[quote name='snuszkak'] w sumie trochę mnie gonili z czasem [/QUOTE]
no i w tym najczęściej tkwi problem
ale my mamy czas - mnóstwo czasu :D i wszystko będzie przebiegać w takim tempie jakiego będziemy potrzebowały, i Mona i ja
bo to pierwszy koń, którego zajeżdżam od zera
jeździłam na młodych i niedoświadczonych koniach ale nie aż tak ;-)
[quote name='snuszkak'] ale sposoby to są fajne koń ma czas na oswojenie się z każdym elementem [/QUOTE]
Dokładnie.
Nie ma zaskoczeń, niepewności, rzutów na głęboką wodę. A koń staje się niezwykle pewny siebie i ma zaufanie do jeźdźca. Przynajmniej tak widzę u mojego znajomego i mam nadzieję, że z nami będzie podobnie.
[quote name='snuszkak'] a dla Laluni głaski.. biedna[/QUOTE]
Była wczoraj u naszej wetki i została porozcinana i zadrenowana. Teraz przynajmniej syf ma jak wyciekać ale i tak źle to wyglada... mimo, ze lalce humor dopisuje to mam wrażenie, ze fizycznie znosi to nie za dobrze :(