Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. no niestety - z Poznania do Kielc jest jakies 350 km, a z Wrocławia 300....
  2. Ulka18 - on podobno nie miał właściciela i mieszkał sobie sam w takiej niby budzie:-(
  3. Lavinia - ale Togo ma jechać do mnie na dt i leczenie
  4. Nie wiem, kombinujemy na razie - mojego kolegi brat pracuje we Wrocławiu, powiedział,ze psa moze dowiexc - pytanie tylko kiedy? tego na razie nie wiem - właśnie dzwonił,ze mu się popsuł samochód...Gdyby go ktos mógł wziac choc na parę dni to byłoby juz cos - i wtedy moze jakims cudem ten pies by dojechał do mnie...
  5. [quote name='Ulka18']Jezu....jaka strasznie biedna psina....wplace troche grosze po 1-szym na AFN.... Andziu, gdzie mu sie to stalo?[/quote] Pod "stolicą", w kraju należącym do Unii - ech, my pod tym względem jesteśmy za Murzynami, a do unii nam daleko:angryy:
  6. magia - a mozesz cos takiego skonstruowac,zeby te wszystkie 3 bidy były w 3 małych banerkach z odnośnikami czy cos takiego? ja się zupełnie nie znam - i wtedy chyba wstawiasz do podpisu i możga go sobie wtedy skopiować...
  7. mam nadzieję,ze to jaka to rasa nie bedzie wpływała (jak zazwyczaj) na to,ze ten pies tak samo zasługuje na pomoc jak i inne psy!!!!
  8. zapraszam też na watek tych 2 potrzenujacych psów: [U][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2950461[/url][/U] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40471&highlight=togo[/URL]
  9. Madziu - jak dobrze widziec,że z Grubym wsyzstko ok i tak sobie szaleje po śniegu!!! a gydys chciała to poczytaj sobie o tych psach: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2950461[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22803&page=154[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39991[/url]
  10. [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/7834/benio4me1.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/1722/benio5kt9.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/474/benio6rr0.jpg[/IMG]
  11. [B]BENIO [/B]- jeszcze kilka tygodni temu Benio był piękny pitbullem red nose. Nie miał wprawdzie swojego domu, ale egzystował... Do czasu, gdy jego hormony nie podpowiedziały my by się rozmnażać, gdy jedna z suk miała cieczkę. Jakimś trafem Benio wydostał się ze swojego kojca i został dotkliwie pogryziony przez psy... [B]Ma pogryzione 2 łapy, cały kark, naderwane ucho, nos, dziury w całym ciele. To co widać na zdjęciach, nie oddaje całej tragedii jaką przeszedł Benio. Najgorsze jest to, że został pozostawiony sam sobie - bez żadnej pomocy lekarskiej, ludzkiej... Pod rudą sierścią Benio ma rany. Dopiero jak zaczeliśmy go oglądać okazało sie, że w sumie powinniśmy ogolić go prawie do zera...[/B] Kilka dni temu dowiedzieliśmy się o Beniu, a także o kilku faktach... O tym, że Benio nigdy nie miał domu. O tym, że Bednio nie ma nawet normalnej budy i śpi na samych deskach. O tym, że Benia nie widział nawet lekarz po pogryzieniu. Wczoraj pojechałyśmy zobaczyć Benia. Byłyśmy pewne, że psa nie ma w budzie. Lub, że nie żyje... A jednak był... Zaszyty w samym kącie, trzęsący się z zimna. Buda, a raczej kilka desek nie miała nawet przedniej ścianki chroniącej go od zimna, cały śnieg padał na Benia. W budzie nie miał także słomy, ani czegokolwiek co chroniłoby go od zimna... Gdy udało nam się zwabić Benia do wyjścia z klatki naszym oczom ukazał się straszny obraz... Pies, cały w szramach, z dziurami w ciele, nie mógł przejść 2 metrów by do nas podejść... Cały sie trząsł, nie mógł stanąć na łapy. Pierwszą myślą jaka nasuwała się człowiekowi, to uśpić tego biednego psa bo jest już w stanie agoni... Ulżyć mu w bólu i cierpieniu... Zapakowałyśmy oczywiście Benia do samochodu i już w drodze powrotnej pertraktowałyśmy co dalej, czy nas stać na utrzymanie kolejnego psiaka w lecznicy. Benio przez 2 godziny trasy, ogrzania w samochodzie bardzo odżył. Doszedł sam o własnych siłach do lecznicy i już po 5 min zasnął w cieple. Benio wraca obecnie do siebie w Klinice na sggw w Warszawie, czuje się znacznie lepiej i jak się wyleczy z ran będzie szukać nowego domu. Swojego pierwszego domu, właściciela, który pokaże mu i nauczy co to miłość, dobroć i oddanie. Benio jest ok. 2 letnim psem. Szukamy dla niego domku z ogrodem bez innych zwierząt. Benio jest w Klinice... Potrzebna jest nam pomoc finansowa na utrzymanie i leczenie Benia. Bardzo prosimy choć o najmniejsze wpłaty na jego rzecz na konto Fundacji z dopiskiem: [B]PITBULL BENIO[/B] [B]78213000042001038801430001 [/B] (VWBank) ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19, 14-100 OSTRÓDA [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8640/benio7is2.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2253/benio1gw3.png[/IMG] mam nadzieje,ze suka okaże się super przytulasta i w mig znajdzie domek
  12. cholera - tyle ludzi dzwoniło i tak bezproduktywnie:shake:
  13. Czy nadal 12 maluchów (w tym 3 od Perełki) szuka domów????
  14. pomóżmy psu uratować życie!!!!!:placz:
  15. założyłam wątek dla Togo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40471[/url]
  16. TOGO kolejny bullowaty w pseudoschronisku w Ligocie. Z Ligoty udało nam się uratować 3 sunie. Jeden pies nie doczekał pomocy. 26/01/07 Logo przekroczył Tęczowy Most. W dniu wczorajszym dowiedzieliśmy się o kolejnym psie. Togo (tak go wstępnie nazwaliśmy) - niegdyś piękny pies, dziś kupka nieszczęścia zamknięta w ciemnej piwnicy, chora, nieleczona, oczekująca na śmierć. Chcemy wyrwać Togo z psiego koszmaru tak jak Mambę. Togo będzie mógł u niej zostać na czas leczenia. Togo ma podejrzenie nużeńca i świerzbowca. Jest bardzo chudy, ma rany na łapach. Czy on umrze w samotnosci, cierpieniu i z dala od ludzi?????? Czy zdązymy mu pomóc???? Potrzebne są 2 kwestie w ratowaniu Togo: 1) Transport z Wrocławia do Kielc (na dt na czas leczenia) lub ew. stały dom od razu - ale w cuda nie wierzę:-( 2) Pomoc finansowa na leczenie Wszelkie, choć najmniejsze datki prosimy o przesyłanie na konto z dopiskiem: "PIT TOGO z Ligoty" 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA
  17. dziewczyny - sprawdźcie czy nie ma tatuażu - dobrze? to prośba dziewczyn z rottków!
  18. Aga - nawet nie kracz!!!!:-( wątek nowego psa w strasznym stanie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2950461[/URL] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8640/benio7is2.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2253/benio1gw3.png[/IMG]
  19. pajuniu sunia to ta: [IMG]http://img419.imageshack.us/img419/1211/obraz0215uf5.jpg[/IMG] a mała pewnie podobna do tej (tylko wieksza bo to juz ok. 4 mies. będzie miała) [IMG]http://img426.imageshack.us/img426/8227/obraz0216sn1.jpg[/IMG] nie wiem kiedy dam radę tam podjechać, to jest nie do opanowania:shake:
  20. [quote name='Aaliyah1981'] co to za chorba jest???jakis nuzeniec ??? dziewczyny jak sie poruszac na tym bazareku i co tam sie wystawia bo ja zupelnie niezorientowana[/quote] na razie to cholera wie czy to grzyb, nużyca czy inne paskudztwo.. Ja czytalam o nużycy,że te nużeńce to są nawet na zdrowych psach tylko objawow nie dają, a uaktywniają się w złych warunkach, w stanach osłabienia psa - a więc schron jest jak najbardziej takim miejscem - a do tego taki jak Ligota - to już podwójna skrajność!!!!:angryy: Zobaczymy,co wykryją u Mamby - to może u Toga będzie to samo - albo i nie...
  21. tak pajuniu - tych wsiowych- tylko,że ich było 7 a jak ja je bralam zostały tylko 3, które pojechały do ciebie - no i widać jedna sunia taka czarna podpalana wrociła do nich ....
  22. Nie Aguś - nie do Wawy ino do Kielc. Chcę go zabrać na czas leczenia - no chyba,że ktoś jeszcze jest chętny dać mu od razu dom stały!
  23. nie wszyscy wiedzą jak wygląda, ale: POTRZEBUJę TRANSPORT DLA RUDEGO ASTA - DO KIELC
×
×
  • Create New...