Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Gdusiu, sterylka będzie dopiero przed adopcja bo nie ma gdzie jej trzymać. Pamiętaj, a raczej kuzyn musi pamiętać, że bokser to specyficzny pies. Impulsywnie się cieszy, liże - czasem po buzi (a rózni są rodzice) musi mieszkać w ciepłym mieszkaniu i jak najwięcej być z człowiekiem. Dowiedz się czy mieli boksera kiedys i czy zdają sobie z tego wszystkiego sprawę. Bo ona już nie może więcej cierpieć, także dom, jesli by miał być musi być w 100% pewny, kochający, dobry. Ona musi iśc do domu "psiarza". Paweł był dzisiaj z Dorą na spacerze - na smyczy. Jest grzeczna, chodziła kiedyś w taki sposób. Ale wychodzi do przodu i cały czas ogląda się za siebie. I dobra wieść - zaczęła jeść!!!!!
  2. :cool1: Ja też - się w sumie cieszę, tyle że :placz: tracę tymczasik wspaniały. I to był ostatni tymczasik. Bo w drugim siedzi Aurorka - mam nadzieję, że jednak pójdzie do domku i choc 1 rezerwowy tymczasik zostanie. Kocyk - ja coś tak czułam to w kościach...;)
  3. Pirat raczej nie jest ganiającym po aucie psiakiem. Przypuszczam, że będzie leżał. Problem jest że ja nie dam rady jechać - nie moge teraz wziąć urlopu. Czy jest juz jakies porozumienie w sprawie przekazania psiaka Layli - ewentualnie na kiedy by to wypadło. Może moja córka da radę pojechać z Pauliną (o ile ciotka Paulina zechce). Tylko jutro odpada. Kocyk napisała do mnie że Mama Jej TZ-a deklarowała wzięcie Pirata na tymczas. Niesttey to jest dalsza sprawa, bowiem własnie wyjechała na wczasy. Może Kocyk napisze, bo prosiłam - jakie Pani ma doświadczenie i warunki dla psa - na wszelki wypadek. Dzwoniłam, Piracik bez zmian. Niespecjalnie chodzi, siusia raz z boku, raz tam gdzie leży na kocyku, jak nie chce wstawać. Samotność nie jest dla niego dobra. Panowie chodzą do niego i dbaja na ile mogą przy sporej ilości psiaków innych. Tyle, że Pirat to Pirat. Potrzebuje wsparcia duchowego. Odwiedziła Pirata osoba z dogomanii chyba - p. Agnieszka - niestety Pan z którym rozmawiałam miał problem z rozszyfrowaniem nicku. Może sama nam napiszę jak znajduje Pirata. Ja dopiero wróciłam do domu niedawno i nie byłam dzisiaj.
  4. Owszem nie było wyjaśnienia, bowiem raczej nie zwykłam tłumaczyć atakującym bez posiadania wiedzy osobom, że nie jestem wielbłądem. 1. Przytulisko w P jest gminne, nie fundacyjne. Fundacja poprzez Urząd ma zgode na wchodzenie na teren i pomoc w adopcjach. 2. Pozostawiliśmy w przytulisku umowy adopcyjne, w których ważnym i podkreślonym punktem jest sterylizacja. Panie w biurze umowy te spisuja, w taki sposób można było trafic do Dragona. Jego sprawy nie zamierzam nigdzie tłumaczyć - zna wszystko ania z poznania - może opisać. Rozmawiałam z Nią przez telefon kilkakrotnie. 3. Jesli psy są zabierane z przytuliska, tak jak pisałam wyżej, panie w biurze spisuja umowe naszą. Przedtem spisywały dane z dowodu adoptującego. Ponieważ to gminne przytulisko, muszą wyliczać stan psiaków na utrzymaniu i zaszłości z nimi związane. Udało nam się jakiś czas temu załatwić, iż możemy zabierac psy na tzw. tymczasy, czy hoteliki - tyle, że wówczas po adopcji - przekazaniu właścicielowi musimy dać umowę. Zwykle przy zabieraniu psa wypisywałam oświadczenie Fundacji, że danego dnia przejmue psa.... w ceku... i po adopcji dostarczymy umowę. Zawsze się z tego wywiązywaliśmy. Jesli chodzi o Dixona, była zabrany bez naszego bezpośredniego uczestnictwa, tyle, że zadzwoniłam, żeby go wydano. Dlatego w biurze nie ma dokumentu i stan psa wisi w powietrzu - stąd potrzebna jest umowa. To chyba nie jest trudne do zrozumienia. To mniej więcej wszystko.
  5. Nie znam specjalnie. Ale jeśli macie możliwość gdzieś jeszcze uderzyć w sprawie transportu - to będę wdzięczna. Musze jechać po córkę na obóz, będę wieczorem. Dowiem się też o Piratka i napisze co u niego.
  6. To trzymamy kciuki za Dorę. Ja niebawem będę dzwoniła, ale napisze co i jak dopiero wieczorem. Za godzinę wyjeżdżam po córkę na obóz - nareszcie przybędzie ktoś do pomocy.:evil_lol:
  7. Może moja koleżanka, która ma 3 boksie w tym 2 z tych w potrzebie - podjedzie do Dorci i zabierze na spacerek i wymizia.
  8. Dzięki za pomoc - mam nadzieję, że wspólnymi siłami znajdziemy cosik dla Dorci.
  9. To chyba nie ma sensu. Hoteliki to też niestety nie domu. Ona juz za duzo wędruje. Podrzucona, jakis czas w gospodarstwie na łańcuchu, teraz u nas. Myślę jednak, żeby szukac jej domku. Paweł zadba o bezpieczeństwo. Dziewczyny przyjdą, wezmą na spacerek. I ja pojadę też. Iwona myśle, że tez za tego buziaka którego dostała się odwdzięczy. Jeśli ją teraz przeniesiemy w kolejne miejsce, które nie będzie domem - to będzie dla niej cios. Może się myle, nie wiem...:shake:
  10. Tyle że sunia jest nie w samym Poznaniu, stąd problem. Ale Paweł głaszcze i u niego nawet całkiem wycofane psiaki wracają do formy. Potrzeba czasu. Tyle, że boksio w kojcu zamknięty - to nie bardzo. Ona właśnie teraz domu potrzebuje. Ponoć jest wstawiona na forum Fundacji Boksery w Potrzebie. Nie wiem nic ponad to niestety. Nie mam kontaktów innych i nie wiem gdzie jeszcze pokazac sunię.
  11. No szkoda. A może spodoba mu sie nowa boksia - Dora. Boska jest i kocha ludzi i dzieci.
  12. Niestety nie wiem która Fundacja, powiem szczerze, że nie pytałam. Wstawiła ją gdzieś nasza wolontariuszka. Dla mnie najważniejszy jest dom dla niej. Myślę, że Paweł nie da jej zginąć. Ale psów mamy mnóstwo a on jeden. Może dziewczyny przyjdą i pomogą. Ona tak pieszczot potrzebuje.
  13. Z tym chodzeniem to raczej trudno to tak określić. Bardzo rzdako sie przesuwa. Zaanektował ten kącik i zawsze w nim jest. Lu Gosiak dała znać (dzięki!!!0, że dzięki Layli - wielkie dzięki!!! - Pirat ma miejsce u Jamora. To hotelik, ale tam będzie miał opiekę indywidualną, ktos się nim zajmie, pokaże dobry świat. Może uda się przywrócić wolę życia. Do tego mamy nadzieję, że koszt byłby nieco niższy. Layla może wyjechać po Pirata do połowy drogi - ja nie mam znów wiekszego autka, bo skoro mały wrócił z serwisu - pojechał duży. Do 3 drzwiówki sie nie wpakuje psa w takim stanie. Czy jest ktoś w stanie pomóc, za zwrotem kosztó. Myślę, że to byłoby około 150 km może. Prosimy o pomoc.
  14. :placz:Wysyłałam Dorcię do bokserowych cioteczek ale nikogo nie ma pewnie. A ona drugi dzień nie je.:shake: To zabieram się za ogłoszenia teraz ja. Wystawię ja na allegro alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy - o ile wejdę bo nie mogłam ostatnio cafeanimal Jest już na stronie Fundacji. Postaram się dać ją do Echa Miasta.
  15. Nie ma miłośników boksiów?:shake::-(
  16. [URL=http://img19.imageshack.us/i/60231161.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6174/60231161.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img252.imageshack.us/i/wwq.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/7387/wwq.jpg[/IMG][/URL] Pirat siedzi, to postęp. Ale przyjrzyjcie się jego pysiowi - to jest totalna rezygnacja.
  17. [URL=http://img19.imageshack.us/i/26313658.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8839/26313658.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img259.imageshack.us/i/11796089.jpg/][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2558/11796089.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img31.imageshack.us/i/qqqqew.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5342/qqqqew.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img268.imageshack.us/i/84122706.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/9468/84122706.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img40.imageshack.us/i/qwwt.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1074/qwwt.jpg[/IMG][/URL]
  18. Aurorka trzymaj się. Masz szczęście że masz obok kasię i Jej przemiłych Rodziców - wielki szacunek Kasiu dla Nich. Musimy się umówić na odebranie faktury i zwrot kasy za nią. Na Aurorke było kilka aukcji allegro i środki mamy.
  19. Podnosze bokserkę Dorę, bitą i biedną sunię która nie może sie odnaleźć. [URL=http://img210.imageshack.us/i/obraz006eaf.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5471/obraz006eaf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img210.imageshack.us/i/obraz011x.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7238/obraz011x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img529.imageshack.us/i/obraz012q.jpg/][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/4127/obraz012q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/obraz014a.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5923/obraz014a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img210.imageshack.us/i/obraz016g.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5033/obraz016g.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Kamila_s']spergoga potrzebuje numeru IBAN i BIC do wplat zza granicy!;) napisala do mnie wspaniala osoba-Asia,ktora juz pomaga wielu pieskom i bardzo ja poruszyla historia Pirata...chce pomoc finansowo z Francji...ale by tego dokonac potrzebuje tych danych!!;);)[/quote] NORDEA BANK POLSKA S.A. Oddział /POB Poznań I IBAN PL53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 Tak podałam osobie z Danio swego czasu i tak razem z nazwą Banku wystarczyło. Dzięki wszystkim
  21. Namiary podaj na mnie, tzn. mój tel. i meil fundacyjny. Ti trzeba zachować czujność
  22. Myślę, że będziemy ogłaszać gdzie się da. teraz taki kiepski =sezon a mała potrzebuje pilnie domu.
  23. Dora pilnie potrzebuje domu. Jest zszokowana sytuacją, nie je. Jest potwornie uległa i wyraźnie była bita. Kuli sie na pierwszy kontakt z człowiekiem, liże po rękach, daje wszystkie łapinki na raz przytulona do nóg. Psiaki przyszły pod kojec niuni ja obejrzeć - nie chciała ich zjeść. Martwię się o Dorcię - a temu kto doprowadził boksera do takiego stanu - ech, szkoda słów bo dostane bana za nieparlamentarne wyrażanie się. Nasza wolontariuszka już się kontaktuje z Bokserami - mam nadzieję, że wspólnie uda sie poszukać domu dla Dorci.
  24. Mam zdjęcia siedzącego Pirata - ewenement, aczkolwiek oprócz postawy takiej jakby siedzącej głowa wyraża dokładnie to samo. Wstawię z domu i ASIOR - wyślę do Ciebie.
×
×
  • Create New...