Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. A skad mamy miec rozliczenie? My nie mamy listy wplacajacych, mialas ja wyslac Zuzlikowa do kierownika, a on mial sprawdzic. Ja mam podziekowania przygotowane, dam kierownikowi w piatek, trzeba by je powysylac do wplacajacych. Na temat Sawy wiem tylko,ze jej leczenie kosztowalo 2500 EUR i tyle musi zaplacic Fundacja klinice, w ktorej przebywala.
  2. A dlaczego masz sie nie nadawac na dom dla kociny? Kazdy, kto matak duze serce nadaje sie na dom dla zwierzaka. Co do spanielki, to jest forum spanieli oraz dogomaniaczki, ktore sie ta rasa zajmuja. Na pewno uda sie pomóc suni. A jak Karmelek? Zaaklimatyzowal sie juz calkowicie?
  3. Jerzy, jak minela pierwsza noc Sissi w nowym domu? Czy wszystko w porzadku?
  4. Masakra bedzie w schronisku, bo po pierwsze padalo kilka dni i jest bloto po same pachy, po drugie sa przygotowania i pracownicy mogą byc zajeci. Dobrze byloby, zescie sie spotkaly z Halcia i Reno, Reno bedzie do poznego wieczora w Mielcu. Napisz priwa do Reno2001, dogadajcie sie co do spotkania, bo torby trzeba wziac dla Fundacji. Kaskadaffik, jak minela noc Kasi?
  5. Filipki, Murko, to chodzi o Filipkowego Dziadunia z ogrodka, wirtualnego starszego 8-9 letniego psa, moglby jechac teraz. Nie wiem, czy kierownik zdazy zalatwic formalnosci. [URL="http://www.mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data DESC&pid=1911"][IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/Filopoe.JPG[/IMG][/URL]
  6. Reno i Halcia beda ok. 15 w schronisku. Jest wiele spraw do zalatwienia. Yoko jesli chcesz isc, to koniecznie napisz do Reno2001 i Halci, w piatek bedzie 'masakra' w schronisku, musicie jakos sie wkrecic.
  7. Trzeba brac pod uwage, ze Kasia jest dlugo w schronisku, a im dluzej pies jest pod opieka naszego kierownika, tym jest grubszy. Na pewno u Murki w hoteliku schudnie, bedzie biegac, poprosimy Mureczke o dodatkowe sesje na schudniecie. Kierownik ja wazyl kiedys, kiedys, wtedy wazyla 7,5 kg z tego co pamietam. Bedzie dobrze, nie ma sie co martwic na zapas.
  8. Napisalam do kierownika o Uszce lub takiej drugiej suni malej, czekoladowej. To jak juz zesmy sie tak rozkrecili, to jeszcze jedna NIESPODZIANKA. [QUOTE]Temat: Weiterl.: Re: Wiesbaden / Filipkow Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: Śr Marca 11 2009, 7:06 pm Hallo Aga, [B][COLOR="Navy"]bitte den kleine Filipkow fertig machen, er kommt mit nach Worms Dirk und Ramona.[/COLOR][/B] LG Simone[/QUOTE]
  9. No kto by pomyslal, ze niesmiala Sissi tak sie rozkreci. I apetycik ma kruszynka, chyba zrozumiala, ze ma swoj DOM.
  10. Kaskadaffik, to jest pies ze schroniska, po wieloletnim siedzeniu w jednym boksie, NICZEGO INNEGO nie mozna sie bylo spodziewac. Ani jedzenia, ani picia przez kilka dni, a juz o jezdzie autem, to mozna zapomniec. To jest sunia, ktora nie wie co sie z nia dzieje, wiec pic i jesc nie bedzie. I zalatwic sie moze w domu, bo NIE WIE, ze to jest dom.Po prostu nie wie. A ryczec nie ma co, tylko sie wziac w garsc, jakos przetrwac te 2 dni do piatku/soboty, kiedy przyjedzie Mariusz. PS. Maja byla w podobnym stanie, jest w hoteliku u Murki. Vide watek hotelikowy, wiele psow juz zostalo uratowanych.
  11. Czy Kierownik odpisal Ci Murko w sprawie Loczka? Napisz prosze na tym watku co z moim miejscem, czy ta labka przyjedzie czy moze trzeba jakas sunie z Mielca szukac np. Uszatke czy inna.
  12. Nie wiadomo czy bedzie chcial, moze nigdy nie jadl, mozna sprobowac. Ale trzeba wziac pod uwage, ze kazdy pies w boksie musi miec to samo, inaczej beda pogryzienie. A o ktorej sie wybieracie? Umowilyscie sie z Reno i Halcia?
  13. Kaskadaffik, jak sie czuje Kasia teraz? Dalej wcisnieta w kąt?
  14. Na adopcje tutaj przestalabym liczyc. Trzeba kupic kolorowe bandanki, poczekac na pogode i zrobic super zdjecia. Wyslac komu trzeba i czekac na zgloszenia.
  15. Kaskadaffik, ta suczka byla bardzo dlugo w schronisku, takze ta dzisiejsza zmiana musi byc dla niej szokiem. Na pewno bardzo sie boi, ale zle jej nie jest, po prostu nie wie co sie dzieje. Moze jakos dasz z nia rade, a jak nie to Mariusz by zabral ja do Murki do hoteliku. Sabinko, musimy poczekac jeszcze 2-3 dni jak Kasia sie bedzie zachowywac u Kaskidaffik.
  16. Moze bysmy na maj jeszcze zdazyly? Wierze, ze Maja w maju znalazlaby dom.
  17. Kaskadaffik, niech sobie posiedzi w spokoju, przykryj ja czyms jesli sie da, moze jak sie zagrzeje, zaciepli, to usnie na chwile i zapomni o traumie. Niektore psy bardzo boja sie mezczyzn, w tym pracownikow, Kasia do nich na pewno nalezy. Sprobuj dac np. kielbaske, parowke, a w niej jakis lek na uspokojenie np. Relanium. Na razie jej nie dotykaj, az sie troche uspokoi. Moze poprosic Agusiezet o pomoc w zakupie szelek? Chociaz mysle, ze Kasia ze strachu moze ze 2-3 dni sie nie zalatwic. A co Twoj pies na Kasie? Moze on by ja troche uspokoil, obecnosc drugiego psa powinna byc pomocna.
  18. Ja za suczke ok. 35 kg zaplacilam 180 zl. Za taka malizne pewnie ze stówke, to glownie koszt materialow tj. nici chirurgicznych i narkozy. Sterylki nie trzeba robic juz teraz, ale w jakiejs przyszlosci, gdy suczka sie juz zaklimatyzuje na dobre. To jest kwestia do dogadania.
  19. A co z tym domkiem spod Chelma? Jest szansa na adopcje?
  20. Ja tez ma lęk przed usypianiem psa, dr Jakubek smial sie z nas, jak przyjechalysmy we trzy na sterylizacje mojej Kostaryki. Wyszedl z gabinetu po operacji i powiedzial, ze juz mozemy sie przestac trzasc ;) Dzisiaj na brzuchu suczki nie ma sladu, trzeba palcami dobrze szukac, gdzie bylo ciecie. Suczki sterylizowane sa wg mnie bardziej przytulaste i nie maja zadnych humorów.
  21. Widze, ze Dzodzo juz jest, to dobrze. Mozna jeszcze Aisak poprosic o pomoc. Problem w tym, ze Kundelek chyba nie wydaje psow na DT ani do hotelikow, odbior jedynie osobisty, moze byc cięzko, ale wierze, ze da się cos zrobic.
  22. Piekne macie piesy, przepiekne, do tego teren spacerowy, na ktorym mozna zrobic zdjecia i filmiki. Naprawde jak nie schronisko.
  23. Witamy Jerzy na dogomanii :hand: Wspolczuje odejscia suczki :shake: Zawsze to bardzo boli. Cieszymy sie, ze Sissi bedzie miala dobry dom, w ktorym bedzie jedynaczka. Co do sterylki to taki jest wymóg adopcji ze schroniska, jesli suczka nie byla w nim sterylizowana, a Sissi nie zdazyla na zabieg, do Agusia wziela ja na tymczas. Sterylizacja zapobiega ciazom urojonym, a przede wszystkim groznemu ropomaciczu. Dr Jakubek na pewno zrobi sterylke jak to on potrafi, szybko i starannie. I bedzie spokój z cieczkami i w/w zagrozeniami.
  24. Gerdulka sie przypomina :hand: Szukamy domu dla suczynki. Murko, cudne plakaciki, juz wydrukowalam, dam kierownikowi, zeby zawiesil u Pana Tomka w lecznicy oraz dal Mariuszowi.
  25. Agusiu, Ty jedziesz z Sissi, czy Panstwo przyjezdzaja po mala? Naciskaj prosze na sterylke, bo nie bedziemy spac po nocach, gdyby np. ktos ze znajomych Panstwa namowil ich na sliczne szczeniaki, bo Sissi taka ladna :roll: Wiesz jak to jest.
×
×
  • Create New...