Moro przeżywa drugą młodość... od wczoraj pięknie bawi się z Larą około
roczną ONką, która dochodzi u mnie do siebie po chorobie .
Dotychczas nie wypuszczałam ich razem bo Moro jest dwa razy cięższy od
Lary, a ona ledwie na łapinkach się trzymała. Teraz już zmężniała, nabrała sił a Moro przestał się nareszcie do niej zalecać i poprostu bawią się.
Tosia2 może jest jakaś fotka tej dwójki ?