Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Postaram się dowiedzieć, bo nie pamiętam nazwiska, wiem tylko gdzie to jest. Ponoć dobry z niego behawiorysta, tyle wiem. Jak dopytam koleżanke - napiszę.
  2. Ja wiem, że jestem jako wrona kracząca, ale... wole teraz szukac ale niż później wozić psa z powrotem. Nie znam reakcji Demusia na koty - to sznupek, wię powiedziec trudno. Nie mam kotów w schronie. No i nie ukrywam - pozostaje dla mnie lęk finansowy - bo początki z Tina i Nefikiem w hotelu były dobre, a teraz jest kanał. Siedzą ROK. Nie wiemy, bo nie mamy gwarancji, jak będzie z Demo. Będę wieczorem rozmawiała z Pawłem - czy może coś powiedzieć o kocich reakcjach. W weekend nasze psiaki będę wywieszone w tablicy ogłoszeń na Dog Chow - może... Ale do tego wrócić trzeba. Teraz dopiero doczytałam, Ata szuka staruszka spokojnego. Demo jest młodym sznupem, pełnym energii. Obawiam się jednak, że to nie to, nie dla niego - przecież tam oprócz kotów są staruszki. Demo do psów łagodny, ale chęć zabawy może zamęczyć .
  3. [quote name='asik007'][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9315/p3105101902.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1278/p31051019021.jpg[/IMG] Czy jest na tym wątku ktoś z Poznania??? Potrzebny na wczoraj. Piesek ma szansę na domek w Poznaniu. Potrzebuję dobrego lekarza ortopedę z Poznania. I osobę, która miałaby czas zajrzeć do Pani chociaż kilka razy i pomóc przy pierwszych zmianach opatrunków. Błagam.[/QUOTE] Dobrego lekarza - który zna się na ortopedii mamy. Z tą drugą częścią gorzej, bo ja do końca m-ca po zabiegu med. chora, młoda ma za mało wiedzy. A do weta na opatrunki nie da rady Pani jechać? Gdzie Pani mieszka, jaki rejon. No i czy sprawa aktualna.
  4. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187688-PILNE-Okolice-Słubic-Sulęcina-Torzym-Być-może-Zorro-potrzebuje-pomocy?p=14896084#post14896084[/URL] Roześlijcie gdzie możecie. Bardzo się denerwuję! Mix collie Zorro może potrzebować pomocy!!! [URL=http://img27.imageshack.us/i/zorro2.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8272/zorro2.jpg[/IMG][/URL]
  5. Bardzo, bardzo dziękujemy w imieniu Demusia - za przepisy na krówki (może polubi, choc on się nie nadziera bez sensu) - oraz przede wszystkim - za ogłoszonka. A moja Aga - warczy na nas - za spamowanie krówkowe.
  6. Ma allegro, i kilka innych które dałam. Zgłosziłam ją na bazarku do 57 ogłoszeń. Dostałam informacje, że na tych 57 jest - ale czy naprawde - nie wiem jak sprawdzić.
  7. Jak ja Wam dziękuje wszystkim za pomoc dla Tinki. Nadal nic - zupełna cisza. Nie rozumiem co się dzieje.
  8. Śliczny jest Aguś - oby rozkochał w sobie tego jednego, właściwego człowieka. Trzymamy kciuki, zaglądamy - oby!!!!!
  9. 400 zł/m-c odpada niestety. Z Tina było podobnie - z początku łatwioej, ale gdy zasiedziała się rok - teraz sama płacę. Ostatnio po wystawieniu bazarków otrzymaliśmy pomoc z dogo - bo w międzyczasie płaciłam za inne psy w hotelu. Boje się takich deklaracji, bo nie dam rady, jeśli sie zasiedzi. W weekend jest w Poznaniu impreza psia Dog Chow - Fundacja ma stoisko i wystawiamy zdjęcia psiaków do adopcji. Może coś się uda poszukać.
  10. Tylko, że niestety na razie nie mamy takiej oferty dla malucha. Ale szukam, wierzcie mi...
  11. Demo nie zaraża. Mieszka z innymi psiakami z uwagi na przeładowanie - i jest spokój. On się poprawia, a inne psiule nie choruję. Najlepszy byłby dom tymczasowy - ale na płatny w pełnym zakresie nas nie stać. Super byłby taki za karmę i zwrot wszelkich kosztów wet. Ale o taki trudno. Najgorszy scenariusz - to zebranie deklaracji, hotel - koniec deklaracji - i...kanał. Tak było kiedyś z Tina i Nefim. Siedzą rok w hotelu. Niebawem będą kolejne fotki, zobaczymy jak postępuje leczenie.
  12. A ja trzymam jeszcze mocniej. W razie czego daj znać, będe załatwiała hotel, żeby ją zabezpieczyć.
  13. Bez przesady - mam tylko 162 cm. To one są wielkie, bo tak się pięknie zaprezentowały, że podbiły serca. I Wy - tu na Dogo - że jesteście...
  14. Paweł się stara bardzo, na tyle, na ile pozwalają warunki.Psy go kochają a on kocha je. Ale niestety nie przeskoczy tego, że przytulisko to przytulisko, a do tego na maksa przeładowane. Mamy kolejnego psiaka - szczeniora.
  15. Powoli zarasta, mieszka w totalnie przepełnionym przytulisku i tak bardzo czeka na dom, że aż boli serce.
  16. Ja już stoje nie tylko na uszach. Wysłałam ją do znajomych Fundacji w Niemczech, powstawiałam w ogłoszenia. Moge dopytać w jakimś hoteliku - ale to znów wyjście nie na długo - bo kasa. Taka super sunia.
  17. W Buku to się dopiero teraz ruszyło przez Niemcy. A tak - mam zgłoszenia kolejnych psów do odłowienia w Buku - więc niestety - nadal kanał.
  18. Margo, czekam na zdjęcia kociaków i info o płciach - to poszukamy maliznom domków. Śliczne są. I juz się tolerancji na psiaki uczą. A Jasio ich nie goni.
  19. Super nowe fotki. Szykuje właśnie zdjęcia i plakaciki z psami do adopcji na tablice ogłoszeń Fundacji - na imprezę Dog Chow w dniach 19-20.06 na Cytadeli - zapraszam na nasze stoisko wszystkich, którzy tam bedą. Tosia ma juz przygotowany plakacik, ale te foty są super, wymienię.
  20. Myślę, że tak byc powinno. Śmierdzi mi, że Kuna nie może się dowiedzieć nawet, gdzie jest pies, za którego przecież jakis czas odpowiadała, żywiła go, opiekowała się i starała poszukac super domu. Co to za układ - takie tajemnice na odległość dla mnie są podejrzane. Szkoda, że miała tą cieczke i z marszu nie dało się jej ciachnąć - byłoby po bólu. Ciekawe czy taka nie ciętą tez tak szybko by brali. Trzeba koniecznie sprawdzić w tej pseudo. Ale może też być innych potencjalny pseudo. Cóz, kurcze - zawsze się czegoś uczymy. Może tego, że jak przyjmujemy w takiej sytuacji na DT psa - tez spisujemy umowę, że mamy prawo do osobistej lub przez inne osoby kontroli domu i spisania umowy adopcyjnej. Jak myslicie?
  21. To może inna sunia w razie czego znajdzie dom. Jest vjeszcze Fibi, 8 m-cy, też szorstkowłosa. Zawsze można podpowiedzieć, gdyby ktoś zadzwonił. Dzięki wielkie.
  22. Domów nie znajdują nawet małe pieski a co dopiero mówić o dużych. Teraz powodzie, inne sprawy na głowach. Kto myśli o psach. Tylko chyba my.
  23. Ja jeszcze nie ogłaszałam, jest na stronie Fundacji tylko. Czekam jednak na poprawe stanu zdrowia - znaczy skóry. Bo tak jak teraz to może wziąć go tylko ktos tak zaangażowany jak my tutaj - ale niestety wszyscy zapsieni na maksa. Z ogłoszenia marne szanse. Może jak obrośnie bardziej.
  24. Najważniejsze że Boluś ma dom i oby zawsze był w nim szczęśliwy!!!
  25. No i stało się...3.07 Kaczusia razem z Pyszą wyrusza do Niemiec. Do naszej zaprzyjaźnionej Fundacji, która pomagała nie raz naszym psiakom. Będą wieści i fotki. Wiedzą jaka jest Kaczusia, powoli ją przekonają, że człowiek jest dobry. Mamy jeszcze miesiąc czasu - Paweł postara się popracować bardziej nad nią, bo Pysza jest adopcyjna, wesoła i z nią nie ma kłopotu. Może pomoże w drodze Kaczusi. Znają się, na podróż będzie im raźniej. Trzymajcie kciuki.
×
×
  • Create New...