Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. Dzięki Emilia za pomoc:) na "waszym" podwórku kolejna bida jak widzę:(:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/215057-Pi%C4%99kny-bullek-na-ulicy-prosz%C4%99-pom%C3%B3%C5%BCmy-mu-znale%C5%BA%C4%87-schronienie-Starachowice?p=17684749#post17684749[/url] [URL="http://img215.imageshack.us/i/20110818390.jpg/"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7034/20110818390.jpg[/IMG][/URL]
  2. jakoś tracę nadzieję.... Magda powiedziała, że lepiej ja będzie uśpić niżby miała trafić do schronowego boksu:(
  3. [quote name='baster i lusi']wkleiłam go tu [URL="http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-W%C4%85tek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str.1-post-1-2-5-8%21%21%21/page269"]http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-W%C4%85tek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str.1-post-1-2-5-8!!!/page269[/URL] Boże nie ma jakiegoś taniego hoteliku by go zabrać z ulicy?[/QUOTE] hotel może by się i znalazł...tylko za co:( ja już nie mam siły...jak ratowac te wszystkie psiaki wypierd..ne przez sk..nów, którym się znudziły:(:(
  4. [quote name='danavas']będą bazarki......ale teraz musimy się skupić na stałych..ja mam w dt kilka psiaków bez kompletu i co miesiąc muszę im dozbierać ponad 600zł więc wyciągnięcie kolejnego bez stałych to masakra...bo potem całymi dniami trzeba robić bazarki i zbierać grosz do grosza z wielkim strachem że zabraknie.....gdybyśmy chciaż nazbierały 200zł to już można się pukisić, ale przy obecnej sumie....ehh...:([/QUOTE] ano właśnie..cieżko o każdą złotówkę w tej chwili:(
  5. Salibinka - dziękujemy za mnóstwo ogłoszeń!:loveu: Oby ktoś zadzwonił...:-(
  6. no to ja dołozę jeszcze fax z UM, że mamy natychmiast w trybie pilnym wyłapać 4 psy z ul. Połowniaka! pomijam fakt, że wiedzą, jaka jest sytuacja schronu, ze jest zakaz itp - oni NAKAZUJĄ!!! bo mają umowę...
  7. Veneta...ja ci nie poradzę co do kotów...ale powiem ci jak oswajałam mojego psa z...królikiem. Przyjechał z pseudoschronu, gdzie szczury były na porządku dziennym. Więc każde małe stworzenie było przez niego traktowane jako najgorsze zło. A więc jak zobaczył królika w klatce to chciał zjeść go razem z klatką. Szczekał wściekle. Nie izolowałam lecz ograniczałam jego kontakty...i po jakimś czasie przestał w końcu na niego reagować i rzucać się na klatkę - królik to nie kot i nie ucieknie np. na szafę, więc nigdy nie puszczałam królisia w pomieszczeniu, gdzie był Zgredek, ale pies przestał histerycznie reagować na królika w klatce. Może spróbuj w momencie jak zacznie szczekać zakładać mu kaganiec ...i jak się troszkę uspokoi zdjąć...to jeden sposób... drugi - w momencie gdy zaczyna szczekać, za 'fraki" powiedzieć fe i wyprowadzić do innego pomieszczenia, a samej się zamknąć z kotami - niech odczuje, ze to niefajnie siedzieć samemu...i jak się trochę uspokoi znowu zaprosić go do pokoju, gdzie są koty - i tak powtarzać:) może się na coś przydadzą te rady:)
  8. [quote name='emilia2280'] Andzia, a macie jakiegos normalnego weta ze szpitalikiem co by Wam znizki udzielil za umowé na wiékszá ilosc sterylizacji? Ze np po 10zl za dzien pobyt.[/QUOTE] u nas generalnie nie ma takowych wetów - całodobowa lecznica jest jedna i ma tylko 3 klatki - czy aktualnie zajęte - nie wiem, ale niechętnie tam zostawiaja psy, bo jak się trafi psiak z wypadku, to muszą mieć gdzie go włożyć...nasza wetka też nie da rady - ma jedną klatkę doraźnie.... generalnie to wielka du..a z pomocą takim wałęsającym się psom...a druga sprawa...przynajmniej ja nie miałabym sumienia potem suki wypuścić:( niestety póki UM nie będzie płacił za hotele do momentu otwarcia schronu, to mamy związane ręce...:( Pasja Hera - dowiedz się proszę, co by ewentualnie z tych targów było do wykorzystania
  9. upss...zagladam na ogólny, a tam cisza...a tu takie śliczne zdjęcia bawiacej się Lenki:) czyli operacja sie udala? nie było żadnych niespodzianek?...to dobrze:):):)
  10. to lenka dzisiaj miała operację? ktos wie, jak sie suczynka czuje?
  11. [quote name='DIF']To może niech zerknie, bardzo proszę! Mnie na początku się też wydawało, że to sutek, ale jak przyjrzałam się zdjęciom to żadnych takich innych "sutków" nie dojrzałam! Niech Martusiek się tym zainteresuje!:modla:[/QUOTE] mam nadzieję, ze jeśli to nie jest sutek to jest to taka zwykła brodawka...ech:( szkoda, ze nijak nie mogę w totolotka wygrać:(
  12. [quote name='DIF']Dziewusie! A co ona ma na brzuszku? Takie czarne, widoczne na pierwszym zdjęciu? To sutek czy jakaś brodawka?[/QUOTE] Wydaje mi się, ze to sutek...ona miała dosyć wyciagnięte cycuchy/sutki...no, ale Marta musiałaby na nią zerknąć...
  13. [quote name='Zuzka2']Jakiś totalny zastój się zrobił w adopcjach psów.Koty znajdują domy bez zmian,ale z psami jest dużo gorzej...Nawet szczeniąt w typie rasy czy też po małej suce nikt nie chce. Właśnie wysyłam kociaki znów na Śląsk-tym razem z Jaagi burasią.[/QUOTE] ano właśnie...o żadnego psiaka nie dzwonia, do schronu nikt nie przychodzi:-(
  14. nie ma odzewu nawet o jamnisiowate maluchy:( to jeszcze i tu wstawię: " Wszystkie to suczki, są bezpańskie, ich matka przybłąkała się na teren zakładu pracy, była już szczenna. Suczki są wesołe, dokazują, bardzo przyjażnie nastawione do ludzi. Wiek ok. 4 miesięcy. Suczka czarna, ogonek długi, bo nie widać na zdjęciach. Jest bezpańska, przybłąkała się na teren zakładu pracy, jest łagodna, nieufna, ale w nocy podobno stróżuje. Wiek ok. 1-1,5 roku. Mogą być kłopoty ze złapaniem jej, bo nie chce podchodzić do ludzi." taki e-mail wraz ze zdjęciami przyszedł do schroniska...pewnie wcześniej ta pani dzwoniła... [IMG]http://i56.tinypic.com/mpweu.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/29c03na.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/34rd8xv.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2n6grt.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/f35ab6.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/1zwz9t.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/ja8hld.jpg[/IMG]
  15. juz mam info o tych psiakach...a raczej suniach:( " Wszystkie to suczki, są bezpańskie, ich matka przybłąkała się na teren zakładu pracy, była już szczenna. Suczki są wesołe, dokazują, bardzo przyjażnie nastawione do ludzi. Wiek ok. 4 miesięcy. Suczka czarna, ogonek długi, bo nie widać na zdjęciach. Jest bezpańska, przybłąkała się na teren zakładu pracy, jest łagodna, nieufna, ale w nocy podobno stróżuje. Wiek ok. 1-1,5 roku. Mogą być kłopoty ze złapaniem jej, bo nie chce podchodzić do ludzi." taki e-mail wraz ze zdjęciami przyszedł do schroniska...pewnie wcześniej ta pani dzwoniła...
  16. Emilia - ale one chyba biegają luzem po ulicy! to gdzie je dać? i szczylki jeszcze raczej za małe:(...no ale suka to jeszcze z miesiac i dostanie pewnie cieczki...Ja o nich nic nie wiem, muszę dopytać Elizy, bo to ona wstawiała zdjęcia...
  17. Ramira...tak dumnie brzmi:( a ona siedzi za kratami, patrzy tymi swoimi wielkimi oczami i tęskni...tęskni za dotykiem człowieka, za zabawą, za bycie po prostu ze swoim człowiekiem:(:( [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8312/dsc08562qp.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3641/dsc08564p.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/671/dsc08570v.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/6774/dsc08566c.jpg[/IMG] ona nie ma życia w sobie....jest taka smutna:(:(
  18. [quote name='mshume']Jest na czarnych kwiatkach z tym 'nowym' nazwiskiem? jak się zorientowałyście ze ten babsztyl? :shake:[/QUOTE] no właśnie, ze nie:( jest jako Elżbieta S....a tu się przedstawiała jako Helena K....Magdę coś tknęło, jak już wyszła z podpisaną umową i 100 zł a konto poniesionych kosztów z przeznaczeniem na inne psiaki...zadzwoniła do mnie, bo coś się jej kołatało po głowie, ale o Elżbiecie...noa le podała adres, to, ze to 2 kobity - jedna starsza druga to jej córka...no i po nitce do kłębka tak się dowiedziałyśmy, ze to jednak one...
  19. Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu Pusi...po nieudanej adopcji wróciła w ok. Jędrzejowa...jej czas w drodze do schronu się skraca z każdym dniem:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/214430-PUSIA-10-letnia-MIKRO-sunia-z-nadwag%C4%85-PO-ZMAR%C5%81YM-W%C5%81A%C5%9ACICIELU-POMOCY-[/url]! Onek kard też nie ma szczęścia...było o niego chyba z 5 telefonów i d...a:-(
  20. [quote name='AgaG']Całe szczęście, że od razu została odebrana z domu Sawickiej, która teraz przedstawia się jako Kropiczko (danymi matki swojej) u niej sunia by z pewnością szybko życie zakończyła, jak cała masa psów, po których śladu nie ma..Wredna manipulantka, nie mozna dopuścić do tego, by ktokolwiek wydal jej psa.. Ja non stop tego pilnuję, bo to niestety moja sąsiadka (blok naprzeciwko). Teraz nie znajdę chwili, by przegladać wątek Pusi, ale zgłaszam się ze swoją pomocą, jaka tylko będzie potrzebna. Biedna Pusiunia ile dziś nerwów miała.. Dobrze że już bezpieczna. :) A tak w ogóle to sunia słodka bardzo i sliczna. cudo :) Gdzie teraz to maleństwo mieszka?[/QUOTE] pani właśnie przedstawiła się tym nazwiskiem - odnalazłam notatkę, gdzie zapisywałam jej namiar, który podawałam Magdzie...
  21. [quote name='eliza_sk']Andzia zmobilizowałaś Wasze zastępy ogł ? Ja narazie muszę uporać się z ogłoszeniami 2 szczyli, których posiadaczkami stałyśmy się dość niespodziewanie ...[/QUOTE] nasze zastępy to Sawahna - która gdzieś pojechała...i Zuzka 2:( która ogłasza co się da...więc nie wiem, czy da radę...Onek też nie ma ogłoszeń, ze wszystkich telefonów, które dzwoniły w jego sprawie nic nie wyszło:( [quote name='salibinka']Poszukam bazarku ogłoszeniowego - jak znajdę, zamówię dla niej pakiet. Malutka jest cudna. A jak z jej zdrowiem? Jeśli dobrze zrozumiałam, ma małego guzka, tak? Czy była już diagnozowana? Tamb kochana:loveu: obiecała ogłosić ją szybko w Dzienniku.[/QUOTE] Ma małego guzka, ale w tej chwili odpada jego usunięcie ze względu na to, ze w dzień jej odebrania od starszej pani miała usuwany kamień...pod narkozą...więc myślę, ze dla jej dobra trzeba do następnej narkozy odczekać min,. 4 tyg...no i d..a:( Co do jej stosunku do innych psów, kotów - była w mieszkaniu z kotem, do psów jest równiez bardzo pozytywnie nastawiona. To chodząca łagodność...Jest grzeczna, niekłopotliwa, na spacerku chodzi przy nodze bez smyczy...
  22. myślę, ze w tym temacie EwaB ma doświadczenie - ma i jedno i drugie, przyprowadza psiaki na tymczas do siebe, które różnie reagowały na koty:)
  23. [quote name='emilia2280'] Gdzie jest ten biedny boksio na stronie? Ta sunia dobkowata i szczeniaki suczki - macie w planach sterylizacjé mamy i malych?[/QUOTE] jaki boksio?:cool3: Emilia...nie mamy w planie, bo nie mamy dla nich nawet pół m2 miejsca, a do schronu nie weźmiemy...:-( mamy zakaz przyjmowania wszystkiego co się rusza...chyba, ze pies jest po wypadku...
  24. ta sunia też taka dobciowata:( szczeniaki śliczne...ech:(
×
×
  • Create New...