Jump to content
Dogomania

maartuusia

Members
  • Posts

    291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maartuusia

  1. Dostałam info o znalezionym w ubiegłą sobotę w Blachowni (województwo śląskie) psie rasy husky lub malamut, znalazca nie jest pewnien. Pies ma na oko około 9 miesięcy, niebieskie oczy a na nosie niewielką bliznę. Być może będę dysponowała zdjęciami, jeśli tak, od razu wkleję.
  2. Szczeniak o którym pisałam jest już w nowym domu, więc sprawa nieaktualna.
  3. Anuleq, przewertowałam dziś całą Twoją (przepraszam Waszą) galerię. Piekności, piękności, piękności :loveu: :loveu: :loveu: Szybszy się nie odzywa...
  4. To znów ja, rozmwaiałam z bezstronna osoba, która zna tamtego haszczego szczeniaka, podobno naprawdę jest śliczny, a ludzie, u których on jest, w trudnej sytuacji życiowej. Nie ma żadnych chętnych??
  5. Odniosłam wrażenie, po rozmowie z ta osoba, że wcale jej się nie przelewa, nie tłumaczy to oczywiście faktu, że chce za psa pieniędzy, ale z drugiej strony 100 zł to nie są aż tak duże pieniądze. Nie wiem, nie chcę się wymądrzać, po prostu próbuję pomóc zwierzęciu, ja mojego haszczaka tez przygarnęłam, zapłaciłam wtedy chyba 80 zł - koszty dojazdu psa do mnie, bo kawał drogi były właściciel nadłożył, żeby mi go dostarczyć.
  6. W związku z tym, ze poszukuję swojego psa, odbieram różne dziwne telefony. wczoraj na przykład zadzwoniła do mnie pani, która rozpaczliwie chce oddać haszczaka. Pies mieszka z nią i jej dziećmi w 36 metrowym mieszkaniu, kobieta kupiła go niedawno od osoby, która twierdziła, ze pise ma 4 miesiące, po wizycie u weterynarza okazało się, że pies rzeczywiście ma ok 7 miesięcy. W związku z tym, że okazało się, że nie da rady się nim zając postanowiła go oddać. Chce za niego 100 zł (podobno tyle zapłaciła). Weterynarz twierdzi, że jest to husky, nie pytałam jej o metryke, bo to ewidentnie bezzasadne w takiej sytuacji. Pani, która ma psa mieszka w Błoniu pod Warszawą, choruje na astmę i w związku z fruwająca sierścią chce pozbyc się go jak najszybciej, powiedziała, ze choćby dziś. Zróbmy coś bo psina się zmarnuje. Kontakt do posiadaczki psa podam na priv. EDIT: Pies podobno bardzo podobny do mojego, tylko trochę jaśniejszy.
  7. Pies ze zdjęcia, które wstawił/a Dudek to chyba sunia, którą miała zabrać pani z której hodowli ten pies wyszedł, jest taki temat [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21722[/URL] Wydaje mi się, że to ona. Czyżby nie udało jej się wyrwać psiaka? Ewaka pisała, że sprawa zamknięta.
  8. [quote name='Kassy'][B]maartuusia[/B] a mi twoja psinka przypomina taka wieksza wersje maltanczyka:oops: sliczny jest:cool3:[/quote] Hehe, dzięki, wszyscy mówią, że to uroczy chłopak :loveu: . Nie pomyślałam o maltanczyku, to fakt, ale im chyba nie robia się dredy, a Mańkowi powoli zaczynają .
  9. mhm :D coś komondoro albo puli podobnego a miała byc trudna zagadka tzn ja tak przypuszczam, a koleżakna z dogo - Puli, potwierdza te przypuszczenia, kto jak kto, ale ona się zna.
  10. No to teraz mój mały przyjaciel. Ja dzięki pomocy jednej z Dogomaniaczek (nie mogę zdradzić której bo wtedy wszystko się wyda) domyslam się mniej więcej co to za mix, ale chcę zadać Wam zagadkę, a może i ja czegoś nowego się dowiem. Schroniskowy kundelek, niecałe osiem miesięcy, ok 50 cm wzrostu, 10 kg wagi. Przytulanka, chociaż ma charakterek, natomiast Pańci słucha bez mrugnięcia okiem. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5074/maniekoq7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6130/maniek2ou9.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5823/tndscn2765nc2.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  11. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy :oops: aż się zawstydziliśmy, Maniek nie może uwierzyć, że tyle pochwał padło pod jego adresem, ja tam wierzę bo codziennie patrzę na mojego puchatego stwora. To mój pierwszy psiak ze schronu, żebyście wiedzieli jaki on jest we mnie zakochany, nie widziałam takiej miłości w psich oczach nigdy.
  12. Mieszkamy w Płochocinie, to mała wioska ok 10-15 km na zachód od Warszawy, wcześniej mieszkaliśmy w Pruszkowie, też pod Warszawą, to było większe miasto, ale nigdy nie widziałam tam nikogo z komondorem albo puli, a takie psy rzucają się w oczy. Jakkolwiek byłabym wdzięczna za kotnakt z kimkolwiek, kto mógły powiedzieć mi więcej o postępowaniu z takim psem. Tak zaczełam sobie nawet teraz głupio gdybać, że on moze faktycznie byc puli, bo komondory sa w tym wieku już chyba większe, może jakiś wyrodny "hodowca", po zorientowaniu się, że ma chorego psa postanowił się go pozbyć. A z dmuchawą problem może byc większy niż się wydaje, z tego względu, że pies mieszka na podwórku, nie jest to spowodowane tym, ze nie chcę Sierściuszka w domu, bo ja najchętniej to zabrałabym go do łóżka, ale on ze względu na chore łapki po prostu nie może, po parkiecie jeszcze daje sobie jakoś radę, ale na terakocie biedne tylne łapki odmawiają posłuszenstwa, nie może też chodzić po schodach. Od kiedy zniknął nasz Husky (ponad 3 tygodnie temu) Maniek nie chce już słyszeć o spaniu w domu (bo zawsze spał w domu), teraz spi wyłącznie przed domem, zrobiliśmy mu tam nawet legowisko, coby było biedakowi wygodniej. Zabieram go czasem do domu, zdarza się, że spędza ze mną w kuchni całe wieczory, ale on nie przepada za tym specjalnie, na podwórku czuje się pewniej, będziemy jednak musieli spowodować, że polubi te wizyty i zaczniemy urzadzać je częsciej.
  13. Też bym go chętnie przygarnęła, jest przepiękny, ale jak Badylek wróci to może byc awantura, Bandyta chociaż bardzo spokojny i łagodny to myslę mógłby bronić swojego podwórka przed przez obcym, dorosłym psem. Z alaskanem znajomych przyjaźni się, ale ten alaskan nie próbuje dominować mu na podwórku.
  14. Tak coś czułam, że to się dredami skończy :), przypadkiem natknęłam się na dogo na zdjęcia komondora i od razu poczułam jakiś dziwny ucisk w gardle, ale jeśli piszesz, że nie bedzie tak źle to wierzę na słowo. Widzałam Twoje piękności, przelciałam pobieżnie cały wątek, który mi poleciłaś, no cóż troszkę się wyjaśniło, ale ja nadal potrzebuję informacji, wyczerpujących informacji jeśli można, bardzo będę wdzięczna jeśli będę mogła się Ciebie od czasu do czasu poradzić (a wspomniany wątek przestudiuję jeszcze pewnie nie raz). U nas na zgięciach łapek to chyba już robią się dredy, ale pod spodem: brzuszek i okolice narzadów :) mamy straszne kołtuny, tego na pewno nie da się rozdzielić, tym bardziej rozczesać, wierz mi, po prostu przegapiliśmy pewnie dobry moment, więc teraz pytanie (chociaż odpowiedzi już jestem prawie pewna), mamy ogolić?? Prawdę powiedziawszy jesteśmy umówieni już z fryzjerem, tylko teraz nie wiem co mu powiedzieć, ja nawet nie wiem czy on bedzie miał pojęcie co z taką sierścią robić, w końcu zeby być psim fryzjerem nie trzeba mieć ukończonych z tego co wiem zadnych kursów, to starszne, a ja nie wiem czy to doswiadczona osoba, nigdy nie byłam z zadnym z moich psów u fryzjera. Prosiłabym Cię o informacje dotyczace własnie szamponu, odżywki, bo tak jak napisałaś przesuszona sierść (a Mańkowe kłaki na pewno takie są) łapie liście, patyki, skoszoną trawę, igliwo, dokładnie wszystkie elementy podłoża wyciągam z sierści Mańka, do tego dochodzą rozwolnienia, ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy, jeden nie taki składnik w kolacji i obkupkana pupa gotowa, dlatego często go kąpię (chociaż nigdy nie suszyłam suszarką, on sie bedzie jej bał na 100%). Proszę jeszcze raz bardzo o wszystkie przydatne informacje, czasami widzę jak on sobie sam ząbkami wyrywa sierść, może go ciągnie taki nie rozdzielony kołtun?
  15. Mam olbrzymi problem. Kilka miesięcy temu wzięłam ze schroniska pieska, małe puchate stworzonko, weterynarz schroniskowy okazał się przykro mówić albo oszustem, albo kompletnie niekompetentną osobą bo w bardzo niedługim czasie u psa uwidoczniła się nieoperacyjna (praktycznie) wada rozwojowa, która najprawdopodobniej pewnego dnia doprowadzi psa do niestety niemożliwości poruszania się, ale nie to jest tematem mojego posta (psa oczywiście pokochaliśmy niesamowicie i leczymy go na wszelkie możliwe sposoby). Mianowicie wspomniany weterynarz twierdził, że puszek, którym obrośnięte było szczenię (pies ma obecnie ok 7 miesięcy) zniknie i szczególna pielęgnacja sierści nie będzie konieczna (zależało nam na tym ze względu na fakt, że szczeniak miał przebywać cały dzień na podwórku a wiadomo jak niektóre psy kochają turlać się w największych brudach). Pies z każdym miesiącem zaczyna dostawać coraz więcej sierści, tak jak napisałam w temacie, wygląda jak owieczka, zaczynam podejrzewać, że w jakiś sposób spokrewniony jest z węgierskim komondorem. Nigdy nie miałam psa wymagającego codziennego szczotkowania - teraz mam. Dołączę kilka zdjęć sierściuszka i olbrzymią prośbę - [B][U]napiszcie jakie kupić szampony, odżywki, które ułatwią mi rozczesywanie niesssamowicie gęstej sierści, szczotki, które sprawia, że psa będzie minej bolało a mi krócej będzie schodziło się z rozczesywaniem kołtunów.[/U][/B] [B][U]Obcinać sierśc na pyszczku żeby widział cokolwiek???[/U][/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5074/maniekoq7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/9558/maniek1mn8.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6130/maniek2ou9.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/3351/maniek3ge8.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [B][U]PS. Prawda, że piękny :D[/U][/B]
  16. Pytasz o hodowle buldożków francuskich, ja sama owego jeszcze nie posiadam, ale od kilku miesięcy intensywnie przygotowauję się do tego. Po moich własnych przejściach z tzw. "hodowcami" zalecam szczególną ostrożność. Ja na szczęscie już za kilka tygodni będę szczęśliwą posiadaczką uroczej bulwy :D Ja z perspektywy czasu mogę w 100% polecić hodowlę "100-pociech" pana Adama Chabika z Wrocławia. Proponuję wejśc na stronę [URL]http://www.100pociech.com/[/URL] jest to chyba największa w polskim internecie i wg mnie najbardziej profesjonalna strona poświęcona buldogom francuskim. Na forum Pan Chabik i wszyscy forumowicze z pewnością pomogą Ci znaleźć najlepszą hodowlę buldogów w Twojej okolicy. Edit: Ten post nie daje mi spokoju, chciałam tylko powiedzieć przepraszam osobie którą obraziłam, to były moje początki na dogo, nie pomyslałam, usunęłam obraźliwy fragment, powinien zostać jako dowód moje głupoty, ale nijak nie mogłam usunąć samych danych osoby obrażonej przeze mnie bo i tak każdy by się domyślił, więc usunełam też zarzuty moje. Jeszcze raz przepraszam Panią R.
×
×
  • Create New...