Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Piszę do Pani ze Szczecina, że może przyjeżdżać po sukę. Zaważył termin adopcji. Mamy napływ psów i brak klatek - Anha zajmuje sama jedną sporą i nie ma gdzie wstawiać innych. A są 2 kolejne szczeniory z klapiakami
  2. Sorry za offa, ale nie wiem gdzie pisac. Pod naszą opieke do schronu trafił bulwek - czarny chłopak. Czekamy czy znajkdzie się właściciel, poza tym prosiłyśmy w schronisku o zarezerwowanie psa, aby nie trafił do nieodpowiedniej osoby. Siedzie w klatce z dużym onkiem. Ale w tym schronie nie ma wielkich szans. Zdjęcia i info w czwartek będą - ale może znajdzie się jakis tymczas także dla niego? Jeszcze raz przepraszam że tutaj. Nie wiem gdzie pisać. Szkoda go.
  3. Mamy kolejne dwa szczeniory w schronisku, jeden czarny, jeden brąz - z długimi ucholkami. Jeszcze nie widziałam.
  4. No mam wielką. Ratujcie. Jedno co przemawia za Szczecinem - to czas zabrania suni. Nawet jutro. Natomiast w Zabrzu - ok. 2 sierpnia. A my mamy kolejne psy i musimy zabrac się za Rokiego. Z kolei żal dziewczyny młodej, która zakochała się w suni. Czy mamy cos w stylu flatowym, żeby też znalazło dom. Juz patrze w te ogłoszenia.
  5. Niestety oba domki szukają długonogich psiaków- aczkolwiek każdy z innego powodu. No i mam zagwozdkę.
  6. To teraz mam dylemat - bo drugi fajny domek szykuje się w Szczecinie. Tez chce przyjechać sam po psicę. Niby od przybytku głowa nie boli. Amoże są gdzieś takie Anho-podobne psiaki? szczeniaki. Halbino - bardzo, bardzo dziękuję. Zawsze już coś wiemy. Jesteś kochna.
  7. Ot śliczne te sunieczki. A brązik super. U nas właśnie od wczoraj też boksia młoda. Co za urodzaj - niech to szlag. Domki sie tu w kolejkach ustawiać.
  8. I nadal nic. Nikt nie chce na stare lata pokochac staruszek.
  9. Domek w Szczecinie będzie sprawdzony prawdopodobnie jutro. O tyle jest to dobra oferta że Pani chce sama przyjechać po sunię. W każdej chwili, więc byłaby mała szybko w domku. Czekamy dalej. Nikt nie odpowiedział na prośbę w sprawie kontroli domku w Piasecznie i Pruszkowie. Teraz taki pewnie wakacyjny sezon.
  10. Pako - kiedyś przecież wszyscy się tam spotkamy - na to tylko licze. Bo inaczej...nic nie ma sensu.
  11. Goniu, kochanie moje maleńkie - jesteśmy z Tobą. Wiem co czujesz, ale nie obwiniaj siebie. Aza miałą gdzieś inna rolę do odegrania. Tobie został ból, który nie minie,wiem, bo odejście Maxi ponad 6lat temu boli nadal. Musisz przejść przez wszystko - masz jeszcze towarzysza, który potrzebuje teraz sporo uwagi i miłości. Przytulam Cie mocno. Trzymaj się wspaniałą dziewczyno! ['] ['] [']
  12. Napisz jaki rejon na JUnikowie. To nie musi byc w pobliżu. Ja się upewnię gdzie sa koty.
  13. Nie było nieporozumienia. Wyjasniałam wszystko, pani napisała rozumiem, dziękuję i koniec. No ale mam kolejny domek - Szczecin. Pani ma gordonkę, lubi spacery. Ma warunki i szczere chęci. Po sukę jest w stanie przyjechac w każdej chwili. Wysłałam ankiete i zapytanie o wizytę - ale tak mi się tez jakoś podoba ta osoba. Ma doświadczenia z psami w tym typie. Wie co im potrzeba. Czyli mamy 4 osoby chętne. Zabrze - sprawdzi Halbina jutro Pruszków Piaseczno Szczecin. Napisałam do Beki - czekam na odpiowuedź. Teraz taki kiepski czas, urlopy itp. A Pruszków? Szczecin? Hmmmm
  14. Kotki mieszkają w Poznaniu w dzielnicy Grunwald. Pewnie gdyby miały przenieść się w pobliże - mogłyby wracać do domu. Sama nie wiem. Potrzebny dla nich bezpieczny domek.
  15. Ja w razie czego też z Poznania, to nie problem. Problem, że Pani raczej chyba nie wyraża aprobaty dla wizyty. No nic, zobaczymy
  16. Dzikus, piękne te zdjęcia. Konkursowe. I Twoje stadko cudowne. Na kotach sie jak wiesz nie znam zupełnie, ale te Twoje 4łapy słodasy są. I rzeczywiście ten pierwszy taki nabuzowany jest. A kolega Sagi - super. Napisałam Ci tez na gg - o tym co sądzę, w sprawie Sagi. Mam nadzieję, że pomoće. Tylko jedno ważne - nie możesz się jej bać. To dzieciak, nie zrobi krzywdy wielkiej, ale nie pozwól sobie na strach. Do parteru malca, tak jak robi to matka ze szczeniorem. Nasza ma 30 kg i czasem też sprowadzamy panienkę do dołu, jak za dużo broi. Zresztą teraz jak ją łapię za skórę na karku - sama się wywala kołami do góry, nawet nie czeka aż ja to zrobię. :lol:
  17. Te koty sa typowo wychopdzące. A ponieważ to nie kocięta raczej typowo domowych się z nich już nie zrobi. Będą nieszczęsliwe. Dlatego taki wychodzący domek, gdyby miał mozliwość potrzymac je zamknięte kilka dni - to może jest wyjście. Bo jakie inne? Schronisko? To zupełnie odpada. Nie dla kochających wolność kocurków.
  18. KOlejny telefon - i znów daleko - teraz Pruszków. I znów sprawdzenie domu konieczne. Nie dam dzisiaj rady. Jutro postaram się poszukac kogos do sprawdzenia. Może ktoś nam pomoże z dogo. Na to licze. Bo w ciemno szczeniorki wydawac nie chcę. Miałam też telefon z Poznania, ale po tym jak poprosiłam o dane kontaktowe dla wizyty przedadopcyjnej - zapadła cisza.
  19. Dołączam się - to mądra i dojrzała decyzja Nicol. Inaczej nie mogłas postapic. ['] ['] [']
  20. Napiszę do Beki. Może podjedzie. Mam też ofertę adopcyjną z Poznania. Na razie muszę sprawdzić, co za domek.
  21. Mam kolejny, super brzmiący dom koło Piaseczna. Pani ma młodą sunię adoptowaną z Sopotu. Domek z ogrodem. I czas dla psiaków. Podała kontakt do wizyty adopcyjnej i numer tel. Kto mieszka w okolicy Piaseczna - żeby sprawdzić jeszcze ten dom. Wprawdzie Pani nie ma jak przyjechać, ale chce pokryc koszty transportu suni. Ma 3 letnie dziecko, stąd ten problem. Podoba mi sie bardzo. Czyli są 2 opcje.Zobaczymy co jutro rano powie Halbina. Wrazie czego mamy jeszcze jeden doświadczony z psami z adopcji domek. Poszukuję kogoś z okolic Piaseczna ktosprawdzi domek. Zmienię tytuł.
  22. Czekamy na wieści jutro od Halbiny. Halbino - wielkie dzięki. Za pomoc. Mała na razie czeka a mnie serce boli bardzo, że musi siedzieć w tej klatce przytuliskowej. I nikogo więcej nie interesuje. I nie wiem, jeśli domek będzie dobry - kiedy sunia pojedzie.
  23. Przypomnę, ajk zza krat schroniskowego kojca piękna Puma wyglada, czy ktos nie zakocha się właśnie w niej. Smutno spogląda z daszku budy, jakby już nie miała wielkiej nadziei Smutne oczy Pumy - za to w wyniku kuracji dużo lepiej wyglądające Czy przyszłaś po mnie? Chyba jednak nie. A może??? Czy ktoś pokocha piękna Pumę. To jedna z ładniejszych naszych psic. Jej czerń jest aż granatowa. Futro gęste. I tak bardzo potrzebuje domu.
  24. Halbina - niezawodna - sprawdzi domek. Zobaczymy. Jest tam ponoc młody łagodny piesek. Dziewczyna która ze mną pisała zobowiązała się sterylizować sunię - wydaje się logiczna. Ale lepiej się upewnić dokładnie. Taka ta suka piękna, a w sumie tak ciężko idzie z domkiem
  25. Żółwik zmierza powoli w kierunku domku. Jest już na stacji przestankowej.;). Dzięki Urwis bardzo.
×
×
  • Create New...