Jump to content
Dogomania

gdgt

Members
  • Posts

    2459
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gdgt

  1. Właśnie dzwoniłam do Salmonka i Salmonek był na spacerku. Przyucza się do załatwiania na dworze i chodzenia na smyczy. Cała rodzinka już go zaakceptowała, łącznie z sunią i kotami.
  2. Salmonek się jej podobał, ale cóż... ktoś inny był pierwszy... Salmonkowi okularki już prawie zarosły, i urósł bardzo. Nie widać już krzywizny łapek! Naprawdę, pobyt w domku czyni cuda! Podziwiam Dobermanię, że go oddała. Ja bym nie potrafiła takiego słodziaka oddać.
  3. No nie. Wymiana maili trwała tydzień, ale nie była zdecydowana do tego stopnia, by specjalnie Salmonka zobaczyć. Napisała mi że będzie w niedzielę w Warszawie, więc można (ja mogę ją gdzieś podwieźć) jej pokazać jakiegoś szkraba. W każdym razie można próbować ją wciągnąć do naszej mafii-manii...
  4. A Gryzia to może siostra Salmonka?
  5. Salmuś już w nowym domku! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3073342#post3073342"]http://Salmon[/URL]
  6. :BIG::BIG: [B]Salmonek pojechał do nowego domku!!![/B] :BIG::BIG: [B]Będzie miał do dyspozycji dom z ogródkiem, a do zabawy kotka i roczną sunię. I wielopokoleniową rodzinę i zawsze ktoś będzie z nim w domu. Słabo? [/B][SIZE=1]co prawda ciotka gdgt trochę się przeraziła dwuletnią dziewczynką rzucającą piłki na oślep, ale Dobermania jest wyluzowana. Podobno dzieci tak mają... [B][SIZE=2][COLOR=Black]Wieści z nowego domku oczywiście będą, fotki może też. Salmon schował się pod szafę na widok gości, a potem trzeba go było wynosić na rękach :evil_lol: A teraz wybaczcie, ale muszę odreagować. od 15 jeżdże i odwiedzam moich dwóch podopiecznych, zrobiłam ze 300 km samochodem, i chyba mam dość...[/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE]:drinking:
  7. A ja byłam właśnie u FIna i skontrolowałam stan tkanki tłuszczowej. Jest chyba akuratni, ale apetyt Fina jest niestety wciąż niepohamowany. Poza tym jak zwykle wesoły i przyjazny. Wytarmosiłam go za uszy od wszystkich dogociotek!
  8. wróciła, ale skręciła nogę...
  9. Dzisiaj mamy jedną wizytę. A jak się nie uda, to druga zainteresowana osoba wybiera się do W-wy w niedzielę. Niestety, wczoraj Salmonek miał spuchnięte okularki i zupełnie nie wiemy, co to może być. Dziś jest lepiej, a Salmonka odwiedzi pan weterynarz.
  10. Jak to na jaką? Salmonka!
  11. Wczoraj trafił mnie szlak bo wybuliłam pełna 30 zł na ogłoszenie fina w aaaby w ofercie specjalnej, a oferta specjalna zniknęła. Dotychczas były takie ikonki po prawej stronie, w której wyświetlały się oferty specjalne i dzięki temu fin miał kilkaset kliknięć w ciągu dwóch tygodin. Teraz oferty specjalnej nie ma, fin jest gdzieś na trzeciej stronie ogłoszeń, a cena została ta sama. Nawet nie ma jak się z tym serwisem skontaktować, bo na maile nie odpowiadają...
  12. Nikt do Salmonka nie zajrzał, to pewnie nikt też nie będzie trzymał kciuków...
  13. czyli do adopcji to taka idealna milusińska dla starszej pani?
  14. Nikt nie dzwoni :shake:
  15. W sprawie FInka też nikt nie dzwoni, a jest tuż obok SImby...
  16. Salmonek wszystkim się pokazuje!
  17. Koszt lekarstw pokryjemy z pieniędzy stowarzyszenia. A tymczasem Salmonek do góry!
  18. Lekarstwa dla Laksa na grzybicę kosztowały 119 zł. Spróbujmy razem pokryć te koszty.
  19. Salmuś pokaż się wszystkim! Codziennie dostaję smsy i maile, ale to ciągle nie to... W tym tygodniu nie zapomniałam i Salmek będzie na Żółtych Stronach GW. Jest też w Ofercie.
  20. Zamieściłam Kinga na psach.pl, ale tam jest taki tłok, że nie wiem, jak to będzie z Kingiem... [URL="http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&if=9316"]http://www.psy.pl/[/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=9405"]http://kupiepsa.pl/[/URL]
  21. Ronju, był tylko jeden telefon, pan chciał psa do pilnowania posesji, do towarzystwa dobermance, której podobno jest samej smutno. Niestety, nie umiał określić, gdzie Finek będzie spał ani czy będzie miał ciepłe pomieszczenie zawsze dostępne. A jak się dowiedział, ile Finek ma lat (podałam mu mój szacunek pomniejszony o 1 rok, czyli w sumie 5 lat...), to się zniechęcił. Niestety, Finkowi możemy znaleźć tylko przez specjalne ogłoszenia, takie jak w Moim Psie (niestety, na razie brak odzewu) lub przez rozsyłanie wici. Ja molestuję znajomych koniarzy i przymierzam się do animatorów Molosów.
  22. Salmonek hop do góry. Telefonów z ogłoszeń brak...
  23. ja jestem, jak ułożysz jakiś tekst, to mi podeślij. Mam chętnych pewnych państwa, ale nie znam ich preferecji (właśnie odszedł im bokserek), więc wyślę Kulaska, przepraszam, Kinga.
×
×
  • Create New...