Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. To trzymamy mocno kciuki, ale masz rację, nic na siłę. Dobrze, że jest jakaś alternatywa. Bo domek Jasi tak nawalił, że szkoda gadać i oczywiście psiaka nie dostanie.
  2. No nie wszyscy, tylko co tu pisać.
  3. MNie też nie. To samo jest z Reemem - 3 tygodnie jak nie miesiąc.
  4. Dziękujemy cioteczkom. Zuzia - zostajesz mianowana honorową CIOTECZKĄ Mundziaka - za to co dla niego robisz!!!!!
  5. Marylin, jeśli adopcja Flapa jest pewna, napisz mi na PW imię nazwisko oraz adres właściciela. W piatek będę u wetki zabiorę zaświadczenie o kastracji - do ew. przedłożenia w urządzie w miejscu zamieszkania
  6. Czyli norma, wszystcy chcą i się już nie odzywają. Że też ludziom chce się tak bawić. Biedna Tekila.
  7. Oj, przydzadzą się - WMNN pewnie niebawem się odezwie.
  8. Kapsel miewa się wspaniale, szwy są zdjęte i rana prawie zagojona. Piecho zmienia się z każdym dniem, jest coraz bardziej rezolutny, z Gerdą potrafi się godzinami bawić, czasem psiaki warkną na siebie ale pewnie ustalają, kto tu rządzi:) Kapsel chodzi już na spacer do lasu bez smyczy, przychodzi na zawołanie i doskonale wie, gdzie mieszka. Przesyłam Pani zdjęcia z dzisiejszego spaceru, obydwa psiaki wróciły z zaśnieżonymi nosami, tak szalały na śniegu. Teraz w te zimne noce Kapsio śpi w domu, bardzo spodobało mu się "łóżeczko" Gerdziuli ale ona nie ma nic przeciwko, po prostu śpi przy drzwiach. Kapsel rozpoznaje zwłaszcza wracające ze szkoły dzieciaki, czuje je zanim się zbliżą do furtki i czeka merdając ogonkiem, żeby się poprzytulać. Na obcych lubi jednak poszczekać:). Poza tym straszny łasuch i wydaje mi się, że trochę ciałka już nabrał. I zdjęcia, jeszcze grudniowe [URL=http://img207.imageshack.us/i/1kapsel.jpg/][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6774/1kapsel.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img121.imageshack.us/i/2kapsel.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/1911/2kapsel.jpg[/IMG][/URL]
  9. Flip jest wesoły, kochany ot taki młodziak typowy.
  10. Dzisiaj miałam konkretne zapytanie jest zainteresowana osoba, czeka na wiesci, czy Flap jeszcze do adopcji.
  11. KateBono i Beabono - ale macie wesolutko. Śliczne malizny i będą się zabijac domki, byle się wyzbyły robactwa. Jesteście kochane - jak zawsze!!!
  12. Cieszę się, że domek będzie, bardzo. Mam kanał finansowy i pełno naszych psów - ale moge podnieść i przyłączyc się do prosby o wsparcie Rudego.
  13. Kamusia z moim szwagrem Piotrem sobie posypia, a Piotruś ma pretekst do wylegiwania sie w piernatach - przeciez ktos musi miziac Kamusię. Sunia brudna była nieziemsko, pierwszego dnia zaraz została wyprana. Teraz dobre jedzonko dostaje i jest przekochana. Oby tak dalej.
  14. Nie ma problemu, mam wzorce - tylko potrzebne sa zdjęcia zbieraczy do wstawienia. Mamy też puszeczki.
  15. Wszystko się bardzo komplikuje. Państwo - zupełnie niepoważnie i bez słowa - nie przyjechali po Jasię. Kanał. Myślimy co dalej.
  16. Przede wszystkim niepoważna zupełnie.
  17. [URL=http://img88.imageshack.us/i/img4721small.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8910/img4721small.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img829.imageshack.us/i/img4722small.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/86/img4722small.jpg[/IMG][/URL] To na tyle. Bardzo się cieszę, że zima, a on w cieple i na kanapie!!!
  18. No i kolejne wieści od Caro [FONT=Calibri]Dawno się nie odzywałem:( Z naszym kochanym Caro wszystko w porządku! Cały zdrowy i jak zwykle wesoły. W załączniku przesyłam kolejne foto z zimowego leniuchowania na kocu:) Po niedawnej wizycie u weterynarza (tylko szczepienie i odrobaczanie) kiedy został dokładnie przez niego obejrzany okazało się że piesek ma 4, max 5 lat więc to nie może być ten sam Caro który kiedyś nam zaginął gdyż musiałby mieć ok 10lat. Pomimo tego że wiele szczegółów na to wskazywało. Ale to i tak bez znaczenia bo jest świetny i niezastąpiony i nie wyobrażamy sobie już domu bez niego!!! Polecam wielu ludziom adopcję piesków u Państwa! Regularnie zaglądam na państwa stronę i aż miło patrzeć, że tak wiele psów i kotów znajduje nowy dom!Chociaż niestety są i takie które niezmiennie widzę jako szukające domu. W przyszłości jeśli będę miał lepsze warunki to również chętnie jakiegoś jeszcze zaadoptuje! Pozdrawiam serdecznie! Na pewno wkrótce się odezwę żeby nie urwał nam się kontakt! I fotoreportaż[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][URL=http://img508.imageshack.us/i/img4708small.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3648/img4708small.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][URL=http://img27.imageshack.us/i/img4711small.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8749/img4711small.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][URL=http://img593.imageshack.us/i/img4712small.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/5716/img4712small.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][URL=http://img20.imageshack.us/i/img4715small.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1406/img4715small.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][URL=http://img51.imageshack.us/i/img4720small.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7217/img4720small.jpg[/IMG][/URL][/FONT]
  19. Przesyłam wieści od Szkota - Radarka. Super! [FONT=Calibri][SIZE=3]Zacznę od tego, że Szkota przechrzciliśmy na Radarka, bo jak wychodzi na dwór to zaraz stawia uszy do góry i zaczyna tropić :) W domu się czuje jak u siebie, nie ma z nim większych problemów, ani razu się nie załatwił na podłogę, nie niszczy też żadnych rzeczy. Kotka go w pełni zaakceptowała, nawet mi się już o nogi nie "wyciera" tylko leci się miziać do psa ;) Czasami mu da po nosie, bo Radar ciągle się chce z nią bawić i bywa natarczywy, ale bez większych spięć. Psiak pilnuje swojego terytorium, szczeka jak ktoś puka do drzwi, także poczuł, że to jego miejsce. Poza tym bardzo się do mnie przywiązał, nie lubi jak wychodzę z domu (a przecież muszę), nawet jak zostaje w mieszkaniu z innymi osobami, to zawsze po moim wyjściu siedzi przez jakiś czas i piszczy pod drzwiami. Na szczęście nie trwa to długo. Psiak został odrobaczony, odpchlony i wykąpany, na kastrację się umówiłam z weterynarzem na luty. Całkiem dużo je, w pierwszych dniach miał z tym problem, ale już się rozkręcił, natomiast w ogóle nie tyje, widocznie to taki typ "urody". Widać też, że tęskni za innymi psami, na dworze zawsze piszczy jak tylko jakiegoś zobaczy, ale systematycznie go oduczam takich "występów", z chodzeniem na smyczy też coraz lepiej, bo na początku miał problemy z "zacinaniem się", stawał, robił żałosną minę i ani w tą, ani w tą. Albo go trzebabyło długo głaskać i wtedy uradowany ruszał dalej, a w najgorszym wypadku brałam go na ręcę, bo jak się go w innym miejscu postawiło to już normalnie spacerował. W pierwszych dniach też się bardzo bał przechodzić przez bramy (moja klatka jest właśnie w takiej przelotowej bramie), ale po tygodniu już odważnie maszerował. Codziennie wieczorem jeździmy do parku Szczytnickiego na długi spacer i tam mogę nawet go puścić spokojnie ze smyczy, żeby się wybiegał. Najpierw jednak robimy rekonesans czy nie ma innych psów w okolicy, bo Radar jak jakiegoś zobaczy to włącza 5ty bieg i leci na złamanie karku. Ale też z tym już coraz lepiej, bo reaguje na "chodź", albo "stój", czasem trochę w kratkę, ale widoczny postęp jest. Wszelkie zabawy typu patyk itp. bardzo szybko go nudzą, to zdecydowanie typ tropiciela - ciągle z nosem przy ziemi. Za to w domu ma swojego pluszowego krasnala, którego namiętnie morduje. Ponadto jest strasznie wesołym psem, cokolwiek do niego powiem to zaraz ogonek w ruch, rano lubi mnie budzić gryząc w dużego palca u stopy ;) Z psem narzeczonego Zefirem też nie ma najmniejszych problemów, psy się odrazu dogadały, choć czasem widzę, że Radar jest zazdrosny, bo przychodzi się upominać "o swoje", ale bez żadnej agresji. Także myślę, że dobrze na siebie trafiliśmy. Załączam Państwu też kilka zdjęć ze wspólnych spacerów. Dziękuję, że dali mi Państwo możliwość wzięcia tego cudownego psa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]No i foty!!![/SIZE][/FONT] [URL=http://img51.imageshack.us/i/dscn7418t.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4927/dscn7418t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img810.imageshack.us/i/dscn7427.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/6427/dscn7427.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img524.imageshack.us/i/dscn7431.jpg/][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/7081/dscn7431.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img715.imageshack.us/i/dscn7469.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/6840/dscn7469.jpg[/IMG][/URL]
  20. Cos pieknego, a to z Kosmitka - super!!!!!!
  21. Rozumiem, gdyby choc telefon. A tu nadzieje dali na domek, i nawet się nie pofatygowali, żeby odwolać wszystko. Kanał. Dobrze, że Jasia nie rozumie, jak ją zawiedli.
  22. Super wieści i foty Amantowo - Dropsowe. Krzysztofie - kłaniamy sie w pas...dzięki!!!
  23. Super wieści. Chociaż jedna dobra. Bo Jasia niestety nadal u Oli. Dzisiaj o 13.00 mial domek przyjechać, nikt nie przyjechał, żadnej informacji ani nawet odpowiedzi na sms-a. Niepoważne.
  24. Bardzo dziękujemy, chętnie przyjmiemy cosik na bazarek dla Mundka i nie tylko. Bo finanse topnieją. Moge gdzies odebrać. Tego collakowego przy na collie w potrzebie można wstawić. Tylko co to jest nie wiem. Dzwonili z Urzędu Miasta, że ktoś oddaje psa którego rok temu wziął ze schroniska - bo sobie z nim nie radzą. Sprawdzałam, nie mam takiej umowy i w biurze też nie mają i te osoby tez nie. Albo ściema, albo poszedł bez umowy. Tylko nie wiem czy to ten. Ja tego nie kojarzę, a Ty Kasia?
  25. No jest to jakis pomysł. Chusteczki szukam domu posiadam.
×
×
  • Create New...