Jump to content
Dogomania

Beata_Dorobczyńska

Members
  • Posts

    3115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata_Dorobczyńska

  1. joaaa , ja nie moge mieszkac 50 km od W-wy bo mnie wogole nie bedzie w domu. Dlatego czekam na kumulacje Ani. A 2 ha to ja mam , wlasnie 60 km od W-wy. Czekam na kupca,zeby móc Ani T zwrócic :) ps. tych skrótów oprócz mnie nikt nie rozumie, przepraszam.
  2. Wiedziałam, ze jak zastosuje moj slynny skrot myslowy, ktorego oprocz mnie nikt nie rozumie to bedzie kipsko. Prostuje - dzwonila do mnie pani ale od dewelopera w sprawie domku dla mnie ( i dla Berty oczywiscie ) . Uslyszala - poprosze jak najmniejszy domek ale wielka dzialke bo to domek dla psow. Dobrze, ze niektorzy nie komentuja tego co uslysza choc domyslam sie co pomyślała.
  3. Stoi - mam nadzieje, że pogoda dopisze :) Bo jak bedzie lało to kiepsko więc choc słonce zamawiamy . ps. Dzieki Pajunia za wyjasnienie ale za drugim czytaniem juz do mnie dotarlo. Ja tez kiedys na tym forum oddawalam psa , choc nie byl on moj, ale nie moglam go zatrzymac bo nie mam waunkow na psa , ktory potrzebuje duzo ruchu a ja ciagle w pracy. Wiesz na zlodzieju czapka gore ale juz zrozumialam wszystko. A tak przy okazji - ma ktos kontakt ze Zmorą ? Bo chcialabym sie dowiedziec co z psem.
  4. Myślałam , ze to do mnie i zgłupiałam kompletnie. Przeczytałam drugi raz .
  5. Wiesz co , Zenon po wizycie w Nasielsku moze paść trupem porażony piorunem ode mnie. Dajmy mu szansę. Myśle , że Nasielsk będzie wystarczajaca traumą. :placz:
  6. Ja do stwórcy nic nie mam ale mógłby jakiś piorun albo ognista kule wykombinować.
  7. Dobra godzina Aldondo , mam nadzieje, ze pogoda nie splata figla. Tylko wez dla mnie coś na uspokojenie bo ja nerwus jestem.
  8. Joaaa Ty cos wiesz czego ja nie wiem - do mnie NIKT nie dzwonil .
  9. Joaaa czytasz :) Domku brak , moj jest w projekcie ale realizacja zalezy od Ani tygrysiczki i kumulacji w totku. Szukamy, szukamy .... ps. gratulacje za pracę z Fenkiem
  10. :loveu: Oddaj mi troche tej wiary bo ja czasem juz powątpiewam . Ale nie poddam się :) a przynajmniej postaram :) A poza tym dzieki takim przyjaciołom jakich mam czasem i górę można przenieść , dziekuję :loveu:
  11. Dzwoniła do mnie pani w sprawie domku !!! Ania wygraj prosze !!! Bo tylko kasy brak !!!
  12. Aldonda jedziemy w weekend. Dowiedz sie jak to jest otwarte. Przemyce aparat , zobaczymy co da sie zrobic.
  13. Ania *2 , nie jest nam cieżko - oprócz duszy oczywiście :( W tym tygodniu jedzie Lulka do Berty , ja podjade w weekend. Tez sie staram z domkiem, dalam juz ogloszenie to konskiej gazety , ze sprzedam stajnie. Cos sie nawet dzieje bo ludzie dzwonia. Mam nadzieje, ze sie uda.
  14. Aldonda chyba jednak w niedziele osieroce Zenka i elektryka , wezme aparat i pojedziemy . Myslisz, ze nie beda się buntowac ?
  15. I jak wypadłyście ? Pewnie dobrze bo sunia jest przeurocza :))
  16. Beatka Ty studiujesz na sggw ? Hot spot to choroba skóry . Niektórzy sobie teraz ułatwiaja i zarówno na egzeme jak i na początki nużycy mówią hot spot bo tak latwiej i dumnie brzmi za to długo się leczy bo nikt nie robi wymazu.
  17. Chyba trzeba ja zabrać, przecież pozaraża inne :-o Jak to wet nie wie co to ? A może nazwał to lubianym ostatnio słowem " hot spot " ?
  18. Wczoraj i dzis padał deszcz :) A tak bez żartów to ja wierzę, że może jednak .... Enia , dni ziemi pewnie jak zwykle na Polach Mokotowskich. Ja mam wolontariat w Przystani Ocalenie wiec tam mnie proszę szukać.
  19. Witokrecie wziąc to łatwo tylko, ze on wezmie nastepnego na lancuch i nadal twierdze, ze nikt z okolicy nie da suki juz wysterylizowac. Nadal nie mam zlotego srodka. Mysle co prawda ,że te rozmowy Aldondy pomogły troche w psim zyciu Perełki. Jak myślisz Iza ? ps. Dobrze Enia wyczytałaś , ja się z nimi nie moge pożegnać bo ... umrą beze mnie. A w Monopol i tak możemy pograć na jakimś pikniku intelektualnym. Aha, a poza tym jestem wolontariuszem na dniu ziemiw kwietniu wiec ... nie da rady .
  20. Oj Enia, Enia , cebula to podstawa wieziennego jedzenia - zapobiega szkorbutowi. Witokrecie ale teraz już lepiej w więzieniach jest i do pracy nie można zmuszać. Lepiej kupmy nowa talie kart, monopol i chińczyka bedziemy sie rozwijac intelektualnie.
  21. Nie mam nic przeciwko urlopowi długiemu w miłym towarzystwie tyle tylko , że ja mam na utrzymaniu ok.10 róznych sierściuchów. I tu jest problem .
  22. Aldonda przepraszam ale ja padłam, jak pies pluto, nie miałam siły na nic. Chyba zmęczenie materiału. Odrobię to z nawiązką.
×
×
  • Create New...