Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. doddy - to już dwa asciki mniej :multi::multi::multi: zeby jeszcze Falcowi się udało ... no i oczywiście bulince i dozi....
  2. boseee, jakie one koffane:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  3. nic nie szkodzi - poradzę sobie;)
  4. ojej - to jakby się wszystko udało to wszystkie maluszki miałyby domki:loveu: do mnie też dzwonila pani z Krakowa, ale jeszcze myślą.... Justynko - podaj może telefon do gema 601530844 - on najwięcej w sumie zorientowany w sytuacji maluszków!
  5. tak - do Anglii, Niemiec, Szwajcarii jest zakaz wwozu psów typu bull a i tam na miejscu ludzie, ktorzy chcą posiadać takiego psa są poddawani rygorystycznym testom no i psy rownież.
  6. ojej - co za złodziej zrobił to babci Maupie:mad: to teraz maluchy czeka dieta:evil_lol: Wiola - nie dawaj nic jeść Zuzi bo ci babcia Maupa przywali basebolem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wiecie co - wydaje mi się,ze to będzie najdłuższy wątek w dziejach dogomaniii - tyle długich lat przd maluszkami....:eviltong:
  7. sugarr - a czy ten maluch zostaje u ciebie na stale??? bo jeśli nei to może jemu by łatwiej znalazłoby się jakiś tymczas, a mala by mogła u ciebie zostać - no ja tak tylko pytam nieśmiało.... sama dziś jestem przygnębiona bo miałam nieudaną adopcję - suka jechała do Brzeska i wrócili z nią spowrotem więc mam doła:shake:
  8. Ja wiem - psiaków jest ogrom:shake: - tylko te niedługo wylądują nie wiadomo gdzie... najlepiej by było je jak najszybciej wziąć stamtąd, bo jeszcze coś im się stanie
  9. wiecie co? ja do teraz nie wierzę - wczoraj dostalam namiary na jedną osobę, która chciała przygarnąć biedę i nieśmiało zaproponowałam jej szczeniorka z niedorozwiniętą łapką - taką przykurczoną, nie chodzi na nią - i wiecie - stał się cud - pani zdecydowała się dac domek maluchowi!!!!I dziś maluch zamieszkał w Krakowie!!!! Jeśli ktoś ma serce to nie będzie mu orzeszkadzać i kulawy i bezłapki i głuchy i ślepy - tylko trzeba mieć DUZE serce:loveu:
  10. Justynko - ja cię chyba ozłocę!!!!:loveu: Tak - pani zdecydowała się dać domek tej bieduli! Jak na żywo zobaczyłam szczeniorka to miałam wątpliwości czy jak go zobaczy będzie go dalej chciala....ALE MAłY ZOSTAł!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: Niestety druga adopcja w Brzesku nie wypalila. A tak niby pięknie miało być...Saba nie za bardzo zgadzała się z ich psem, ale to jeszcze pikuś. Podobno pan kopnął ich psa i gem z martą nie zostawili tam Saby:shake: Biedna sunia, nie po to się ją ze schronu wyciągało,żeby teraz i ją ktoś kopał:-(
  11. są i pieski i suczki...a co do podejrzenia ojcowstwa rottka, hmm trochę to trudno sobie wyobrazić, bo Perełka jest do połowy łydki - i myślę,ze to raczej trudno wykonalne:evil_lol: a że są czarne podpalane - równie dobrze to mógł być jamnik czarny podpalany! a maluchy jak są małe to w większości wyglądają tak samo : są małe, mają wielkie głowy i pomarszczone pysie:eviltong: a z dowozem też by się coś wymyśliło!
  12. ino coby nie odstraszył kandydata, a co gorsza nie zazarł:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. gem - kombinuj transport dla maluszka...z chorą łapką do Krakowa :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: rozmawiałam z panią i przygarnie biedaka:loveu:
  14. sugarr - ja wiem,ze najlepiej się radzi na odległosć...ale spróbujcie (masz jakiś kaganiec?) założyć go suni i przez jakiś czas pomału oswajać ją z domem i ze szczeniakami (1 czy 2 bo się pogubiłam..). Mówić do niej jak cos zacznie sie stawiać,ze nie wolno, fe... jak będzie dobrze to chwalić - ona teraz czuje się jeszcze gorzej bo nie wie co się dzieje, dlaczego jest zamknięta.... tak to nigdy nie oswoi się z sytuacją proszę spróbujcie:-(
  15. właśnie panie Adamie - to nie pana wina...raczej moja, bo napisalam,że sunia będzie tolerować szczeniaki... każdy z nas chciał dobrze...ale ja jednak dalej wierzę,ze jakoś się uda myślę,że sunia tak reaguje bo jest zestresowana też całą sytuacją - podroż, jeden dom, potem nagle drugi dom i do tego jeszcze 2 szczeniaki - moze to ją przeraziło i dlatego tak nerwowo reaguje.... moja suka jak czasami mam maluchy na tymczasie to też czasem w pierwszym dniu przetrzepie im tyłek, ale zawsze udaje mi się opanować sytuacje i potem to bawi się razem z nimi i potem zaczyna je traktować jak swoje moze i tu się jakoś uda załagodzić sytuację...
  16. invictus: bulek jest w domu i chiba mu tam dobrze a nieudana adopcja...astki Azy (na niebieskim szamara ją adoptowała) - no i teraz nie wiadomo, gdzie suka trafiła - prosiłam o dane nowej właścicielki i cisza....Aza była z radomskiego schronu i to gucio ją ze schronu zabrała, zawiozła do Skarżyska, ja ze Skarżyska do Kielc i stad ją zabrala szamara...no i zaczęły się problemu - nie tolerowała psow, potem napisała,że jej chłopak stracił pracę i wraca do mamusi ale bez psa..no i jw - nie wiadomo gdzie suka trafila - niby do koleżanki dziewczyny:shake:
  17. jeżuuuu, nie mam pomysłów,a poniewaz czuję się winna bardzo mnie to boli:shake: nie wiem, naprawdę nie wiem co zrobić... a jak wyglądały stosunki suni z psiakiem pana Adama - to ona atakowała czy ją atakowano???
  18. Oj - żeby się udało choć tym dwóm znaleźć szybko domki...a maluch z łapiną - będzie ciężko:placz:
  19. u Bubci na razie OK, ale teraz i pan i pani będą dłużej pracować i Bubcia będzie w tym czasie siedziala razem z bernisią na dworze. Mam nadzieję,że dalej będzie grzeczna i nie narozrabia jak zostaną same... na razie nie zmieniam tytułu - w razie kłopotów...choć myślę,że niedługo będę mogła zmienić
  20. Aniu - ja myślę,żeby faktycznie dać im szansę i zebrać na dogo kasę na sterylkę suni, ale na pierwszym miejscu na szczepienie malucha. Dać szansę i doglądać co jakiś czas i sprawdzac czy obydwóm psiakom krzywda się nie dzieje... to moje skromne zdanie.
  21. Justynko - czyli jeden psiak miałby jechać do ciebie czy od razu do Krakowa? A ew. drugi móglby jechać do ciebie?? obawiam się,że dla tego bidula z chorą łapinką będzie ciężko znaleźć domek:-(
  22. podnoszę bo domki na wczoraj potrzebne!!!!!
  23. rotuś dzisiaj pojechał do Poznania - przez Kraków, Wałbrzych i do Poznania - na domek tymczasowy:multi: A transport do Krakowa...może znajdą się jacyś chętni na któreś maluszki to moze i Saba by sie zabrała - ta boksio-astowata sunia - tylko domek dla niej jest w Brzesku i do budy - nie na łańcuch, ale do budy i tu ciągle biję się z myślami,czy to dobey dom....
  24. Perełkę zamiesciłam na krakowskich zwierzakach! maluchy z Bartkowa też...
  25. dałam ogłoszenie na 4 łapy... na krakowskie zwierzaki nie mogę - coś nie tak z tym serwerem, ale będę próbować!
×
×
  • Create New...