiekę. Bardzo proszę o pomoc - szanuję ludzi, których czasem coś przerasta - i szukają pomocy, nie idąc na tzw. "łatwiznę" - czyli oddanie zwierzaka np. do sklepu zoologicznego lub do ZOO. Laptos szuka domu - czy ktoś pomoże żółwikowi go znaleźć. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/229/9e592c83a5d0f5f4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/229/6d1c14d1b7cf3e14.jpg[/IMG][/URL] Żółw jest pod opieką Fundacji Animalia.
  14. A my dziękujemy dogomaniakom, którzy pomogli. Lupus też dziękuje.
  15. Kasia zajrzy do Małego i napisze. To taki siła spokoju pies.
  16. Iwona, napisałaś to co wszyscy powinniśmy mieć w oczach. Dobrze,że chociać Tobie opadły nerwy - mnie jakoś dzisiaj nie. Bo jest mi przykro, że to przez mnie w pewnym sensie Paweł, którego jako opeikuna psiaków w przytuliskach życzyłabym wszystkim bezdomnym zwierzakom - usłyszał cierpkie słowa. Ale trudno, było,minęło. Wiem, że zostały kwasy w ludziach. Wiem też, że mamy już na pewno "z głowy" pomoc w przyszłości od kilku osób z dogo, które przewinęly się przez ten wątek. Choć i tak uważam, że to co Iwona napisała "wielkimi literami" powinno przyświecać nam wszystkim. Iwona - buziaki. Czekamy na newsy do Harnasiowego domu.
  17. Hihihi, dzielny malec, wymusił swoje. No cóż, teraz to koniec - Pako wie czego chce i to dostał :loveu:. Dziękujemy o owocnych tłuczeń wszelkich Pakowych żyjątek.
  18. Myslę, że nie o to chodziło. Chodziło o rozmowę w momencie gdy coś wiemy o możliwościach transportu psa. Zresztą mieliśmy rozmawiać z Mamą p.Ani - i jeśli nic nie było wiadome to o czym? Tak jak mówiłam Iwony i Pawła nie było w zasadzie od piątku wieczora do niedzieli w nocy - też pracuja i mają wyjazdy. Dzwonili we wtorek, analizujac mozliwości czasowe i samochodowe. Nie zawsze można wszystko zrobić jednego dnia. Poza tym przekazano nam na wątku że p. Ania nie ma absolutnie mozliwości nigdzie po psa dojechać ani wyjechać - a to nie była prawda niestety. Gdyby tej info nie było, pewnie też rozmowa odbyłaby si,ę wcześniej. Stało się jak się stało. Bardzo żałuję, że wątek tak fajnego psazamienił się w jatkę. Ale cóż - coraz silniej drzemie we mnie przekonanie o szukaniu pomocy w innych miejscach niż dogo. Bo tu ostatnio nerwowo i bardzo niemiło. To wielka szkoda. Podsumowując wątek - bradzo dziękuję wszystkim,którzy pomogli Bacy znaleźć się w domu. I jeszcze: Pani Ani dziękuję za domek. Iwona i Paweł - wielkie dzięki za cierpliwość, za czas, za te przykre słowa (Paweł - to dla Ciebie).
  19. Nikt nie neguje tego, że Elza pomogła Bacusiowi. Szkoda tylko, że nieprzemyślanymi słowami i krzykiem uraziła lidzi, którzy dla zwierząt poświęcili swoje życie. A mogło być tak pięknie!
  20. Lupus w domku. Mam nadzieję, że domek sobie poradzi. Czeka ich sporo pracy.Lupus to piękny, wielki i silny dzieciak. Nic nie umie bo nie miał nikogo, ktoby go czegoś nauczył. Przyda mu sie szkolenie a będzie świetnym psem. Cierpliwości i konsekwencji, czasu i sił życze domkowi. Lupus - bądź grzeczny!
  21. Wiem Dzieju, ale to takie beznadziejne powoli. Niestety nie można sklonować Ciebie, a gdzie szukać innych takich Dziejów - zeby dali dom psu tego typu. Nawet im już nie szepczę do ucha obietnic bez pokrycia. Błagam, pomóżmy im, tak mało czasu im zostało, możemy nie zdążyć. I jak wtedy spojrzę na pustą klatkę. Tak jak w przypadku Benia - nie zdążyliśmy - i do dziś jest mi źle. Bardzo źle. Odszedł sam - w strachu i bólu. Pomóżmy im na ostatnie lata.
  22. Włos mi się jeży i siwieję. Koniec czerwca się zbliża a Coli nikt nie chce. Taki kanał. Też nie rozumiem. W domu wstawię inne ogłoszenie i tekst Halbiny - dzięki pięknie - zmienię układ. Już ostatnio tyle pracy, że wystarcza czasu na 4 godz. spania, nie więcej. Czasem niestety nie ogarniam.
  23. Oris witam u nas na wątki małego. To właśnie Oris dałamu szansę na godziwe dorastanie, na umiejętność zycia w gromadzie. To było mu potrzebne. Nauczy się też akceptacji kotów - to ważne. Moja druga po szetlandach - ukochana rasa (przypomina się moja Samba) funia piękna - jest cioteczkamałego. Na pewno pokaże mu co potrzeba. Dzięki Oris, kłaniamy się nisko. I szukamy domu. BUmerang - bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że pomożemy małemu i zołzie Werze.
×
×
  • Create New...