Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Ten domek jest dzięki Lucynie - tu z dogomanii, która przekazała nam swoje kontakty. Mam jeszcze jeden, może Renia??? Ale Grzyn\bkowa dała małej szansę - i za to wielkie, wielkie dzięki.
  2. Cudne zdjęcia. Widzę Kocyk, że juz na Arenie sunia luzem biega - nie za wcześnie :mad:. My sobie pogadamy :mad:. Sunia się ślicznie wkomponowała w ramionach nowych opiekunów. Sterylka umówiona - 8.10. godz. 12.00. Kocyk - dasz radę ją podwieźć do wetki? A odbiór już przez właścicieli - umówimy się na miejscu w gabinecie.
  3. Labek tak, ale mam jeszcze labke biszkoptową, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/awa-biszkoptowa-labka-mam-2-dni-schron-148149/#post13097106[/URL] Mam 2 dni na zabranie jej - inaczej nie będzie wyjścia i trafi do tego schronu z którego właśnie wyciągnęłam labka. Stąd moje pytanie? :oops:
  4. To ja dziekuję za pomoc i danie jej szansy pobytu w DT a nie w schronisku. Musimy sie tylko umówić na odbiór umowy - bywasz może w mieście? Ja zmieniam tytuł i czekam na wieści, jak się suniek miewa. bardzo, bardzo dziekuję!!!
  5. Nazwałam ją Awa. Młoda spora sunia przybłąkała się pod płot znajomych pod Poznaniem. Bardzo obolała i zmęczona. Bola ją łapy, ma zdarte opuszki, bola uszka. Jest grzeczna do ludzi, ładnie chodzi na smyczy, ale niestety...nie toleruje innych suk. W domku do którego trafiła jest sunia i nie ma szansy na rozejm. Nie ma też jak rozdzielić. 1-2 dni pani Agata przetrzyma jakoś Awę, ale tylko tyle. Jesli nic nie znajdziemy - będzie musiała iść do schroniska. Tego schroniska, z które\go właśnie dzisiaj zabrałam labka do hotelu. Tam ktoś może się połakomic na sunię - w celach wiadomych. Czy jest gdzieś szansa - choćby kojec. Do hotelu już nie dam rady wstawić, bo i nie ma miejsca i ja finansów. Na labradorach był tymczas dla labka - w Gubinie. Labek pojechał do hotelu. Może ta sunia mnogłaby pojechać. 2 dni to bardzo mało. Nie mam pomysłu. Kto mógłby wstawić na labradory? Może jednak zaginęła. [URL="http://img21.imageshack.us/i/awap.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5921/awap.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img28.imageshack.us/i/1006460.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4128/1006460.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img257.imageshack.us/i/1006462v.jpg/"][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/9936/1006462v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img28.imageshack.us/i/1006464.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8131/1006464.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5550/640.gif[/IMG] POmóżcie z ogłoszeniami. Martwi mnie - w schronisku nie ma wolnej klatki. Miejsce tylko u małego pieska. Nie wiem, czy ona lubi małe pieski? A ogólnie posłuszna i spokojna.
  6. Za chwilę wyjeżdżam po labka - na kastrację i do hotelu. Ale mam problem...właśnie dostałą telefon o młodziutkiej biszkoptowej labce, w tej samej miejscowości, która sie przybłąkała. Ma obolałe łapy - widać że długo szła. Nie wiemy skąd i dokąd. Czy uciekła. A domu w którym jest teraz może być maksymalnie 1-2 dni - niestety sunia nie toleruje innych suk a w domu suka. I jest kłopot wielki. Pozostanie zabranie jej do schroniskowej klatki, ale we wszystkich są psy. Nie wiemy jak się z nimi zgodzi. Do ludzi cudowna. Założe wątek wieczorem. Pomóżcie bo z nia to kanał totalny.
  7. Wielkie dzięki. Naprawdę. Chodziło mi bowiem tylko o tego psa, bo w sumie co on winien. Allegro - słuszna uwaga. Zaraz wywalam ogłoszenie. Mam nadzieje, że Joy dzisiaj pojedzie do domu. Jak tylko sie dowiem, dam znać. Jeszcze raz dziękuję.
  8. Ja już nie wiem, co byłoby lepsze dla Misia. Nie wyobrażam sobie jego życia w schronisku. Zwłaszcza przy jego charakterze. Trafi na mocniejszego i... Biedny Misiek. Przypomnijmy, gdzie ma ogłoszenia?
  9. Eloonia, witamy na dogomanii. Bardzo się cieszę, że Marylin Cie do nas zaprosiła. Jest co robić i każda osoba chętna tu zajrzeć jest mile widziana. A ja już się cieszę na spotkanie z Marylin przy adopcji Lady - a to coraz bliżej.:razz:
  10. Może na razie daj Fundacyjne i moje. Zobaczymy w razie czego na jakie zmienić.
  11. No i tu kłopot, bo nie ma kto. Ja mam tylko kontenerek koci :razz: nie wlezie, chyba że po japońsku upchnięty. A jego wrzask wygoniłby albo cały pociąg na pole, albo i raczej optuję za tą drugą wersją - raczej nas na pole. A piechotką ciężko by było. Myślę cały czas co robić.
  12. Czekają w 100%. Zarezerwowali Bisa. Już raz nie dostali psiaka pod kątem którego byli sprawdzani jako domek - Trolika. Teraz czekają na Bisa. Kasiu - jak dasz rade poproś Anię, ma naimary chyba - ktos sprawdzał domek - żeby sie skontaktować z Państwem w jaki sposób mogą wspomóc transport. Malawaszka - ja też się martwię i Kasia też - zawsze jak idziemy do schroniska zastanawiamy się czy te które mają być są. I w ogóle - co z nimi. Kasia będzie dzisiaj, ale biuro zamknięte. Ja będę jutro po labka - to porozmawiam w biurze po raz kolejny, przypomnę i nadmienię, że transport się przesunął. Nie mam gdzie go zabrać na te kilka dni. Wszystkie potencjalne tymczasy pełne.
  13. Tego nie wiem. Szczerze mówiąc miałam bardzo ogranicznony kontakt. Domek sprawdzony był, ale nie wiem, jaka była rozmowa w przypadku Trolika i jego ewentualnego dowozu. BO teraz jakby sa takie same zasady. Tak jak pisała Kasia - do Katowic mo zliwość dojazdu. Nie wiem niestety nic na temat zwrotu kosztów. Może Ania wie coś więcej? Kasiu - czy coś wiemy na ten temat.
  14. Ja już wyłuszczyłam Pani z Wrocławia w czym rzecz i dlaczego sytuacja się zmieniła z podporządkowaniem Joya Fundacji i z umowa adopcyjną. Tyle, że no nie wycofałam się z kastracji na nasz koszt i to zrobię. Tak jak pisałam, ja zapłace za ten zabieg - ostatecznie to ja weszłam w ten układ a psa szkoda. Niech jedzie do domu i będzie bezpieczny. Trudno. Ale ja juz raczej nie będę pomagała właścicielom szukać domu dla ich psów - może ze szkodą dla tych ostatnich ale ta nauczka kosztowała mnie sporo, nie tylko kasy...nerwów też.
  15. Myślę, że raczej nie ma takiej szansy. Fakt, Bis wyglada na wszystko tylko nie na sznupcia, ale, wszystko jest też mozliwe. Tyle, że u nas w okolicy nie ma tymczasu. A kolejny hotel odpada. Sama nie wiem co robić
  16. Teoretycznie Bis zaklepany, nawet kartkę wywiesiła Kasia, póxniej drugą wywiesiłyśmy. Ale to jest tylko schron - bez typowego pracownika obsługi psiaków. Panie w biurze nie zawsze wiedzą o co chodzi. Psów nie znają i nie widzą. Nie daję gwarancji - a naprawde nie dam rady jeździć codziennie i tam zamieszkac - to inne miasto. Już raz wysłuchałam uwag, że nie dopilnowałam rezerwacji. Niestety nie udało mi sie dowiedzieć, jak miałam to zrobić. Przepraszam malawaszko, że jestem taka jakby podminowana, ale czasem wszystko działa mi na nerwy. Mam swoją pracę o sporo spraw. Kasia też. Mamy nadzieję, że będzie czekał, ale... Zawsze jest to ale. W poniedziałek zabieramy stamtąd labka. Ale dla Bisia nie mam DT w poblizu i transportu na Śląsk.:shake:
  17. Jkaby dał się wziąć, można by pomyśleć o przeniesieniu go dzieś. jaki on duzy w reali Anetko. A co do suni, nazwij ją jakos i jasne, bierzemy pod skrzydła Fundacyjne i pójdzie z umową. Gdyby trzeba było jakieś opłaty weta - pomożemy, zrobimy aukcje i bazarki. A ten czarny mi zapadł w serce. Dowiedz się, czy on naprawde agresywny, czy ze strachu i bólu. Cos by się może dało wymyslec, żeby go zabrać.
  18. A nie wszystko, zaraz zobaczycie - w tle czai się...pręgus...:eviltong: [URL=http://img223.imageshack.us/i/dscf02211.jpg/][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/6859/dscf02211.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img183.imageshack.us/i/dscf02121.jpg/][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/1102/dscf02121.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/dscf02241.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4315/dscf02241.jpg[/IMG][/URL] Śliczna, mała uśmiechnięta Renia [URL=http://img193.imageshack.us/i/dscf02351.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3198/dscf02351.jpg[/IMG][/URL]
  19. Pewnie by można, tylko nie ma kto jechać. A ja nadal obawiam się, że Bisa ktoś zabierze ze schrniska i oczywiście - na dogomanii, jak zwykle ja będę winna, że nie rozbiłam namiotu pod płotem i go nie pilnowałam.
  20. Paulina, to teraz niech Ci się posmieje. Cioś dla Ciebie [URL=http://img340.imageshack.us/i/dscf00851.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3065/dscf00851.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/dscf00881.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6429/dscf00881.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/dscf01011.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3249/dscf01011.jpg[/IMG][/URL] Renia, pies czytelnik - szkoda że komiksy a nie klasyke. Stanko, zmien może jej repertuar:razz: [URL=http://img340.imageshack.us/i/dscf01251.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2049/dscf01251.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/dscf01341.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4003/dscf01341.jpg[/IMG][/URL] Reszta jutro.
  21. A co to za psiak, ten leżący, przestraszony, według mnie totalna depresja?
  22. [URL=http://img504.imageshack.us/i/dsc00715m.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/8559/dsc00715m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img405.imageshack.us/i/dsc00761s.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8237/dsc00761s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img134.imageshack.us/i/dsc00763v.jpg/][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8295/dsc00763v.jpg[/IMG][/URL] I poranione uszko [URL=http://img18.imageshack.us/i/tuwidajejrozwaloneucho.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4325/tuwidajejrozwaloneucho.jpg[/IMG][/URL] Aneta - to jak, robimy ogłoszenia jakieś. Allegro itp. Jak dak daj znać kiedy. I napisz o jej zachowaniu w domku itp.
  23. A to sunieczka [URL=http://img504.imageshack.us/i/dsc00705q.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/3658/dsc00705q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img15.imageshack.us/i/dsc00707cy.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/904/dsc00707cy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img504.imageshack.us/i/dsc00714f.jpg/][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/6834/dsc00714f.jpg[/IMG][/URL] Ale bieda maleńka. Gdyby nie Ana pewnie już by było po niej.
  24. No to juz możecie chyba otwierać flaszki. Ja specjalnie kupiłam piwo. Dzwoniła do mnie właśnie Hop - Pirat już w domu. Ma mały domeczek na ogrodzie, w którym od razu się zamelinował. Pani Małgosia ponoc już zakochana, spokojnie podeszła do sprawy i ten spokój, mam nadzieję, udzieli sie psiakowi. Z buldożkami i kotami - spokojnie. Szczegóły myślę opiszą Hop i Pani Małgosia. Wielkie, wielkie dzięki - za pomoc w uratowaniu Piratowego życia, za szukanie domu, i za ten dom. Nie wiem komu dziękować: Pani Małgosi za dom dla Pirata, Hop - za wyszukanie domu i pilotaz sprawy. Jamor, dzięki za hotel dla psiaka - napisz mi prosze ile mam za październik dopłacić. Żeby uregulować wszystko. Bardzo dziękuję. Wam wszystkim - za wpłaty, za pomoc, za zainteresowanie i za podtrzymywanie mnie gdy wątpiłam. Mam jeszcze środki, które wpłynęły na tego psiaka. Po rozmowie z Hop - jeśli się zgodzicie, zostaną jeszcze i jeśli będzie potrzebne wsparcie finansowe (np. trzeba jednak skonsultować tą krew w moczu bo znów jest) - to opłacimy jeszcze z tego. Zgadzacie się. I teraz - kciuki nadal - i czekamy na pierwsze wieści.
  25. Ma i allegro, alegratkę, kupsprzedaj,. cafeanimal, stronę Fundacji i eurocity
×
×
  • Create New...