Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. I stało się. W nocy z piątku na sobotę zawieźliśmy psiaki do Niemiec. Pojechały. Jak tylko będą wieści, będę pisać.
  2. I stało się. W nocy z piątku na sobotę zawieźliśmy psiaki do Niemiec. Pojechały. Jak tylko będą wieści, będę pisać.
  3. I stało się. W nocy z piątku na sobotę zawieźliśmy psiaki do Niemiec. Pojechały. Jak tylko będą wieści, będę pisać.
  4. Niestety Zorro w żadnym razie nie nadaje się na stróża kurnika. To kochający człowieka pies, potraktowany w pierwszym roku swego zycia jak śmieć - teraz koniecznie musi trafić do domu, który mu to wynagrodzi. Gdzie będzie miał kontakt z człowiekiem, będzie jego przyjacielem. Poza tym ponieważ nie wiemy jeszcze jakie podłoże ma jego utykanie na łapke - nie może się forsować. Nadal psiulek szuka domu.
  5. Niestety na razie zero telefonów w jego sprawie ale działamy!!
  6. Wczoraj odwiedziłam Demo i psiaki. On jest pełen wigoru i wreszcie wyłazi sznupek z niego. Mieszka z dziewczynami, ma się dobrze, ale na dużego Rokiego to czeka pod kojcem. Gdy Roki wychodzi - rzuca się i zawiesza na szyi - Roki się otrząsa i idzie dalej. To pocieszne, dobrze że Roki taki cierpliwy bo to mix rotka i onka. Demo wie, gdzie jest bezpieczny i gdzie może się podroczyć. Do ludzi słodziak. Wyglada świetnie. Potrzebuje kastracji, ale nie ma gdzie go przechować.
  7. Mamy też sporo małych i także kanał. Ostatnio nieciekawy adopcyjnie okres niestety. A Zorro tak potrzebuje domu.
  8. KOntakt tradycyjnie do mnie: 609 601 362 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Psiak jest na stronie Fundacji i na Allegro. Wystawie go też na alegratce i kupsprzedaj. Oby się nam udało.
  9. Zorro już w hotelu. To jego wątek. Pilnie szukamy pomocy w opłaceniu hotelu i szukamy domku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188476-Zorro-collie-odebrany-z-nieudanej-adopcji-prosimy-o-pomoc-w-opłaceniu-hotelu?p=14969135#post14969135[/URL] [URL=http://img707.imageshack.us/i/zorro1k.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9339/zorro1k.jpg[/IMG][/URL]
  10. A to Zorro już u nas w hotelu - z dzisiaj. [URL=http://img594.imageshack.us/i/zorro1v.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/3300/zorro1v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/i/zorro2.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8272/zorro2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img704.imageshack.us/i/zorro3s.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/2825/zorro3s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img526.imageshack.us/i/zorro4.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6991/zorro4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img52.imageshack.us/i/zorro5.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4439/zorro5.jpg[/IMG][/URL]
  11. Zorro był ślicznym szczeniakiem który razem z siostrą Zirą trafił do naszej Fundacji. Krótko mieszkały w hoteliku pod Poznaniem - oba psiaki znalazły domki. Wydawało się, że trafiły na dobrych, odpowiedzialnych ludzi. Umowy spisane, z początku wieści były bardzo pozytywne. Od Ziry wieści są nadal. To Zorro - w momencie adopcji: [URL="http://img689.imageshack.us/i/zorro1m.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7798/zorro1m.jpg[/IMG][/URL] A Zorro - obecnie... Otrzymaliśmy jakiś czas temu telefon - nie wiemy nadal od kogo - z informacja, że Zorro ma złe warunki, że trzeba coś z tym zrobić. Poniewaz było to dośc daleko od nas - prosiłam o pomoc - na dogo - i jak zwykle nie zawiedliście. Jurek (Medar) z Emira oraz Ania (bardzo, bardzo Wam dziękuję) zgodzili się nam pomóc i wczoraj pojechali na interwencję. Wiadomości mnie zmroziły - kochający ludzi, cudowny Zorro - w piekielnym upale trzymany na gołym betonie (kojec koło garażu) bez cienia, zadaszenia, legowiska. Blaszanka na wodę. Z wywiadu wynika, że do jedzenia - resztki ze stołu. Mimo, iz upłynął rok od adopcji - pies nie został wykastrowany (warunek z umowy), nie miał ksiązeczki - a z książeczką pojechał. Prawdopodobnie nie miał szczepień. Do tego brudny, skołtuniony, z rojem pcheł na sobie. To zdjęcia z akcji przejmowania psiaka. [URL="http://img180.imageshack.us/i/akcja1.jpg/"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/4362/akcja1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img36.imageshack.us/i/akcja2.jpg/"][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/8285/akcja2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img6.imageshack.us/i/akcja3.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6383/akcja3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img249.imageshack.us/i/akcja4.jpg/"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/2522/akcja4.jpg[/IMG][/URL] Nie stracił jednak miłości do człowieka - nadal kocha, garnie się do ludzi. Ania przywiozła Zorro do Poznania, gdzie załatwiłam mu miejsce w hotelu - doba po znajomości fundacyjnej, z karmą która dzisiaj dowiozłam - 25 zł. Nie ukrywam, że mamy niedobory finansowe - za długo tam nie będzie mógł mieszkać, jeśli nie uda się poszukac sponsora chocby częściowego. Jeśli możecie nam pomóc - każde 5 zł - to pomoc dla Zorro i jego bezpieczeństwo. A to Zorro, śliczny collak o niezwykłym kolorze. Dzisiaj zabrałam go do weta - został odpchlony, odrobaczony, załozylismy mu książeczkę. Dostał tez leki p.zapalne - bowiem kuleje na lewa tylna kończynę. Musimy jednak najpierw doprowadzic go do stanu psiego, póxniej zdiagnozujemy łapę. Zorro ma niewiele ponad rok i wazy 19 kg. Jak na collie - to niewiele. Jest uroczy, pozwala na wszystko, pilnie szuka domu!!!
  12. Nie ma nic, ani tymczasów - bo te które były - zostały zapsione i okazały się DS. Kanał. Wczoraj Medar z Emira pomógł nam i odebrał naszego collaka z nieudanej adopcji. Zorro zamieszkał w hotelu bo nie miał gdzie.
  13. Tez myślę, gdzie jeszcze pokazac Harrego - młody, łagodny, ładny - ale taka cisza adopcyjna że szok.
  14. Na razie z tego co mówiła GoniaP jest zainteresowana Pani, ale z uwgai na zorganizowany wczesniej wyjazd psica musi poczekać.
  15. No czyli zaczyna się norma. Ktoś mnie pytał o Tadka mailem - odpisałam top co o nim wiem, z moich obserwacji, bo na pewno nie jest to pies dla każdego. Ma energię, siłę, temperament - do malutkich dzieci jako przytulanka nie nadaje się. Niech się coś ruszy, bo wyglądamy kiepsko.
  16. Reksio nadal w schroniskowej klatce. Jakis czas temu byłam w odwiedzinach. Ma sporo energii, wymaga kastracji na pewno. Ale jest pocieszny. Szkoda że nikomu sie nie spodobał.
  17. Dzisiaj wrócił do nas Zorro, około roczny mix collie (bardzo mocno collie jest). Warunki w jakich żył w adopcji okazały się tragiczne. Odebrał go Medar z Emira z Anią - wielkie dzięki. Aniu - za przewiezienie psa do Poznania także!!! Jestem Waszą dłużniczką. Zorro zamieszkał w hotelu. Jutro zabiorę go do weta, zawioze lepszą karmę - i założe wątek. Nie stac nas na hotel - błagac bedę o pomoc w szukaniu mu domu. To chodząca łagodność i cudo. Tak wyglądał jak jechał do nowego domu: [URL=http://img408.imageshack.us/i/zorro1l.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7499/zorro1l.jpg[/IMG][/URL]
  18. Buziaki wielkie dla Misi - muchołówki. Dzięki za wieści. U nas urwanie głowy totalne. Psiaków zatrzęsienie, domów nie ma. Może można by Was sklonować?
  19. Podnosimy szczeniorka - szuka domu!!!
  20. I co z kózkami, wiadomo jak z kastracją? Czekam na wieści!!!
  21. Agusia - wierzę w Twoją intuicję, a ponoeważ nie znam ani psiaka ani osób z nim związanych - to się wymądrzać nie będę - bo to najłatwiej. Ty wiesz co dla niego będzie najlepsze. Wierzę w Ciebie! ['] - do dla p. Kierownika schroniska w Mielcu - szkoda że odchodza ludzie, którzy robili coś z sercem!!!
  22. Napisałam do Pani szczegółowo: warunki, kastracje i propozycję naszą - niestety żadnego już odzewu nie było. A ja nie lubię naciskać. To chyba szukamy dalej.
  23. Ja też nie widzę fotki? Ale sytuacja dla niego trudna. Tylko dlaczego skoro piesek młody i łagodny ma zostac uśpiony?
  24. Ładne sunie. Ale możesz coś napisać o ich charakterze.
×
×
  • Create New...