Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. [quote name='Asia & Ginger']Nie no, kolejny spanielowy biedak... :-( Mam potencjalny domek chętny na spaniela (jeszcze do sprawdzenia), domek w Szczecinie, ale psiak musi być sprawdzony do dzieci. Zaraz ją wrzucę na forum spanielowe i wszystkie inne spanielowe wątki. Ona nie może trafić do rozmnażacza![/quote] Ona wydaje się być bardzo łagodna. Widziała nas pierwszy raz, pozwalała wziąć na ręce i to w sytuacji stersowej, gdy chciałam ją wpakowac do kojca, gdzie nie chciała iść. No taki wypłoszek delikatny. Juz nie wiem, czy chcec żeby odszukał ją właściciel, czy żeby trafiła do odpowiedzialengo domu
  2. Kasia a może wywiesisz koło tego sklepu w tablicy ogłoszeń krótkie ogłoszenie, bez zdjęć, o znaleziopnej spanielce. Z twoim kontaktem tel. Wiesz jak wyglada, będziesz mogła popytać nie informując gdzie mała siedzi.
  3. Bora trafiła do przytuliska pod Poznaniem niedawno. Jest może kilka dni. Mocno zbudowana, dostojna, piekna onkowata suka. W doskonałej kondycji. A najważniejsze - łagodna. Bez problemu Kasia założyła jej obrożę i wyprowadziła z kojca. Może PT nie ukończyła, bo na początku Kasia ćwiczyła biegi przełajowe :evil_lol:, ale za moment już Bora zrozumiała co to smycz. Z lekką pomocą Kasi usiadła przy nodze. Później pobiegała grzecznie - co widać na fotkach. Kasia nie frunęła a mocno stąpała po podłozu, znaczy jest dobrze. Bora ma mały kojec, może w nim zrobic chyba ze 2 kroki. POmóżcie poszukać coś dla Bory - popilnuje, pójdzie na spacer. Będzie kumplem. To naprawde piękna suka. [URL="http://img7.imageshack.us/i/bora1r.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9457/bora1r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img97.imageshack.us/i/bora2.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9831/bora2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img193.imageshack.us/i/bora3.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6685/bora3.jpg[/IMG][/URL]
  4. Renia została przywieziona do przytuliska pod Poznaniem wczoraj. Widać. Siedzi i potwornie sie trzęsie. Jeden dygot. Gdy zatrzymałyśmy się przy klatce - natychmiast odpychając 2 inne psiaki - Bisa i Lady - chciała wetknąć się pierwsza. Dać pogłaskać. Chętnie wyszła na zewnątrz. Na hasło Kasi - wywaliła się kołami do góry i dała brzusio. Widać że rodziła - przynajmniej raz. Ale to naszym zdaniem dość młoda sunia. Zupełne maleństwo. Jamnikowata taka, a może nawet mniejsza. Musi poczekać na kwarantannie (choć tam akurat ta opcja się nie przyjęła), w poniedziałek będę dzwonić i jeśli znajdę tymczas, zabiorę ją. Szkoda przerazonej, drgającej malizny. Prosze o pomoc w szukaniu dla niej domku. Najlepiej stałego, ale choćby DT - od przyszłego tygodnia. [URL="http://img193.imageshack.us/i/arenia1.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7641/arenia1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img132.imageshack.us/i/arenia2.jpg/"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5135/arenia2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img3.imageshack.us/i/arenia3.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6504/arenia3.jpg[/IMG][/URL]
  5. Bis wygląda jak druga wersja trolika. Ma tylko nieco dłuższe łapki. Podobny kolor, o ile pod zwałem brudu i kołtunów można się zorientować. Ogromnie doludny, wydaje się młody i pełen zapału do życia i energii. Chętnie opuścił kojec na spacerek. Podskakiwał. Garnął się do człowieka. Pipiskuje przy tym nieziemsko - byle dać się zauważyć. Wysłałam go do osób które chciały Trola, tyle, że on teraz wygląda mało efektownie. Byłyśmy wczoraj niestety nie miałyśmy szczotki i grzebienia. Musimy wrócić i się za malca zabrać. Tyle, że w kojcu z nim mieszkają 2 suczki a na zewnątrz on jest tak rozproszony i wylewny, że trudno aby stanął na moment w jednym miejscu. Nazwaliśmy go Bis właśnie z uwagi na Trol-Bis. Zresztą - sami zobaczcie. [URL="http://img97.imageshack.us/i/bis1.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9803/bis1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img7.imageshack.us/i/bis2w.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2025/bis2w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img193.imageshack.us/i/bis3t.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8294/bis3t.jpg[/IMG][/URL]
  6. Myślałam o tym i o kastracji Kilera. Muszę się wywiedzieć. Tylko jeśli do końca życia będzie uwięziony w kojcu to tez na nic. Pani jest staruszką, nie wyjdzie z nim na spacer na smyczy - bo on ciągnie. A jak wypuści psa - nie wiem, czy znów nie nawieje do duni, mimo kastracji.
  7. Lady została przywieziona do przytuliska pod Poznaniem wczoraj. Akurat byłyśmy z robocza wizytą - i stąd mamy wszystkie wieści. To młoda sunia, bardzo łagodna, wystraszona na maksa, delikatna i nieśmiała. Dla mnie śliczna, choć po ostatnich kilku naszych przypadkach mam co do nich takie "mieszane" uczucia. Lady mnie powaliła na kolana. Całą noc myślałam o niej. Ale nie mogłam jej zabrać, bo musi odczekac tam swoje - na właściciela (oby) i kwarantannę. Umówiłam się, że w poniedziałek, jeśli nie odnajdzie jej właściciel - zabiorę sunię - fakt, jeszcze nie wiem gdzie, ale mam nadzoeję, że pomożecie nam poszukać choćby DT. Lady jest zadbana. Dała bez problemu założyć smycz, wyszła chętnie z kojca, w którym mieszka z piesekiem i inną sunią. Bardzo uległa, chyba ostatnia w tym łańcuchu. Odpychana, przestawiana. Stała z łebkiem opartym o pręty kojca i patrzyła na nas. Szkoda słów. Z powrotem musiałam wnieść małą na rękach - nie chciała tam wracać. Dlaczego nikt jej nie dopilnował. Oby nie wziął jej jakiś rozmnażacz. Mówiłam w biurze, że tylko jeśli właściciel ją opisze a ona go wyraźnie pozna - ale wiecie jak to jest. Na wszelki wypadek juz szukam jej wyjścia. Spanielkowe cioteczki - POMÓŻCIE! [URL="http://img193.imageshack.us/i/leidi1.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9103/leidi1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img193.imageshack.us/i/leidi2.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3717/leidi2.jpg[/IMG][/URL]
  8. Pircie - spędzasz mi sen z powiek. Właśnie miałam przemiły telefon w Twojej sprawie. Dałabym ciebie tam na bank, ale neistety to też mieszkanie - a ty potrzebujesz domku. Twoje oczy mnie prześladują. Tyle w nich żalu, obaw...tyle nieszczęścia.
  9. Wczoraj widziałam Maskotę - nawet Paula robiła fotki, jak tylko pozgrywa wstawi na wątek. Fajna delikatna i subtelna sunieczka. Operacja w przyszłym tygodniu, dzisiaj będę znała dokładną datę.
  10. Aniu, proszę pomóż z tekstem. Napisz mi jakiś taki żebym mogła na Allegro wstawić. Nie mam głowy. Mamy w domu żałobę - i tylko z doskoku wstawiam co musze. Nie mam pomysłu. A warto. To jest szansa.
  11. Powstawiam dzisiaj na naszą stronę Fundacyjną wszystkie psiaki i nowe foty i wyślę Pani od Miłki. Miłka jedzie do domu w przyszłym tygodniu.
  12. Mogę dodać, że starsza Pani płakała, gdy zabierano Kilera. Ale mieszka sama i jest bezradna wobec znieczulicy i podłości sąsiadów. Miała koncepcję, żeby uśpić Kilera, gdyz według niej lepsze to niż schroniskowa klateczka do końca życia. Kiler jest łagodny, wesoły, ale ile takich wyjść za klatkę możemy mu zapewnić. Co się z nim stanie za rok, dwa - o ile tam jeszcze będzie?
  13. Mamy młodą, ok. 2 lat sunię onko podobna - Tina - ma wątek. Dzisiuaj jadę do przytuliska, zobacze co jest jeszcze. Ale Tinka jest fajna i bardzo ładna. Mieszka w hotelu od kilku m-cy.
  14. Czyli tak jak to zwykle bywa - dwa domy - 1 pies. A tyle czekała. Miłka jedzie do domku. Domek sprawdzony. Drugi domek też był zainteresowany - z Poznania - ale już Miłka była zarezerwowana. Czyli kolejna psica bezpieczna.
  15. Miałam 2 telefony i meila w sprawie suni. Odesłałam do Pawła. Jedni Państwo chcieli w weekend przyjechać zobaczyć sunię, ale o ile wiem Pawła nie było. Dzwonili, tyle że nie wiem, jakie były ustalenia, jak się Paweł umówił. Czy przyjechali czy dopiero przyjadą.
  16. :mad: Słuchaj cioteczko, jesli nie przestaniesz, to ja sie pojawie osobiście i wtedy :lmaa: i nastepnie :-x a potem sobie :scared: bo się :obrazic:. Taki czas o tyle. Jak nie pomożesz, to nie dam rady sama i jeszcze większy kanał będzie. To jak hm,mmm:cool1:
  17. Czyli tak jak w sumie przypuszczałam. Jeśli - to domek z ogrodem. Czy ktoś może pomóc w przebadaniu Pirata. Ta krew martwi mnie. Mamy środki. Badania na fakturę - na Fundacje - wszystko oddamy. TYlko nie dam rady bezpośrednio - za daleko. Jutro porozmawiam z wetką - od czego teraz może to być. Bo to juz za długo na pooperacyjne sprawy.
  18. Mówisz - masz: [I]Chcieliśmy poinformować, że nasz Kubuś okazał się naprawdę super pieskiem, potwierdziły się Pani słowa, że jest bardzo uczuciowy i przytulaśny. Najbardziej ukochał sobie moją córkę Klaudie i oczywiście z wzajemnością. Wciąż za nią chodzi, a gdy wraca do domu cieszy się jak oszalały, piszczy i skacze z radości. To samo jest rano po przebudzeniu, wskakuje do nas do łóżka i z radości, że nas widzi tuli się i bryka po całym łóżku. Muszę go pochwalić również za to, że w ogóle nie siusia w domu. Jednym słowem jest cudowny i wszyscy go bardzo kochamy. [/I] I fotki: [URL=http://img121.imageshack.us/i/dscn2125.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/1157/dscn2125.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img87.imageshack.us/i/dscn2126a.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5713/dscn2126a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img233.imageshack.us/i/dscn2127m.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8642/dscn2127m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/dscn2129q.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5596/dscn2129q.jpg[/IMG][/URL]
  19. Byłam niedawno w hotelu u psaików. Ale jeszcze trwa sezon hotelowy, Karina miała urwanie głowy, jeszcze jakieś remonty. Zawiozłam jedzenie, wymiziałam. Na sesję zdjęciowa umówie się, jak sie u Niej uspokoi. I wtedy porobimy zdjęcia.
  20. Nic, tylko dla kaprysu Pani trza brać siekiere i wyruszać na ogon Brysia. Ech, szkoda nawet słów. Ja na allegro miałam pytanie, takie jakied dziwnie - czy pies jest do adopcji. Nie odpisałam od razu, bo byłam w pracy. Następnie ta sama osoba złozyła oferte, mimo, że piszemy, iż aukcja charytatywna i przed oferte należy się skontaktowac o omówić sprawę adopcji. Nastepnie - meil z Allegro o wycofanie oferty, a jako powód - brak odpowiedzi na meila. Wszystko w ciągu 3 godzin. Nosz...widac powinnam siedzieć 24 h przy kompie, żeby odpowiadac palantom. :shake:
  21. POprosze o kciuki, jest domek chętny żeby adoptować Leśną. Ankieta jest niezła a domek niedaleko mnie. Myślę, że to byłby dobry domek. Postaram się skontaktować i porozmawiać.
  22. Melduję, że w Aktualnościach na stronie Fundacji Animalia znajduje się juz info o Piraciku. Jest też wstawiony do działu Adopcje. Wstawiłam link do Allegro, bowiem opis tam jest super. Piękna jest ta aukcja - sama sie popłakałam, czytając - nie pierwszy zresztą rz - ten opis. Tak się tylko zastanawiam, czy nie warto by było zmienić tego zdania, o wypadającym siusiaczku. To czasami może jakby dodatkowo działać na wyobraźnię, a Piracikowi siusiaczek już nie wypada. Jedyne co się nie zmieniło na kolejnych zdjęciach, to wyraz jego oczu!:shake:
  23. Kto pomoże Miśkowi. Wysłałam już go w kilka miejsc. szukam mu tez domu za granicą.
  24. Ja też dostałąm takiegio meila od p. Grazyny. Tak bym chciała, żeby Pirat znalazł gdzieś swoje miejsce i ludzi. Ale teraz najwięcej na ten temat może napisać Jamor.
  25. Misza, dostałam. Przepraszam, że rzadziej jestem - mam problemy domowe poważne i niestety nie daję rady już wizytować dogo za często. Postaram się porozmawiać z Panią. Dowiem się tez o weta, ale nie wiem, czy Pani będzie chciała jechać z psem - istatnio twierdziła że pies jest pod opieką weta i dostaje witaminy na te swoje łapiny. Dlatego, znając Pani charakter - nie wiem jaka będzie decyzja.
×
×
  • Create New...