Jump to content
Dogomania

Marysia_i_gończy

Members
  • Posts

    4211
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marysia_i_gończy

  1. [quote name='Behemot'] I sprawa druga: Sonia zajadle broni przed innymi psami "swoich" patyków, dołków w ziemi, siatek z zakupami leżących na ziemi (nawet jeżeli nie należą do niej). Niedawno w obronie plecaka mojego męża rzuciła się z zębami na swoją 2-letnią przyjaciółkę. Nic się nie stało, ale wyglądało to... brrr...[/quote] Czas mnie goni, więc króciótko. Też mam psa broniącego i też szukam najlepszego rozwiązania. Nie wydaje mi się, żeby jakiekolwiek karcenie przyniosło dobre rezultaty, chyba, że uda się wyrazić swoje niezadowolenie ZANIM dojdzie do wydarcia mordy (dokładnie w momencie, kiedy pies już, już startuje, ale jeszcze nie wystartował) - mi się udało raz jeden :lol: Poza tym naprawdę dobrze sprawdza się unikanie po prostu takich sytuacji (Una miała nasilenie zachowań pilnujących w okolicy 10-12 miesięcy, starałam się unikać i teraz to osłabło znacznie!) - a więc w kilka psów nie bawimy się patykami, piłeczkami, nie kładziemy na ziemi plecaków, nie mamy ze sobą siatek z zakupami. I najlepiej - idziemy, ludzie idą, psy idą i się bawią (co z wielu względów jest bezpieczniejsze, także dlatego, że żaden dołek nie ma czasu stać się "mój"). Pozdrawiam Marysia i Una
  2. [quote name='asia:)'][B]Marysiu[/B], do jakiego weta chodzisz z Uną? Może dołączę do was:) W jakim wieku (psa) najlepiej udać się na pierwsze spotkanie?[/quote] Eeech, takiego weta na 100% to nie mam niestety :-( Z poważniejszymi problemami chodzimy na Sołtysią, ale oni, choć chyba całkiem fachowi, podejście do psa mają tragiczne i Una tam histeryzuje. Ale "zdrowotnie" nigdy nas nie zawiedli. Bywam też w MyPet na Tysiąclecia, wet jest przemiły i przesympatyczny, ładny gabinet, sprzęt i w ogóle, ale pełnego zaufania do niego nie mam. Ale Ci nawet nie powiem dlaczego. Na pierwsze spotkanie? To trudne pytanie. Z jednej strony kwarantanna, szczepienia, na które trzeba się wybrać, z drugiej warto pójść do weta tak po prostu, żeby pogadać, skarmić szczeniaka smaczkami i wyjść - żeby psiak zapamiętał, że było fajnie. Pozdrawiam Marysia i Una
  3. [quote name='PIKA']to się nazywa resocjalizacja :razz:[/quote] A co, trzeba zapracować na "wolność" :cool3: [quote name='PIKA']Do tańca z psem się szykujecie? :lol:[/quote] Nie, to nie dla Uny. [SIZE=1]Ale elementy tańca z psem są przydatne we frisbee :p[/SIZE] Pozdrawiam Marysia i Una
  4. [quote name='aga1215']fajny:multi: tylko :hmmmm: czy ona za dużo nie drepcze?[/quote] Nie. Ona nie ma kompletnego zakazu ruchu, a wolę, żeby podreptała trochę ze mną i poćwiczyła niż żeby mi usiłowała galopować na spacerze (a co, na krótkiej smyczy też się da :roll:). [quote name='Koma']Super :klacz: :klacz: :klacz: Una jest bardzo pojętną sunią :multi:[/quote] Dzięki :multi: Czasem jak kombinuje to nie mam do niej siły ;) [SIZE=1][COLOR=lightblue]A nauczyciela to już nie pochawalą :roll: SAM się psiak nauczył :eviltong:[/COLOR] [/SIZE] [quote name='an3czka'][I][B]Nuda? Nie dla mnie:lol:[/B][/I][/quote] Ale dla mnie :eviltong: :eviltong: :eviltong: Pozdrawiam Marysia i Una
  5. [quote name='an3czka'][I][B]Nie dziękuj, tylko więcej zdjęć wstawiaj:evil_lol: [/B][/I][/quote] No bez przesady, ile można wklejać zdjęć pt. Una leży na balkonie, Una leży na posłaniu, Una je kość/gryzaka/konga? Nuuuuda :cool1: [quote name='olcha']Ło jejku jaka zrezygnowana :shake: Una już nie długo![/quote] To się nazywa nadinterpretacja :eviltong: [quote name='Teklunia']a za co Una siedzi? i ile dostala? ;)[/quote] Siedzi za nierozsądek, dostała 3 tygodnie ;) Jak dobrze pójdzie to jej nie przedłużą wyroku... :modla: [quote name='Alicjarydzewska']:placz::placz::placz: a wysyłasz jej chociaż paczki :razz::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Wysyłam, jasne, że wysyłam :cool3: Uwaga! Uwaga! Oto [URL="http://www.youtube.com/watch?v=8YAqOJIP0J8"][COLOR=red][B]filmik[/B][/COLOR][/URL] - a na nim to, czego się nauczyłyśmy w czasie "odsiadki" :cool1: :cool1: :cool1: Pozdrawiam Marysia i Una
  6. [quote name='PIKA']Marysiu bardzo dziekuje :buzi: I powiem szczerze, ze to "odlozenie" to mi się kojarzylo raczej z oddaniem aportowanej zwierzyny :lol: a nie z reakcją na strzal psa pozostawionego samemu sobie :lol:[/quote] Siem polecam :razz: To psa się odkłada pod drzewem, a nie pies odkłada aport ;) Zresztą konkurs tropowców, w którym Una brała udział, jest znacznie prostszy niż konkursy wyżłów (na tropowcach jest odłożenie i trop, w tych "wyżłowych" jakieś okładnie pola i takie tam dziwactwa ;) - ale to pewnie aneczka wie lepiej :p) Pozdrawiam Marysia i Una
  7. [quote name='an3czka'][B][I]Czy będe niegrzeczna, jak napiszę że miło się czyta o wpadkach innych psów?:diabloti: :oops: [/I][/B][/quote] Z tą myślą napisałam o naszej wpadce :lol: [SIZE=1]Ale na wszelki wypadek - na swoim drugim konkursie poszła na trop z obcym sobie facetem, bo ja miałam skręconą nogę i zdobyła dyplom pierwszego stopnia.[/SIZE] [quote name='an3czka'][B][I]A tak na poważnie, to na wystawach i konkursach świat się nie kończy![/I][/B][/quote] No właśnie :) :klacz: [quote name='PIKA']czego? :oops:[/quote] Odłożenie, czyli zostawanie - przywiązuje się psa do drzewa i odchodzi, znika mu z oczu na 5 minut, w tym czasie oddawane są dwa strzały. Pies powinien pozostać spokojnie, na strzały nie reagować (lub je "zaznaczyć" - np. podnosząc uszy), raczej nie powinien zmieniać pozycji - ew. może się położyć z siadu. Pozdrawiam Marysia i Una
  8. Eeeech, te próby i konkursy... Widzę, że się specjalnie nie martwisz, to dobrze, więc pocieszać nie będę :eviltong: [SIZE=1]No dobra, na pociechę mogę powiedzieć, że Una na swoim pierwszym konkursie nie zaliczyła... odłożenia :oops: fakt faktem, że to dla niej trudne, a sędziowie strasznie czepialscy byli, ale nasz pierwszy konkurs skończyłyśmy z chlubnym wynikiem "0" :roll: [/SIZE] Pozdrowienia dla Basculca i dla Was! Marysia i Una
  9. [B]*luthien*[/B],[B] Honey[/B],[B] an3czka[/B] - dziękuję za wydobycie galerii z niebytu piątej strony :multi: gaduły :mad: ;) [B]Gosiu[/B] Una miewa się całkiem nieźle, spędza całe dnie wylegując się na balkonie, ćwiczy ze mną pilnie wszystkie sztuczki, które udaje mi się wymyślić i przestawia łóżko moich Rodziców drapiąc się o nie :razz: We wtorek jedziemy na RTG i wtedy będziemy podejmować decyzje co dalej. W dobrym układzie - od RTG jeszcze tydzień. Ona bardzo lubi opierać na czymś głowę, na krzesłach, fotelach, sofach... wygląda wtedy cudownie :loveu: ale trudno ją sfocić, bo jak biorę aparat, natychmiast podnosi łeb. [B]Koma[/B] dziękujemy za wsparcie!! :buzi: [B]Alicjo[/B] z charakterkiem :cool3: Zza krat: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4696/imgp28462rg.jpg[/IMG] Pozdrawiam Marysia i Una
  10. [quote name='Ziółkowa']A Ty Marysiu gdzie bylas jak Cie nie bylo? W ogole w te wątki nie zaglądasz...[/quote] Ja byłam, zaglądałam i w cichości, z zazdrości obgryzałam paznokcie ;) Pozdrawiam Marysia z połamańcem
  11. Hihi, wieczne zagadnienie świadomości zadu :razz: Ja rozumiem to tak, że chcemy, że pies wiedział, że oprócz głowy i przednich łap ma też tylne łapy i zadek, co, choć brzmi dość banalnie, takie banalne wcale nie jest :cool3: Zwłaszcza, że chcemy, aby za tą wiedzą szła także kontrola nad tylną częścią ciała. Jest to przydatne nie tylko w chodzeniu przy nodze, ale też w innych dyscyplinach (np. agility). Jak więc można uświadamiać psu, że ma tylne łapy (i może je kontrolować i nam może o to kontrolowanie chodzić)? To jest, jeśli się nie mylę, zagadnienie wciąż otwarte, jedne psy załapują rzecz w mig, inne za Chiny Ludowe pojąć nie potrafią. Ja z Uną robiłam nastąpujące ćwiczenia dot. tylnych łap: - wchodzenie tyłem po schodach - targetowanie tylnymi łapami miski ustawionej do góry dnem - targetowanie tylną łapą kapcia (tutaj służe filmikiem, sesja piąta: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=XW1pgZGhcdM"]http://www.youtube.com/watch?v=XW1pgZGhcdM[/URL] - tu proszę zwrócić uwagę, że Unie zdarza się cofnąć, nie trafić w kapeć, wtedy odwraca głowę, lokalizuje cel i stawia łapę) - no i najważniejsze - dostawianie, które robiłyśmy w różnych kombinacjach; chyba najpierw robiłam dojście do nogi z pozycji "do mnie", później pies siedział przy nodze, a ja robiłam krok w bok i naprowadzałam psa na pozycję przy nodze (przez tzw. gruszkę, szczegóły na klikerowej stronie) i do tego dołożyłam obracanie się (nie krok w bok, ale przestawienie się o powiedzmy 90 stopni). Una szybko stwierdziła, że pełna "gruszka" jest nieekonomiczna i zaczęła dostawiać do mojej nogi najpierw przód, a potem tył. I coraz częściej idzie "całą sobą" - już nie najpierw przód, potem tył, a przód i tył razem. Mam z tego jakiś filmik: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=1SU1lvKDYMw"]http://www.youtube.com/watch?v=1SU1lvKDYMw[/URL] Po ostatnim dostawieniu Una nie siedzi idealnie, ale nagrodziłam to i to soficie, bo ślicznie szła za mną zadkiem, równo ze mną - a o to mi najbardziej w tej chwili chodzi. Oczywiście ja się nie znam i piszę z pozycji amatora :cool3: ale może ktoś coś pożytecznego z tego wysnuje :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  12. [B]an3eczko[/B] zaglądam tu do Was cichcem, zaglądam i powoli mnie zazdrość zżera :oops: Rozumiem, że chcesz zawalczyć o pierwsze miejsce w rankingach galeryjnych niektórych osób, ale żeby od razu tak ostro?? :mad: :eviltong: Zajączek śliczny!! :) I Basculce także nienajgorsze ;) :eviltong: ;) Co tam macie z tymi próbami? Dlaczego potrzebujecie I stopień? Kiedy trzymać kciuki za ładne okładanie pola i dobre stójki? Teraz? Oki, trzymam!! :) Pozdrawiam Marysia z połamańcem (KT 1 :eviltong:)
  13. [quote name='asia:)']Z hodowli Piękna Wieś. Pan mieszka w Sierakowicach. Szczenięta są po Doxie z Jaśminowej Ulicy i Lukasie z Jabłończa. [/quote] Piękna Wieś... obił mi się o uszy przydomek, chyba Hania pokazywała zdjęcia z jakiejś wystawy i tam był Atos?? Piękna Wieś :hmmmm: Mamuśki nie znam i nie kojarzę, taty też nie znam, ale kojarze bardzo pozytywnie :) [quote name='asia:)']Stanęło na imieniu Bora. Krótkie, fajnie się wymawia i takie geograficzne:) Hodowca był zachwycony :eviltong: [/quote] Ładne, krótkie i na temat :):):) [quote name='asia:)']Mieszkam na Grunwaldzie, niedaleko lasku Marcelińskiego :)[/quote] To będziesz miała blisko na spotkania [URL="http://www.obediencepoznan.cyberdusk.pl/"]"Dobrego Psa"[/URL] :cool1: Pozdrawiam Marysia i Una
  14. [quote name='pwlkpsnk']I dlatego tak mi się podobają :loveu: Z szalonymi gończymi bym sobie nie poradził:mdleje: . [/quote] Prawda zawsze wyjdzie na wierzch :razz: :razz: ;) [quote name='pwlkpsnk']A sprawdź zdjęcia "wyścigu" Rożka z Borusem, to może choć trochę zmienisz zdanie:eviltong: [/quote] A bo Hania wkleja zdjęcia od tyłu :eviltong: [quote name='pwlkpsnk']A co do reszty, to przyznaję, Una zrobiła na Rożku wrażenie:razz: , ale i tak wszyscy wiedzą, że to Hrabianka była jego pierwszą miłością:iloveyou:[/quote] Taaaa, i pomagał jej wchodzić na miskę... :loveu: to były czasy... :loveu: a teraz się z niego taki amant zrobił, że wcale się nie dziwię, że Hrabianka chce go rzucić :eviltong: Pozdrawiam Marysia i Una PS A tak w ogóle to strasznie zazdroszczę Wam wszystkim spacerku i dziękuję za bogatą relację foto :multi:
  15. [B]asiu[/B] wydaje mi się, że wymieniłaś wszystko, co potrzebne na początek - miski, obroza, smycz, legowisko, jakaś zabawka i cosik do gryzienia (dostosowane do wieku!!) :) Odliczanie dni, rany ja tak niedawno odliczałam dni :-o a tu mój potówr już taki wieeelki :-o kiedy to się stało?? :-o Skąd bierzesz szczeniaczka (jeśli mogę spytać)? I jaka decyzja dotycząca imienia? :razz: Z jakiego rejonu Poznania jesteś? Bo ja z Rataj :p aczkolwiek moja bestyjka niekoniecznie jest najlepsza do socjalizacji, ale... Pozdrawiam Marysia i Una
  16. [quote name='Toller-Fox'] Wybacz, ale nikt nie może powiedzieć że nie byliśmy odpowiedzialnymi właścicielami dla Foxa- i myślę, że każdy kto nas zna, o tym wie.[/quote] [B]Jesteście[/B] odpowiedzialnymi właścicielami - nie używaj, proszę, czasu przeszłego! Myślę, że Flaire absolutnie nic nie chciała Wam zarzucić. Tylko potwierdzić Wasze słowa i spostrzeżenia. Ściskam Was mocno :calus: ucałujcie ode mnie rudaska w jego rudy nosek! :Rose: I bądźcie dzielni... :calus: Mocno, mocno pozdrawiam! Marysia z Uną
  17. [quote name='pwlkpsnk']Marysiu, ale jakaś różnica w wyglądzie jest, prawda??:eviltong: Do historii ras się nie odnosiłem:shake: [/quote] W wyglądzie tak - ogary są wielkie, ciężkie i nieporadne :eviltong: ;) ;) ;) [quote name='pwlkpsnk']Rożek był gospodarzem, więc czule się z Uną przywitał. Tym bardziej, że wcześniej ją swoją masą przestraszył:evil_lol:[/quote] CZULE?? To było wg Ciebie CZULE?? [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5848/imgp11963km.jpg[/IMG] Na szczęście Una pokazała mu należne facetowi miejsce :mad: [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/513/imgp12148hd.jpg[/IMG] Choć przyznaję, że Rożek, nawet powalony na ziemię, poddać się nie zamierzał :roll: Pozdrawiam :cool3: Marysia i Una
  18. [quote name='pwlkpsnk'] Może narażę się posiadaczom gończych:ices_bla: ale nic mnie tak nie cieszy jak widok [B]grupy ogarów.:eviltong: [/B][/quote] Narazisz się, narazisz :mad: bo gończe to też ogary :eviltong: Tak więc pała z historii ras polskich :eviltong: [quote name='pwlkpsnk'] Kto wie, może to on sam z rozpaczy się pogryzł:???: Znaczy Hrabianka na wieki stracona:flaming: i chlast się po udzie. [/quote] Faceci... a jak się Rożek do Uny zalecał to było oki? Jak jej uszka wylizywał to też było oki? :mad: [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/4530/imgp12474lj.jpg[/IMG] Przynajmniej mu Hrabianka pokazała jak to jest. O! Pomimo wszystko pozdrawiam. :eviltong: Marysia z Uną
  19. [B]debe[/B] dla nas wszystko co najlepsze :cool3: [B]KUMPELko[/B] takie cudo kosztuje 50zł i więcej :roll: w zależności od wymiaru. Można dostać chyba na większości międzynarodowych, albo przez net - w e-pet albo w karusku. [B]Jupi[/B] wyładowanie się to jest to! :cool3: Kupiłam od razu czarny, Una ma pancerne szczęki, a różnica w cenie była niewielka :p [B]*luthien*[/B] jak słusznie pisze producent - nie ma zabawek niezniszczalnych, ale kongi nie są robione ze zwykłej gumy i naprawdę potrafią sobie nieźle poradzić z psimi zębami. A sznurki czy lateksowe zabawki to Uncik też na koncie ma :evil_lol: Znudzona: [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/3897/imgp28383db.jpg[/IMG] Pozdrawiam Marysia i Una
  20. Iwono, za Bruce'a też trzymamy kciuki! Pozdrawiam Marysia i Una
  21. Gosiu, przeczytałam i beczę :bigcry::bigcry::bigcry: Przesyłam Wam tyle pozytywnych fluidów, ile jestem w stanie wyprodukować :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: Ucałujcie ode mnie mocno Foxika.... :buzi: Marysia z Uną
  22. [quote name='Hania']Czy ktoś poznaje tego brzdąca ? :evil_lol:[/quote] To musi być.... :hmmmm: Kraska!?!? :cool3: Pozdrawiam Marysia z połamańcem
  23. [quote name='asher']Hodowla jest zrzeszona w Związku Owczarka Niemieckiego Długowłosego, ta organizacja oczywiście nie należy do FCI ;) DONki hodują też w PKPR.[/quote] Oooo, dziękuję za informację :) Nawet nie wiedziałam, że jest taki związek :crazyeye: [quote name='malawaszka']a czarne onki??? też chyba nie są w FCI nie? [/quote] Są. Wzorcowe umaszczenia ONów to czarny podpalany, czarny i wilczasty. I chyba te czarne są najrzadsze, a szkoda. Pozdrawiam i czekam na dalsze wieści o Idzie :) Marysia i Una
  24. [B]debe[/B] szczęka jak ast, mięśnie jak ast - może to jest ast? :crazyeye: Ale że się sędziowie na wystawach nie poznali... :hmmmm: [B]KUMPELko[/B] kong to amerykańska firma produkująca zabawki dla psów - różne różniste. Najstarsza zabawka tej firmy, nazywana kongiem tradycyjnym, bądź po prostu kongiem to właśnie taki "grzybek" jaki Una ma w zębach. Przy czym zwykły tradycyjny kong jest czerwony, taki jaki ma Una - czarny - jest mega, hiper, ultrawytrzymały. Ten "grzybek" jest zrobiony z jakiejś fajnej gumy, dobrze się na nim zębiskami pracuje (a śladów po zębach nie ma :crazyeye:), do tego jest pusty w środku - napycha się tam różne dobre rzeczy (np. karmę + żółty ser i podgrzać, żeby się ser rozpuścił, schłodzić i dać psu :p) i ma się psa na jakiś czas "z głowy" - bo się pies zajmuje wydłubywaniem :lol: Kongi są piekielnie drogie, ale myślę, że warte swojej ceny - już widzę różnicę w odporności na zęby :lol: [B]olcho [/B]zapomniałam wyszopować :razz: [B]*luthien*[/B] Hania kupiła mi go na międzynarodowej wystawie i przysłała pocztą, wyszło mi taniej niż przesyłka ze sklepu :) Pozdrawiam Marysia i Una
  25. Ależ się cieszę :) :multi: :) Taki malec wybije Ci wszystkie smutne myśli z głowy - wiem, co mówię ;) IDA to śliczne imie - krótkie, konkretne i ładne :) Mam pytanko (mogę?), bo zastanawia mnie to - długi włos, choć urokliwy, w świetle wzorca jest wadą, a więc w ramach ZKwP nie jest możliwe hodowanie ONków z długowłosych (chyba, że urodzą się po krótkowłosych rodzicach, ale wtedy są niewystawowe i nie mogą zrobić uprawnień hodowlanych). Jak to więc jest, że "z Kwiatowego Dworku" to hodowla owczarków długowłosych? Pytam z ciekawości. Pozdrawiam cieplutko Marysia i Una (i pseudo-ONka Kora, która odeszła już ponad rok temu)
×
×
  • Create New...