-
Posts
30608 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
223
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
żegnaj Puchaty Misiu. bądź szczęśliwy na swojej planecie.. cieszę się, że spotkałeś na swojej drodze dobrych, zyczliwych ludzi a Wam, dziewczyny - wszystkim, które w najdrobniejszy nawet sposób pomagały - bardzo dziękuję i cieszę się, że razem z Wami mogłam chociaż z daleka i wirtualnie dać odrobinę szczęścia PSU Wiosno- dla Ciebie najgorętsze podziękowania i serdeczności za serce i opiekę nad Władziem
-
dziękuję bardzo za wyczerpujące informacje wiem, że mój głos niewiele znaczy, bo jestem tylko jedną z "deklarowiczek", ale szkoda by było przenosić znowu psiaka. Czy deklaracje stałe z deklaracją Agaty 20 zł, czy bez? brakuje145 lub 125 zł miesięcznie, żeby psiak mógł zostać u Jamora? Spróbuję namówić jeszcze jednego znajomego, żeby się dorzucił do deklaracji. Może uda się nazbierać odpowiednią kwotę?
-
KIlkutygodniowe kociaki pojechały do nowego domu.
agat21 replied to as_ko's topic in Kotki już w nowych domach
dzięki za informację cieszę się, że kociaki mają dom :) -
KIlkutygodniowe kociaki pojechały do nowego domu.
agat21 replied to as_ko's topic in Kotki już w nowych domach
Ile tygodni mogą mieć kociulki? Moja siostra ma znajomych, którzy chcieliby wziąc parę młodych kociaków - już jej wysłałam zdjęcia. Z kim w razie czego się kontaktować? Ludzie są z Warszawy, czy istnieje, w razie pozytywnej decyzji, możliwość dowiezienia kotków? -
[quote name='agat21']Jestem po urlopie i zaglądam do kochanej suczynki. Na początku września wrzucę coś do jej skarbonki, bo widzę, że pustawo.. Zdjęcia śliczne, widać, że to mądra sunia :)[/QUOTE] biję się w piersi: nie wysłałam kasy na Bunię :( na przełomie sierpnia i września znalazłam dwa chore i zabiedzone kociaki wyrzucone przez kogoś z domu i musiałam zainwestować dodatkową kasę w ich leczenie i utrzymanie. ale teraz powinnam stanąć na nogi i czekam października. wtedy Buni coś prześlę. przepraszam
-
jestem na zaproszenie na wątek, niestety nie mam teraz czasu czytać całego wątku, rozumiem, że pies jest pokaleczony psychicznie przez ludzi i trzeba mu pomóc. Toczy się tu jakaś dyskusja gdzie i przez kogo powinien być szkolony. Nie znam psa, nie znam sytuacji, ale mam zaufanie, że osoby znające podejmą najlepszą dla psa decyzję. Nie jestem w stanie wiele finansowo pomóc, bo mam już duże obciążenia związane z zwierzakami, które posiadam i którym pomagam, ale 20 złociszy na biedaka wysupłam miesięcznie. Dajcie mi znać na pw po podjęciu decyzji.
-
Jestem po urlopie i zaglądam do kochanej suczynki. Na początku września wrzucę coś do jej skarbonki, bo widzę, że pustawo.. Zdjęcia śliczne, widać, że to mądra sunia :)
-
dostałam parę odpowiedzi na mail protestacyjny (Wy pewnie też), między innymi z NIKu. Ciekawe, czy rzecywiście przeprowadzą tam kontrolę. parę groszy na konto fundacji zaraz puszczę, nie mam już innych możliwości pomocy. chętnie przyjęłabym jakąś bidę choćby na tymczas, ale u mnie na 40m kw. 4 przygranięte zwierzaki i wojna z sąsiadami o to, że dokarmiam piwniczne koty :/ słowem - miło i przyjemnie :) ale duchowo jestem z Wami cały czas i pozdrawiam Was serdecznie.
-
Jak to dobrze, że ten drugi guz to nic groźnego. Trzymaj się kochana Buniu dzielnie :)
-
Czasami nawet ja ;) ale smutno mi słyszeć, że wątek wieluński to było oszustwo.. wydawało się, że wielu psiakom udało się naprawdę pomóc.. czy to pewna informacja?
-
[quote name='paros'] Bardzo, bardzo dziękuję :lol: chciałam wysłać PW ale masz przepełnioną skrzynkę :roll: [/QUOTE] uuupss.. zaraz wywalam stare wiadomości
-
jestem w związku z zaproszeniem dużo nie wpłacę, ale zawsze coś - poproszę o numer konta dobrze, że psina trafiła na Was :)