Jump to content
Dogomania

andre

Members
  • Posts

    873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andre

  1. [center][img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050269.jpg[/img] [size=4][color=green] Gacek czeka na dom! 661343464, [email][email protected][/email] [/color][/size] [/center]
  2. a ktoz to, a ktoz to? ;-) [center] [img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050302.jpg[/img][/center] AM
  3. Dianka, Gacus jak na jego sytuacje czuje sie dobrze. Jest zdrowy, odkarmiony, rozbawiony. Na szczescie udalo sie go umiescic razem z duzo wieksza wspollokatorka. Dogadali sie szybko. Odwiedziny mile widziane - miejsce: poprzedni kojec Gacka, ale przed wizyta prosze o kontakt na priv. Niestety, chetnych do jego adopcji brak.... :-( [center] [img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050302.jpg[/img] [/center]
  4. [center][img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050309.jpg[/img] [size=4][color=red] Nuka czeka na dom!!! 661343464, [email][email protected][/email] [/color][/size] [/center]
  5. [center][img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050263.jpg[/img] [size=4][color=red] Gacek czeka na dom! 661343464, [email][email protected][/email] [/color][/size] [/center]
  6. [center][img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050261.jpg[/img] [size=4][color=red] Gacus czeka na dom!!! 661343464, [email][email protected][/email] [/color][/size] [/center]
  7. U Reksa bez zmian. Info w Moim Psie tez nie ruszylo ludzkich serc, poki co... AM
  8. [quote name='Anashar']Możemy liczyć na jakieś nowe zdjęcia Nuczki?[/QUOTE] [center][img]http://idz.zgora.pl/idz/2007-07/p1050296.jpg[/img][/center] AM
  9. Kolo 18.30 Luna pojechala do nowego, docelowego, mam nadzieje, domu... Na razie podchodzimy spokojnie i czekamy na pierwsze wiesci. Za duzo bylo juz euforii, a pozniej smutku, zeby teraz skakac do gory. Ludzie pieknie mowia, urzekaja, roztaczaja wizje, piekne domy pokazuja, a pozniej zwierzaki wracaja... :-( Oby z Luna bylo tym razem inaczej.... AM
  10. Dzieki Anashar!!!! Jesli chodzi o inne psiaki, to na spacerach jest super, ale w kojcu i na wybiegu powarkuje i oszczekuje wszystkie - rowniez psiaki i to male. Tayga - dzieki wielkie za wszystko. Szkoda, ze w ZG nikt sie nie pali do pomocy, a ponoc wakacje i uczniowie czasu maja sporo... Inna pomoc - moze plakaciki adopcyjne w Waszych okolicach? Pozdrawiam, Andrzej M.
  11. [center] [img]http://www.idz.zgora.pl/img/artykuly/p1050217_nuka_tn.jpg[/img] 604-591-601, 661-34-34-64, [email][email protected][/email] [/center] AM
  12. [quote name='ARKA']A jak sunienka wogole, chyba to bardzo miła sunienka jest? [/QUOTE] Nuka jest po prostu super! Jest grzeczna, mila i lagodna do wszystkich - kazdy z czlonkow naszego stowarzyszenia, ktory pomaga w opiece nad Nuka tak samo jest odbierany i przez nia akceptowany. Cieszy sie, merda ogonkiem, lasi. Na spacerach akceptuje inne psiaki, nie bylo poki co zadnych incydentow z agresja. Do kotow stosunek jeszcze nie znany. Dzisiaj, niestety, z koniecznosci musielismy dolozyc jej wspollokatora - malego, mlodziutkiego, przestraszonego kundelka. Poczatkowo bylo troche warczenia, ale przy karmie. Ostatecznie psiaki sie dogadaly i wieczorem juz razem bawily sie, a nawet... braly smakole z reki! Bez agresji! Nuka posiada za to dosyc silny instynkt obrony terytorium - szczeka z daleka na nadchodzacych ludzi i psiaki, udaje grozna ;-) Udaje, bo z tymi samymi ludzmi i psami na smyczy calkowicie sie zgadza, ale za plotkiem jest Pania :) Mysle, ze to zaleta - ktoz by nie chcial psiaka, ktory jest super grzeczny i lagodny, ale na zewnatrz robi wrazenie i odstrasza nieproszonych gosci? :-) Ze zlych wiesci - jestesmy niemile zaskoczeni reakcja ludzi po odebraniu suczki. Po pierwszym artykule fora wrzaly, ludziska sie interesowaly, do nas sie zglaszaly itd. Po odebraniu suczki poza jednym telefonem nie bylo zadnego odzewu - ani na apel o tymczas na czas leczenia pozabiegowego po sterylce, ani o wolontariuszy do opieki nad Nuka (a tyle osob sie nia martwilo!), ani, tym bardziej, o dom. Chocby niezobowiazujaco... Pomoc finansowa naplynela z dwoch zrodel - od dziewczyn z Gubina i Pana z Wawy. Tyle. Cierpi, umiera? Oooo... cos sie dzieje.... Bezpieczna, ale potrzebuje pomocy? Eeee... nudy.... AM
  13. Oj Rychu, Rychu... Jak bunt, to na calego? Uwazaj, bo jak dwa husky dolacza do stada, to nie bedziesz juz jedynakiem :) Luna - bez zmian, pod koniec tygodnia powinien byc odbior suczki. Jakby co, to mam info od Paulinka18, ze jest tez chetny z Zar (Zagania?). Ola miala z nim rozmawiac w sprawie innych haszczakow u nas. AM
  14. Niestety nie, nie bylo ani jednego telefonu w jego sprawie :-( Poki co tez kiepsko w przypadku innych psiakow. Ludziska sie bawia, urlopuja, a o pieskach beda myslec na jesien i... przed swietami. Tylko jak dlugo taki pies pozostanie u nich? AM [size=1] ps. czy tylko do mnie nie docieraja ostatnio powiadomienia o odpowiedziach z dogo?[/size]
  15. Przykro mi, ale odzew zaden i Gacus wyladowal w kojcu. NIe dosc, ze to jest psiak bardzo lgnacy do czlowieka, to jeszcze kojec z druga, duzo wieksza suczka, maly, a ona poczatkowo troche powarkiwala. Na szczescie tylko przy karmie, wiec tutaj zapodalismy specjalne procedury, aby nie doszlo do spiec, ale juz wieczorem bylo inaczej - bawily sie dalej, Gacek zaczepial suczke, ona jego, jadly karme grzecznie z reki bez odganiania sie i spiec. Mimo wszystko, maly kojec i spacery 2-3x dziennie, to nie jest to, na co Gacus czeka... :-( [center] [img]http://www.idz.zgora.pl/img/artykuly/gacek6_tn.jpg[/img] [/center] AM
  16. Pilnie szukamy dla niego DT, a najlepiej od razu docelowego! [size=4] [center][b] [color="red"]KONTAKT: 661 34 34 64, [email][email protected][/email] [/color][/b][/size] [img]http://www.idz.zgora.pl/img/artykuly/2007-07-14_p1050200_gacek_tn.jpg[/img] [/center] AM
  17. i kolejna zmiana :) Tym razem Gacus upodbal sobie moje klapki, choc twarde, gumowe, polozone dalej ;-) AM
  18. a Gacus zmienia pozycje. Wyszedlem z pokoju, to wracajac zastalem w drzwiach moja suczke i Gacusia stojacych rowno na progu, bez zadnych jekow, demolek. Po wejsciu Gacus polozyl sie tym razem pod moimi nogami, kolo komputera. AM
  19. A Gacus jest bardzo pozytywnym psiakiem. Generalnie grzeczny, nie niszczy poki co (zostal sam na 1.5 h). Lubi sie bawic. Boi sie troche innych psow, ale tylko w pierwszym momencie. Na widok psiakow swojej wielkosci podkulil ogonek, a na moja prywatna DUZO wieksza sucz kwiczal niemilosiernie, ale po paru minutach podchodzil do niej, po godzinie zaczepial, a teraz lezy obok :) Na koty nie zwraca uwagi, poza jednym momentem, gdy z nudow pogonil kotke, ale tylko dlatego, ze trafil na uciekajaca, a nie na kocura, co by go zdzielil lapa ;) Pozniej przechodzil obok niej bez reakcji. W tej chwili kreci sie po pokoju, a to troche obgryza resztki jakiejs kosteczki, a to zwinie sie w klebek na moich ciuchach, co w wyniku awarii wieszaka wyladowaly nieco nizej ;) [center] [img]http://www.idz.zgora.pl/img/artykuly/2007-07-14_p1050197_gacek_tn.jpg[/img][/center] AM
  20. hej! 1. lipca 2007 okolo godziny 22 na zielonogorskim Deptaku, w okolicach restauracji Ramzes blakal sie maly psiak. Wygladal na zagubionego, przestraszony, lgnal do ludzi. Zabralismy go do siebie i informacje o nim poslalismy do mediow, ktore info o psiaku zapodaly w gazecie i w eterze. Oprocz tego oczywiscie niezwlocznie powiadomilismy schronisko, dalismy info na swojej stronie. Niestety, po pieska jednak nikt sie nie zglosil. W zwiazku z tym Gacus, bo takie imie dostal po tygodniowym pobycie u nas, zaczal byc promowany jako psiak do adopcji. Po kolejnym tygodniu czasu zawiezlismy go w okolice Krosna Odrzanskiego, do Pani, ktora zglasza sie do nas wczesniej, ze ma starsza suczke i chcialby w miedzyczasie, zanim ta ja opusci, wprowadzic szczeniaka do domu. Wszystko zapowiadalo sie super, psiaki sie zaakceptowaly, az... Pani nie zadzwonila, ze Gacus nie moze u niej zostac. Oficjalny powod - syn w miedzyczasie kupil jej yorka. Nieoficjalny - kobieta z nadwaga, siedzaca caly dzien na taborecie w kuchni, ze starsza ledwo poruszajaca sie sunia nie poradzila sobie z potrzebami szczeniaka - psa pelnego energii, skorego do zabawy itd. Yorka obecnosci nie stwierdzono. W tej chwili Gacus znowu jest u nas, ale jego poprzednie miejsce zajete jest juz przez innego psiaka. Trafil interwencyjnie dzisiaj do mnie, ale niestety, musze go przekazac gdzie indziej do 22.00 jutrzejszego dnia - decyzja nie zalezy ode mnie :-( Pilnie szukamy dla niego DT, a najlepiej od razu docelowego! [size=4] [center][b] [color="red"]KONTAKT: 661 34 34 64, [email][email protected][/email] [/color][/b][/size] [img]http://www.idz.zgora.pl/img/artykuly/2007-07-14_p1050198_gacek_tn.jpg[/img] [/center] AM
  21. Jesli chodzi o Lune, to jest deklaracja adopcji wkrotce, ale poki co w napieciu czekamy, az sprawa sie sfinalizuje, a poki co chociaz osoba ta sama na jej watku sie wypowie :) AM ps. a u nas kolejna mix-husky, mloda suczka, Paulinka18 juz poinformowana.
  22. Od dzisiaj mialo byc inaczej i wyraznie czuje na wlasnej skorze, ze prognozy sie sprawdzily. Upaly minely, ciac mozna smialo. AM
  23. Serdeczne dzieki dla moda (Mada&Teodor) za przeniesienie watku, dla Anashara za allegro, dla Wyborowej za obietnice apelu jutro na pierwszej stronie zielonogorskiej GW o domek dla Nuki (i/lub DT na czas po sterylce), dla pozostalych za zainteresowanie i checi pomocy! AM
  24. [quote name='Fusica']A co do przerobienia jakiegoś haszczaka na Rycha. Hmmmm.... To chyba Andre mnie przerobił i mi jakaś kukułkę podrzucił[/QUOTE] w ramach przeprosin dodam dwa haszczaki gratis. pasuje? ;-) dwie suki husky spod ZG - jedna z nich miala miec dom, ale stado powiekszylo sie o owczarkowata suczke, ktora najszybciej dala sie przekonac do czlowieka i ona zostala adoptowana. dwie pozostale bedziemy probowac lapac po znalezieniu potencjalnego miejsca dla nich, chocby na tymczas. suczka husky, ktorej zdjecia zapodawalem - jedna z dwoch, ktora nie zostala zabita przez mieszkancow - okazalo sie, ze pan, ktory ja dokarmial i wchodzila na jego teren postanowil ja przygarnac. suczka coraz smielej wchodzi do niego, nawet juz zaglada do budynku. w tej sytuacji nie bedziemy sie wcinac i lapac na sile, bo tylko ja wystraszymy. AM
  25. a i owszem. Reks w mieszkaniu jest super, odzyl, jest wesoly i posluszny. Niestety, to jest tylko dom tymczasowy, a Reks potrzebuje kochajacego czlowieka na dlugie lata jeszcze! AM
×
×
  • Create New...