-
Posts
2726 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gamoń
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
gamoń replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Zu Tobie i Bubie;) życze wielkigo swiatła w tunelu ,który zaprowadzi Was do domku szczęscia lecz wiem że to bardzo trudne zadanie.:shake: -
Psiak jest u weta .Moze byc do jutra o ile kierownik Kliniki ,który bedzie miał dyzur jutro sie zgodzi moze dłuzej. Musze koniecznie porozmawiac:roll: .Jednak co dalej musimy sie zastanowic i to [B]MOCNO;) ;) ;) [/B]
-
Jeszcze kompletnie nic nie wiem.:roll: Czekam na informacje od Agi i Chrupka. Ważne równiez jest zrobienie plakatów i rozklejenie w okolicy DW.Zachodniego. Moze jednak ktoś go bedzie szukał.:shake: Taka mam WIEEEEEELka nadzieje;) .
-
Niestety ,to nie jest psiak ,który zaginał Państwu.:shake: Gorzej dla psika:shake: :shake: :shake: i zgasłą nadzieja dla Państwa.:shake: Staruszek jedzie do kliniki na Zytnią
-
Decyzja osób .które sa z psiakiem to [B][SIZE=3]Żytnia.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Prosimy chetnych z aparatem i kagańcem[/SIZE][/B]
-
To niech jada na Zytnia.Przyjedzcie z kagańcem i zrobic zdjecia w klinice. Kto moze;)
-
Niestety w klinice na żytniej dzisiaj dyzur ma Pani :mad: :mad: :mad: anie kierownik.Powiedziała że do jutra moze go pzretrzymac a potem niestety wezwie Paluch. Nie wiem co dalej i kto jest jutro.Z Panami łatwiej mi sie dogadac.Tak czy inaczej psa musi obadac wet. W razie zdjecia trzeba mu zrobic ,moze znajdzie sie własciciel? Na razie mineło 3 godziny a tu nikt go nie szuka.
-
Aga spróbuje na Żytnia .Tam leczymy psy ,moze go przetrzymają i obejzra łape [B]Transport jednak aktualny i kaganiec[/B]
-
Ybot -Gamoń -Aga sie z Toba skontaktuje telefonicznie.Psiak jest zraniony w łapę. Moze nie jest to tragiczna rana ale kuleje.Jest bardzo pozytywnie nastawiony do człowieka.Jednak czeka i wypatruje własciciela. Nie za bardzo chce ruszyc sie z miejsca a tu nikogo swojego nie widac.[B]Moze sobie poszedł w sina dal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jego kochany Pan!!!!!!!!![/B] [B]Co dalej robic?[/B]
-
Psiak jest potracony ,kuleje nałapy.Zaraz do Azzie dojedzie Gamoń-Aga .Telefon do psiego Losu Aga ma.Dadza zgłoszenie i poczekamy na rezultat.Pogotowie nie powinno odmówic.O ile nic nie wyjdzie brak mi koncepcji .To jest duzy psiak a ja mam 3 psy w domu i nie moge go zabrac. Prosze o podpowiedzi.
-
:mad: Cioteczko Milady a jak tam Morcio! vel Siurek vel Pikuś vel ,ach cholera :evil_lol: Prosze o wiesci na biezaco.;) Tyle sie Aga napiesciła i naprzytulała z Morciem ,ze wieści sie jej naleza. Bo inaczej Ciocia Milady:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: . ŁOMOT,ŁOMOT i po grzbiecie.;) Dzwonic i WSZYSTKO PRZEKAZYWAC na już>>>>>>>>>.....;) Cioteczka Beata
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
gamoń replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
On jest ze schroniska i jest nadpobudliwy ,trzeba mu wszelkie podniety takie i inne na razie zlikwidowac maxymalnie.Wiec spokojne spacery nie na duzym terenie ,gdzie mógłby sie wybiegac ale krótko na smyczy .potrzeby załatwic i marsz do domu. Krótko i na temat . [B]Nie folgowac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.[/B]Wy jestescie jego Państwem!!!!! [B]To jest psiak a nie dzidzius.!!!!!!!!![/B] -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
gamoń replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Dori zawładnał Wami ,tak jak mój zmutowany jamnik- Gamoń mna;) . Popełniliscie błedy;) ,poniewaz jestescie nadzwyczaj kochanymi i łagodnymi ludzmi ale mozecie to jeszcze naprawic.;) Proponuje -przede wszystkim wet i na okres 14 dni leki na uspokojenie. Jak najwieksze izolowanie go od miejsc gdzie psiaki i[B] SUNIE!!!!!!!![/B] wychodza na spacer.Absolutnie stanowczy ton głosu.Nie pobłazac ,nie pobłazac.!!!!!!! Wy dajecie polecenia psu i nie litowac sie .Reagujcie jednakowo Piotr i jego zona .Miejcie ten sam rozkaz dla psa.Bez litosci.!!!!!!!!!!! Inaczej go stracicie a on straci swoja szanse. Pies jest po wielkich przejsciach i należy mu pomóc. W razie czego piszcie do Doddy.Moze jak opiszecie sytuacje cos Wam poradzi. To jest wielki psiak i tylko razem wspólnie z zona i stanowczo wygracie te walke. Mój Gamoń wył 1 miesiac i dalej niejednokrotnie wymusza na mnie spacery,szykowanie jezdonka itp. -
Kochani Dogomaniacy!!! Jako, iz nasz Mores vel Siurek vel Majtasek vel Pimpek odjechał juz dziś szczęśliwie do nowego domku mam pytanko. Na konto Morcia wpłynęło 490 zł z czego opłaciłysmy lekarstwo i hotel. W związku z tym pytanie mam takie: cóż mam uczynic z resztą pieniążków? Czy mozna przeznaczyc je na inne biedne zamrzlaki? Proszę na pv numery konta jeśli ktoś z Szanownych Sponsorów życzy sobię resztę pieniążków. Pozdrawiam Beata
-
Szanowna Pani! Twoich wypowiedzi nie da sie czytac .Proponuje abys wyłaczyła sie z tego forum i zajeła sie tylko i wyłacznie praca w schronisku w którym sie tak wspaniale i z wielkim zaangazowaniem udzielasz. Mysle że juz wystarczajaco zraziłas do siebie wiekszosc dogomaniaków i stanie na tym ,że nikt nie pomoze Ci w najmniejszej drobnostce. Przyjmij moja krótka wypowiedz jako porade i nie draz dalej tematu Pozdrawiam Beata
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
gamoń replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Swietnie napisane .Nowy własciciel powinien :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: pare razy