-
Posts
3115 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Beata_Dorobczyńska
-
wystaw Aniu , prosze Cię bardzo . Lulka ja im kupie paste albo tableki to im dasz jak pojedziesz bo jak sie domyślasz ja tam nie pojadę.
-
Mosii a jak Ty się z nimi bawisz ? To musi byc dość ciekawe zważywszy , że maluchy są na prawde malutkie :) Cieszę się ogromnie, że Ty czujesz się lepiej i drobnica też . A te robaki to spoko poleconym, ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru wyślij koniecznie, możesz zawsze napisać , że to chińskie pędy bambusa świetne do zupy albo jako dodatek do ryzu.
-
Jak mam jeszcze pojechać po jakieś psiaki to może zaoszczedzcie mnie i Lulce wydatków na dofinansowanie nieodpowiedzialnych właścicieli . Znajdzmy jakiś domek suniom.
-
Owszem Aniu - cenie sobie wolność ( dlatego nie proszę o narzeczonego z kapitałem bo i tak nic z tego nie będzie chyba, że na kocia lapę ale nie wiem czy chciałby zainwestować ) , cenie sobie niezależność, cenie sobie możliwość wyboru a ta suka posiada wszystkie te cechy. Ona poprostu jest niesamowitą indywidualnością, psem nie do złamania, psem którego nie można kupić , psem do ktorego trzeba wiedzieć jak podejść, psem na ktorego trzeba patrzeć i go obserwować bo całym swoim ciałem wyraża uczucia. Moge pisać i pisać o niej bo rzadko zdażają mi się takie egzemplarze. Przez 3 lata prowadzenia tresury dla psów ( było to dawno temu ) nigdy nie spotkałam aż tak dumnego psa.
-
To jest Ania specyficzny pies - pies z tych , które ja uwielbiam, pies z charakterem, pies z własnym kręgosłupem, pies, który sie nie podporzadkuje każdemu tylko dlatego, że go karmi. Uwielbiam takie psy i dlatego tak mi jest jej żal i jestem sama na siebie zła , że nie moge jej wziąć. Myślę intensywnie co tu zrobić.
-
Wiem wszystko, suka nadal nie wpuszcza Pań , tzn wpuszcza miskę ale nie pozwala się do siebie zbliżyc. Nienawidzi facetów , mało nie zjadła inkasenta . Ku uciesze Pań cieszy się na widok jamników natomiast jakoś nie przepada za duzymi kolezankami , ktore tam pomieszkuja. Ten pies absolutnie nie nadaje się na łancuch ani do budy i co najgorsze to jest niesamowicie dumny i honorowy pies - najgorsze bo musi trafic na osobę znającą sie na psach. W piatek jade, z jedzeniem i szczotkami - będziemy z Lulką socjalizować psa z okrutnymi przedmiotami . Kupię jeszcze witaminy, pastę na robale i jakąś fajniejszą obroże.