-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by supergoga
-
Biszkoptowy Jacuś - znalazł swój dom dzięki Lu Gosiak
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[url=http://www.allegro.pl/item476962396_jacus_piekny_pies_umiera_z_tesknoty_ratuj.html]Jacuś - piękny pies umiera z tęsknoty! Ratuj! (476962396) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Ma - miałam trochę problemów zdrowotnych. Bardzo mnie to martwi. Wyjściem pewnie byłoby wykastrowanie. Mamy na to środki, tylko pewnie nie ma gdzie go po zabiegu przetrzymać - tam gdzie jest nie ma na to warunków? Nawet gdyby położyc mu jakić koc itp. -
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
supergoga replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dam rady jakiś wielkich kwot - bo mamy tych biedaków pełno teraz też. Ale dla Lagunki, imienniczki mojej suni - wyślę jutrp 50 zł. Cioteczka Doddy nam pomagała też, to choć trochę ja się postaram. Przepraszam że tylko tyle.:oops: -
Teri vel Bandzior- mały skrzywdzony terierek z Buku MA DOM
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Niestety nic i nie mam pomysłu. Jedno wiem, pobyt w schronisku mu nie pomoże. Ale kto się zdecyduje mu pomóc wyjść z tego lęku. Taki mały biedak. -
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rene z Martą zabierają Gringo właśnie do weta. Jest z nim źle. To już nie są przelewki. Czekam na wieści, gdzie go zawiozą. Podejrzewam że konieczne są badania kompleksowe. Coć mu jest. Prosimy o pomoc, wsparcie w pokryciu kosztów jego badań, leczenia i hoteliku - bo nie mamy z czego go utrzymać, a do schronu już wrócić nie może. -
Pręgus Bari - wreszcie znalazł dom dla siebie!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Piekny jest pręgusik, ale domu jak nie ma tak nie ma. I czeka Bari - choć my wiemy, że pan po niego już nie wróci. Bari spogląda jednak z nadzieja. Ot - wierność psa. -
Wychudzony, porzucony Opal - już nie szuka - pojechał do Niemiec
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dzięki. Może sie uda. Kiedyś nasz dobek Demo pojechał do Niemiec. Może i Opalowi się uda, choc dobkiem sensu stricte nie jest. -
Suczka w typie belga ma już swoją kanapę na zawsze!!
supergoga replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści od Kariny a z wizytą wybieramy się w poniedziałek. To wtedy zobaczę jak się sprawuje nasza slicznotka. -
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zaraz zmienię tytuł. TYlko musicie uprzedzić Karine w hoteliku, żeby uważała na naszego Gringusia. Bo tam spory teren i psy biegają sobie luzem. Zawsze się boję, żeby nie przeskoczył i nie uciekł. Tam lasy - cieżko znaleźć. I musimy - sorry że ja tak zasadniczo, ale nie widzę innej rady - zastanowić się, jak z tym hotelem. Na jak długo nam wystarczy środków. Oby znalazł dom - bo widziałam co stało się z Rokim, tyle że Roki siedział tam 3 lata i widział w sumie jak wychodziły wszystkie psy, tylko nie on. Gringo jest młody i ładny - miejmy nadzieję, że znajdzie dom. DOMU Gringolca, gdzie się chowasz. On czeka!!! -
Myślę, że wie, bowiem był pod stałą kontrolą i ma zapisane leki. To może być też z emocji - nowy dom, drugi piesek. Tyle wrażeń. Ale skoro się bawi, cieszy, jest radosny, nie ma moim zdaniem powodu do niepokoju. Na kontrolnej wizycie - termin podała chyba Charlotta - można wspomnieć ale myślę, że nic mu nie jest poza tym co leczymy.
-
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Marta,nie ma sprawy - tyle że musimy to oficjalnie papierkowo i księgowo sporządzić. Myślę też, że Gringo powinien być ciachnięty,ale zawsze się obawiam jak później z powrotem do schroniskowej klatki - bo jeśli w tym czasie jeszcze nie znajdzie domu - to będzie musiał tam wrócić po dojściu do sił. I trzeba zgrać wszystko z jakimś hotelikiem odpowiednim dla niego. Musi się domek dla Gringo znaleźć bo nam ciotka Rene całkiem osiwieje i się zamartwi. -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
W sprawie Misia dzwoniła pewna Pani z Poznania. Ma jeszcze zadzwonić lub podjechac poznać psiaka. W domu jest jeszcze jeden pies, czy też suczka o ile pamiętam. Może to będzie jego szansa. -
Wychudzony, porzucony Opal - już nie szuka - pojechał do Niemiec
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wysłałam go dzisiaj do Oris. Kochana dziewczyna, już zajrzała i o nim nie zapomni. Może mu się w końcu uda. Coś nasze psiaki maja ostatnio pecha. -
Fila, kochana kotka zostaje w domu tymczasowym już na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy. Fila jest ogromnie zabawowa. Potrafi pół godziny sama z sobą bawić się znalezionym papierkiem czy sznurkiem. Rewelacyjny kotek. Niebawem ukaże się w Echo Miasta. -
Wychudzony, porzucony Opal - już nie szuka - pojechał do Niemiec
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, pokażę go Oris. Ale on taki mało dobkowaty jest. To typowy mixiu, chociaż ładny -
Pan pewnie nie zadzwonił i dobrze, bo to nie jest dom dla Kasi, jak myślę. Nie dom z innym astkiem, czy astka. Kasia może być z psem, ale raczej, jak przykład pokazuje mniejszym i uległym. Jesli trafi swój na swego, będzie wojna. A 2 astki - hmmm, cos nie widzę dobrze. W tym jedna rezydentka i druga z charakterem. A zima tuż, tuż. Nie ma domku dla Kasiulki.:shake:
-
To jednak kocurek z działek - Grey już w nowym domku!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Grey zasiedział sie u cioteczki Eli cosik. A musi iść do domku żeby miejsce zwolnić, bo na osiedlu obok mnie bieda taka czeka. Az żal. -
Wychudzony, porzucony Opal - już nie szuka - pojechał do Niemiec
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Opalowe szczęście nie trwało długo. Dzisiaj wrócił do schroniskowej klatki. Ponoć posesja miała niskie ogrodzenie i Opal przeskakiwał i szedł na wycieczki. Państwo nie zamierzali podnieść ogrodzenia i mimo iż mieli kojec - chcieli żeby pies chodził luzem niż był w nim. Stąd teraz trafił na powrót do kojca - jest tragedia i Opalowa i nasza - nie mamy miejsca na psy. Boję się żeby nie doszło do problemów. Opal szuka domu z normalnym, w miare wysokim płotem lub kojcem lub domem. Poza tym pies jest miły i kontaktowy bardzo. -
Kovu, mały kudłatek - pojechał do swego domku!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
I mam nadzieje, że bezpieczny. Dzisiaj nasz kudłatek Kovu pojechał do domu. Bardzo się cieszymy. Będzie mieszkał w Poznaniu czyli pod naszymi skrzydłami. Ta super wieść niestety musiało coś popsuć - nasz smutny Opal wrócił do klatki. Czy to już tak zawsze będzie.:shake: -
Fila, kochana kotka zostaje w domu tymczasowym już na zawsze!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Fila juz zdrowa. Bawi sie i dokazuje. Jak zdrowy kot. Lubi też mizianki z ludziem. Tylko pilnie potrzebuje domu. Bardzo juz pilnie!!! -
Teri vel Bandzior- mały skrzywdzony terierek z Buku MA DOM
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Biedny Teri - sądzę, że jego szanse są minimalne. Tak mało nas do niego zagląda. Nie wiem, jak mu pomóc.:shake: -
Kovu, mały kudłatek - pojechał do swego domku!!!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Iwa, wielkie dzięki za ogłoszenia Kovusia. Może komuś się spodoba. -
U nas tabletki ida w paszteciku lub w metce - odrobina jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a pachnie i pies nie ma takiego stresu. A tak ogólnie - to my Wam dziękujemy - co byłoby z tym psiakiem gdyby nie Wasza oferta pomocy i domu. Kłaniamy się i do zobaczenia na wystawie. I czekamy na fotki i opisy Morgusia - ma tu sporo fanów.
-
Już juz - ale my dopiero wróciliśmy. Morgan...pojechał do swego domku. Mam tylko nadzieję, że będzie miłym i grzecznym chłopaczkiem i nie przyniesie wstydu. Był bardzo zainteresowany sunią koleżanką - że nawet nas wszystkich całkiem zlekceważył. Jak sunia miała dość - był mruk i chwila spokoju. Cele jego zalotów były dość jednoznaczne momentami. Były juz rozmowy z wetem w sprawie sterylki suni, ale poczekamy na weta który prowadzi Morgana i zapytamy, czy jego serduszko pozwoli na kastrację. Może tak - wtedy i zaburzenia hormonalne mogłyby się wyciszyć. Czekamy na relacje i fotki. DZIĘKUJEMY!!!