-
Posts
32358 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulka18
-
Na allegro obserwator dzielnie sie trzyma, to moze sie wreszcie ktos odezwie w sprawie Halusia.
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To juz dzisiaj ! Trzymamy kciuki z calych sil :kciuki: -
Halus ma wreszcie pierwszego obserwatora na allegro :fadein: [url]http://www.allegro.pl/item875525460_halus_czy_to_bokser_czy_chart_mial_taki_byc.html[/url]
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
Ulka18 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie beda bladzic, z trasy Wawa-Tarnobrzeg-Mielec skreca sie przed Mielcem w prawo na Brzyscie i potem prosto jedzie ok. 1-2 km. Hotelik jest przy samej drodze, jest tabliczka, na pewno trafia. Terenu do biegania i milosci Grubciowi nie zabraknie. -
Mnie nigdy nie ma na kolędzie, ale moi Rodzice przyjmuja ksiezy. Suczki w tym czasie sa zamkniete, ale tylko dlatego, ze ksiadz by chyba dlugo nie pożyl, jakby byly wypuszczone :wink: Szczegolnie starsza nie lubi ludzi 'dziwnie' ubranych typu ksieza, zakonnice. Ale koty sa 'wypuszczone' i spia sobie na fotelach. Mama opowiadala, ze ze 2-3 lata temu podczas kolędy, wziela kotke z fotela, zeby ksiadz usiadl, a kotka sie mu wpakowala od razu za plecy. Byl oburzony, zaczal narzekac, wyjechal z paroma tekstami, Tata oczytany w Biblli i znajacy lacine z czasow 18-letniej ministrantury, troche z nim podyskutowal i 'gosciu w sukience' wymiekl. Ogolnie to glupota z tymi corocznymi kolędami, w krajach protestanckich nie ma i mają swiety spokój. Pastor jak go zaprosza, to przyjdzie, ale za darmo i raczej jako przyjaciel rodziny, a nie 'ankieter-wywiadowca'.
-
[B]Reno[/B], moze jeszcze gdzies na allegro z antykwariatu lub Caty ma do sprzedania Pamietnik Babuni. To jest ksiazeczka sprzed 3-4 lat, Caty ja napisala na podstawie historii naszej mieleckiej Babuni. Sprzedawalysmy ja z Caty na allegro. Naprawde genialnie sie ja czyta, a ile sie czlek zryczy, to jego. Ehhh, jak wspomne czasy poczatku wolontariatu, Murka sie w wiekszosci kotami zajmowala, ja psami. Bida byla az swiszczy, ale jakos dawalysmy rade.
-
[B]Kakadu[/B], Ty to jestes naprawde przedobra, przekochana Pancia dla swoich zwierzakow, szczegolnie dla Frodzia, o ktorego walczysz i masujesz, rehabilitujesz, przeciez to juz miesiace i lata. Inni juz by sie dawno poddali. Wielkie podziekowania dla Ciebie i TZ za Frodzia :Rose: A co to macie za oneczke? Ona teraz u Was mieszka ?
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Dzwoniła właśnie do mnie dziewczyna która poznałam w Boguchwalę w tamtejszym przytulisku dla bezdomniaków. Ona jest nauczycielką i dużo akcji w szkole prowadzi na rzecz psików. Jeden z jej uczniów wraz z rodzicami pytali o psiaka na ogród, nie na łańcuch , absolutnie, ale ma być generalnie na zewnatrz, ona tych ludzi zna i potwierdza, że sa w porządku.Typ psa: raczej mały, nie musi być super młody, 5-6-7 lat ok. skoro na zewnątrz to z jakimś lepszym, gęstym futrem, może fajnie jakby był wykastrowany ( to już moje wymagania [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] ) Aktualnie w Boguchwale nie mamy takiego psiaka, więc pytam Ciebie. Jak możesz i uważasz , że do takiego domu można adoptować , podeślij mi prosze linki ( wystarczy ze 3 kandydatów ) to ja prześle tej dziewczynie. Dom byłby w Łańcucie. Chyba dobrze by było, żeby to był raczej niewycofany psiak... [/QUOTE] Majuska (od Halci) napisala do mnie, ze ktos z jej znajomych szuka kudlacza malego. Zaproponowalam naszego Jarusia. Moze Jarus sie spodoba, inne piesy z Mielca tez podeslalam, oby jakas bida sie spodobala :kciuki: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To juz jutro. Oby wizyta wypadla pomyslnie :kciuki: Drugi, normalny pies typu Rufi dobrze pokierowalby Brawurka i moze, mimo jej calej niezaleznosci, troche by sie na czlowieka otwarla. Na to jednak potrzeba czasu i cierpliwosci. -
Historia Bisa zakończona szczęśliwie- piesek ma domek i swojego pana
Ulka18 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Yoko, Kasia, przydalyby sie jakies extra zdjecia Walliego, moze w jakims szaliczku, czy czapeczce. Musimy rozkrecic ogloszenia. Bez tego nie ruszymy. -
To mieleckie zgloszenie juz kierownik zbadal. Takze Kasiu nie musisz tam juz jechac. [QUOTE] Byłem ze Strażą Miejską pod podanym adresem. Na podwórzu nie było żadnego psa. Facet otworzył okno i zapytał o co chodzi.Powiedziałem że o psa.Więc wypuścił z domu pięknego psa czarnego któremu nic nie dolega.Ostro reaguje zza płotu na przechodzące osoby.Być może to było przyczyną zgłoszenia, a nie warunki przebywania psa. [/QUOTE]
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Ulka18 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Carmen, wstawiaj, wstawiaj filmiki i zdjecia. My tutaj zawsze czekamy na wiesci od Ciebie. Cieszymy sie, ze wszystko dobrze i ze problemy odeszly juz w przeszlosc. Oby tak dalej :kciuki: -
Ta suczka, o ktorej mowil kierownik byla z Mielca. [QUOTE] Temat: Re: SUCZKA NA LANCUCHU Od: mtoz Data: Cz Stycznia 7 2010, 10:42 am [URL="http://bezdomne.com/squirrelmail/src/download.php?absolute_dl=true&passed_id=31273&ent_id=1&mailbox=INBOX&sort=0&startMessage=1&show_more=0&passed_ent_id=0"][SIZE=2][/SIZE][/URL] [B]To było w Mielcu ul. Lenartowicza. [/B][/QUOTE]
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Ulka18 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale sie ten czas dluzy do soboty :wink: Oby juz byla wizyta i oby wypadla pomyslnie :kciuki: -
Wydaje mi sie, ze ten komendant i w ogole wojt i pracownicy CPN sa w porzadku. Naprawde niezwykle podejscie jak na nasz kraj. Co do tej suczki z malymi, to masz racje Basiu, w schronisku nieszczepione maluchy nie mialyby szans. Moze uda sie znalezc domy dla malcow i mamy bez koniecznosci odwozenia ich do schronu.
-
[B]Reno[/B], ja wystawiam Karmelke na wyroznionym allegro. Ale inne ogloszenia by sie przydaly :modla:
-
Tak mi sie wydaje, ze kierownik wspominal w sobote o pani, ktora dzwonila do schroniska w sprawie suczki na lancuchu w fatalnych warunkach, tylko nie wiem czy o ta suczke chodzilo, czy o inna. Kierownik mowil, ze musi poczekac do poniedzialku, bo wejsc do kogos na posesje moze z SM lub policja. [B]Kaskadaffik[/B], nie wiem jak, ale moze by zapytac kiero czy to o jamnisie chodzilo czy o inna bide.
-
[B]Kakadu[/B], wreszcie znalazlam watek Frodziaka. Wyszukiwarka dziala jak chce, postow Kakadu nie chciala pokazac, watkow zalozonych przeze mnie tez nie za bardzo, albo tylko niektore.