Jump to content
Dogomania

Beata_Dorobczyńska

Members
  • Posts

    3115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata_Dorobczyńska

  1. Dziewczyny , jedziemy jutro ? Jezeli jakis plan jest to ja poprosze o telefon 605 234 112, po 12,00 Edi masz racje tyle tylko , ze to nie załatwi problemu . On i tak wezmie nastepnego.
  2. Lulka zerknij w posty na dogo , cos mi się widziało, że cos bylo . Nikt nie dzwoni ?
  3. To były pewnie kwiatki z tego zielonego roślinka. Hmmm, Mosii a Ty nie jesteś daltonistka ? Buziaki i trzymaj się dzielnie.
  4. Dzieki Felu za wyczerpującą opowieść o Toniku. Zawsze mam dobre trafienia i znajduję jakieś zawikłane historie - ta jest piekna i na szczęście szczęsliwa. Obejrzałam zdjęcia jeszcze raz i dołóżcie mi prosze jeszcze 16 - takie oczy zostaja w pamięci. Ja nie dostałam na PW numeru konta więc grzecznie przypominam a przesyłkę mogę odebrać osobiście. Dzieki
  5. A ciekawa jestem co robiły podczas odwirowania ? Bardzo nawet jestem ciekawa. Mosii w sprawie zieleni - nie zginął Ci jakis kwiatek doniczkowy ? Pozdrawiam serdecznie :)
  6. Jak to miło, że ktoś o mnie pamieta. Po jaka cholere wam Star ? Na mniejszego sie nie da ? To ma byc buda dla molosa czy dla malej suni ? Dzis byłam u Berty apozniej mialam zajecia własne czyli ukladalam panele . Jutro tez niestety Was osieroce bo mam dzien stajenny. Ale za to niedziela ..... Bedziemy z Lulka w okolicach Bemowa , moze tak zahaczymy o Babice ? Odezwe sie jutro wieczorkiem to sie zmowie z Aldonda. A Wy pomyslcie prosze po jaka cholere taka wielka buda ! ps. Enia ja z elektrykiem imprezuje a Ty jak nie wiesz gdzie Zenio poszedł to nie miej do mnie pretensji to Zwirek kreci z Muchomorkiem :) Dobranoc.
  7. Zważywszy , że nie potrafie odpoczywać własnie wróciłam. Wiele ni enapiszę bo Lulka napisała wszystko i znacznie mnie przeceniła. Weszłam do Berty bo ja sie ogólnie psów nie boje , dałam jej czas, stanęłam i stałam sobie spokojnie. Ponieważ Lulka myśli to miala ze soba smakowite patyczki i to wyciągnęło naszą artystke z jej domku. Bardzo żałowałyśmy , ze nei mozemy jej puścic zeby pobiegała , to straszne jak pies moze chodzic tylko na smyczy. Kupiłyśmy jej pilke ale nie bardzo chciala sie bawic. Ogolnie wyglad zewnetrzny jest lepszy ale daleko do doskonalosci. Panie się jej boja i chyba tak bedzie nadal bo dla niej to sa panie od jedzenia i tyle. Dziewczyny nie mam juz sily a znowu musze wstac o 6 . Rozłaczam sie , bede wieczorem . Dzieki Lulka za mile towarzystwo , Red za troske o Berte i serdecznie pozdrawiam Anie -tygrysiczke :) Milego dnia dziewczyny. ps. do Gajax - ja się nie dam zamknąc i ja w dom z ogrodkiem wierze ( mam jeszcze jedno marzenie ale to na korzysc Berty odloze na pozniej , nie moge napisac bo sa tacy co to czytaja ). proponuje Tobie zrobic to samo, telefon zawsze moze sie popsuc :))
  8. To zacznij wierzyć , że nie zadzwoni a ja będę dalej marzyć o tym domku z ogródkiem.
  9. Sprobuj , może sie uda a jak nie o odkręcisz kota ogonem i powiesz,że załatwisz bez. Zgode na zabieg musi podpisac - teoretycznie . Dasz radę :)
  10. Poproszę dwójkę i numer konta. Dzieki
  11. wiecie co najgorsza rzecz to to , że ja bym bardzo chciała tą sunie i jestem w rozterce bo oddam ale nie oddam. nie umiem tego wytłumaczyć , chciałabym zeby ktos sie znalazł bo raczej wątpię w ten domek z ogrodkiem a z drugiej strony, gdy ktos pisze , ze jest ktos to robi mi sie lodowato. Strasznie to pokrecone ale tak jest.
  12. Staram się w to uwierzyc, mam nadzieje , że wpuści nas i nie bedzie niepotrzebnych zgrzytów. Jezeli tak nie będzie to możemy miec problem ale wątpie , ja ją kocham a ona może mnie troszkę lubi - damy radę :)
  13. Dzieki Aniu , bardzo dziekujemy.
  14. Zawiodłam się na Was, wyszłam na chwile, służbowo zresztą a tu watek zamilkł ! Nie mów Enia, że poszłaś szukać zaginionego Zenka. I tak tam nie trafisz , to po schodach , w ciemną brame eee, muszę Ci narysować. A tak w temacie to możeustalny kiedy jedziemy na ten pokaz Chipendalesów bo muszę sie jakoś stosownie ubrać.
  15. A jak ma być - juz tylko lepiej :) Trzymaj sie dzielnie razem z maluchami.
  16. Wzięło , wzięło ale wiesz co - to juz jutro !!! Jedziemy :)
  17. Haha, niewierny Zenek poszedł na dzikie baby a Ty sobie siedz i czekaj. A moj elektryk w zaciszu domowym tworzy plan jak zostac nowym prezydentem - ja mam przyszłość zagwarantowaną. ps. Aldonda - skocze do rossmana i kupie pampersy ale na ile kg ?
  18. Nie , reakcja normalna. ja nie moge zapomniec i nie chcę zapomnieć. Chce tylko ten cholerny domek z ogródkiem.
  19. A dasz choc pomacać bucik Zenusia ? To musi byc aromat !!!
  20. Czyżby Pan elektryk przy pomocy 220 rozczesywał koniom grzywy i ogony czy tez ustala hierarchie w stadzie ? Albo chce zrobic nową odmiane koni mechanicznych. Dziewczyny, proszę moja głupawka sięga zenitu a mam dziś poważna pracę i jeszcze spotkanie po pracy. Moja przyszłość może lec w gruzach !!!!!!!!!!!! Jeszcze nigdy nie spotkalam trzech Hannibali Lecterów w jednym miejscu - to dopiero gratka.
  21. Mosii, szybko do łazienki !!! Przeproś psiaki na chwile i daj sie ponieść chwili. Dziewczyny bo jak nas u Zenka dopadnie to moze byc cienko - będzie nas maglował na którym bazarze takie fajne rzeczy do picia daja , że nawet on stanowi w naszych oczach obraz pełnowartościowego mężczyzny.
  22. Enia proszę Cię , bo już dziwnie na mnie patrzą . mam jeszcze kilka wizji zenka ale nie będę robic krzywdy Mosii bo kobieta i tak ma hipoglikemię. ps. Boski Zenek , oj boski Zenek - juz wiem w kogo zainwestuje moje niespożyte pokłady uczuć . I ma jeszcze jedna fajna rzecz - pięknie zabudowane podwórko z artystycznymi zwisami i roślinnością. Poładze dwa w jednym - Zenek niczym Vidal Sasoon
  23. Zenek przystojny mówisz ? Moja bujna wyobraźnia po sniadaniu w pełni rozkwitła i tak sobie pomyślałam, że pewnie zeby co drugi to wystąp, pazurki szczególnie te najmniejsze odpowiednio wydłużone do drapania w obrośnietych uszkach i małe kaprawe oczka. Zgadza się ? ps. jak sie zgadza to ja reflektuje do muzeum antropologicznego - tam zdecydowanie brakuje astralopiteka Zenka.
  24. Własnie jem sniadanie i mało się nie udusiłam :lol: Ok, na oklep tez mozemy tylko glodujace konie raczej nie ruszą z kopyta . A może patyczek a na końcu marchewka ?
×
×
  • Create New...