-
Posts
3193 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gazuś
-
Gratulacje dla wszystkich :lol: A co do Majowej w Bydgoszczu - kto sędziuje goldeny?
-
Ładne wyniki :lol: Ciekawe jak Paolince pójdzie, trzymamy kciuki :lol: Viaoaiv, a Ty przeciez też wystawiałaś! jak poszło?
-
A ja proponuje żebyś np zaczepiała ludzi na ulicy (jak się nie spieszą) i np poprosiła żeby rzuciii psiakowi jakiś smakołyk (oczywiście ty im go daj)... To dziala :lol: Chociaż możliwe, że nigdy nie zapała jakąś miłością do męzczyzn... Mój np z osób w wieku 13-18 lat woli chłopaków a z dorosłych to już kobiety :lol: Tzn nie, że się boi jak np spotka nastolatkę (no chociażby dlatego, że najbardziej mnie kocha :lol: ) ale z reguły szybciej zaprzyjaźnia się z moimi kolagami, niż koleżankami :evil_lol: Taka jego mała PSYchoza :roll:
-
Karolinka, też byłam na filmie :lol: Fado mnie rozbrajał normalnie i stwierdziłam, że jak coś to mam imię do drugiego psiaka :evil_lol: Niby cała obsada super (i naprawdę tak było) ale widzami rządzą Michalinka & Fado :lol:
-
Ja na tą wystawę czekałam pół roku, więc nie zrezygnuje za nic :lol: Tylko, kurcze, psów ze stawki kompletnie nie kojaże i nie wiem z kim będziemy wystawiani :lol:
-
Carotinka, a Ty jakiego wystawiasz i jaka klasa?
-
[quote name='Rauni']Gazuś, Vigo ma 15 miesięcy i jak najbardziej wzorcowy wzrost (wg wzorca dla poil long psy od 40 cm do 48, waga 7-15 kg), pewnie Ci się pomyliły owczarki pirenejskie z dużym psem pirenejskim albo mastifem pirenejskim. Yoshko, ja wiem, że w myśliwskich on brać udziału nie może, chodzi mi o to, czy w ogóle w Polsce są organizowane jakieś próby pracy dla psów pasterskich? Bo nigdzie takich nie znalazłam, a na stronie F.C.I. też o nich nie ma ani słowa (wiem, że odbywają się próby instyntku i zawody, ale nie wiem, czy takie egzaminy liczą się do "użytkowości" rozumianej jako wymóg do Interchampionatu. PT na przykład się nie liczy, ani obedience...).[/quote] Zapewne pomyliło :lol: O wzrost mi nie chodziło, raczej o wage :cool3: Jestem, jak by to poweidzieć, bardziej przyzyczajona do psiaków około 30 kg i osiem kilo to dla mnie przez to jak dla szczeniaczka :evil_lol:
-
Jest :) w[URL="http://www.gdansk.zkwp.pl"]ww.gdansk.zkwp.pl[/URL] Plan sędziowania i stawki :lol: Mamy 7 psów w stawce :-o
-
A ktoś mówił, że cieplo :) Goya - jak debiutujesz to się na cebulkę nie ubieraj :evil_lol: My debiut w Sopocie mieliśmy - wszyscy w kurtkach a ja miałam ochote wyskoczyć z bluski z krótkim rękawem :evil_lol:
-
[quote name='Jonquil']Atik to jest zupełnie inna sprawa. Tam ZK nie chciał narazić się na śmieszność wydając metryki kundelkom. A tutaj nikt nie kwestionuje, że to są kundle. Badania trzeba zrobić, żeby udowodnić kto jest ojcem. Bardzo drogie badania. Takich przypadków jest bez liku, jakby za każdym razem ZK robił badania genetyczne, to by dawno zbankrutował. Zgadzam się, że pewne zachowania należy piętnować. Natomiast wytłumaczenie, dlaczego kundel jest grorszy od rasowego "bo jest ich więcej w schroniskach" po prostu nie przyjmuję :shake: Myślicie, że właściciele rasowych psów są mniej wredni? Jakiś inny rodzaj ludzi? Tak samo często pozbywają się swoich psów. Czemu nie widać ich w schroniskach? Bo ci ludzie zapłacili za nie sporą kasę i chcą je sprzedać i odzyskać jej część. Bo jak gdzieś psa zostawią to na rasowego szybciej znajdzie się jakiś chętny. Bo rasowiec ze schroniska znika po kilku dniach, nie siedzi tam latami. Czy trafił w dobre ręce tym razem? Na pewno nie, bo jak ktoś chce po prostu psa do kochania to jest mu obojętne czy pies ma tatuaż czy nie. I jedynym sposobem jest bezwzględny nakaz chipowania wszystkich psów oraz prawo pozwalające egzekwować od wrednych właścicieli zadośćuczynienia na rzecz psa. Oddałeś psa do schroniska - utrzymujesz go do czasu znalezienia mu nowego właściciela. Znaleziono gdzieś w lesie ciało zabitego psa - a tak z 10 tysięcy odszkodowania na rzecz maltretowanych zwierząt. Ale, co z tego, że chipujemy psy, jak schroniska nie mają czytników i nikomu się nie chce sprawdzać, kto jest właścicielem. I to przede wszystkich należałoby zmienić. A nie dochodzić, który pies jest lepszy.[/quote] Ja troche nie rozumiem o co Ci chodzi... My tylko próbujemy 'walczyć' o to, żeby nie była poszerzana hodowla psów 'rasopodobnych' - nie próbujemy nawet oceniać czy lepsze są rasowce, czy nie, bo tego się osądzić nie da. Poprostu namawiamy ludzi zeby brali psy albo z HODOWLI w organizacji zrzeszonej z FCI, a nie z pseudo hodowli ALBO ze schronisk. Schroniska i prawdziwe hodowle (przy przebadane, z prawami hodowlanymi) to jedyne źródła skąd powinno brać się psy. Plus oczywiście rpzygarnięcie jakiegoś psiaka na ulicy, bo kiedy się takie psisko znajdzie to powinno się starać zapewnić mu dom.
-
No my też nie napisalismy, ale jak się przesyla razem ze zgłoszeniem, to chyba wiadomo i tak, prawda? :lol:
-
Ja byłabym bardzo wdzięczna za jakieś info :lol: Własnie na stronie światówki argentyńskiej połapać się nie moge więc prosiłabym o stawki :lol:
-
Ciuciola, nie przejmuj się i jedź na wystawę :) Tylko nie rozmnażaj i juz :lol:
-
rasowy=rodowodowy - protest do anty artykułu w magazynie
Gazuś replied to HebaNova's topic in Pseudohodowle
Eehh... Powoli naprawdę trace nadzieje, że swoją postawą można coś zrobić z nierodowodowymi psami, któych ktoś chce uzyć do 'hodowli'... Już jakiś czas temu (kilka mcy) właściciel pewnej goldenko-labladorki na mnie na ulicy wrzeszczał bo powiedziałam mu, że mojego psa do jego suki nie dopuszcze bo nie ma ona (i on jeszcze zreszta tez) uprawnien hodowlanych (ona nawet rodowodu)... Jak sie na mnie zaczął drzeć... A jakiś czas później dumnie mi oświadczył, że suke dopuścił i bedzie miała psiaki. I z miną triumfatora pokazał mi ojca szczeniąt... rasowego doga kanaryjskiego! :-o Ok, kolor miał może i podobny do golda, ale co jeszcze!? Dodam, że z 7 szczeniąt 6 urodziło się martwych, jedno (teraz około 4-5 miesięcy) teraz jest nieudolnie upychane gdzie się da i nie mogą znaleść mu domu... Dodam, że psiak jest szalenie agresywny, ma poprostu skrzywioną psychikę, kuleje (ma straszie powykrzywiane łapy)... Oczywiście właściciel suki, nie przyznaje się, że to szczenie po niej (tym którzy nie widzieli go od małego, ja mieszkam blisko, więc wiem...) i już planuje kolejny miot... Tym razem kandydatem jest mieszaniec laba z ONem... -
Dzięki Violonczela :lol: :lol: Już się nie mogę doczekac tej wystawy :lol:
-
To nieźle :) Kurcze, tak sobie teraz czytam regulaminy i zapomniałam zrobic kresokopi dowodu wpłaty... Będą z tym jakieś problemy? (Sam dowód przesłaliśmy ze zgłoszeniem)
-
Hmm, czyli możliwe że stawki są jeszcze większe? :lol:
-
:lol: Wydaje mi się, że na dniach będzie tylko BOG, a Ci co mają BOG sobotni zostają na noc :lol: Chyba, że dwa dni są traktowane jako dwie oddzielne wystawy, wtedy będą dwa BISy :lol:
-
Swięta racja :lol: Ej, Kasinka, jak byłaś na tych wystawach , to masz może katalogi? A jak tak, to czy mogłabyś mi podać ilość goldenów w poszczególnych klasach (chodzi o psy) :lol:
-
Kasinka ma racje (Witamy na forum :lol: ), będzie dobrze :evil_lol:
-
Ha, nie mozna wejść na stronę tej wystawy :evil_lol: Moooże aktualizują i dodadzą katalog? :lol:
-
A moim zdaniem niekoniecznie. Bo np. niekoniecznie najlepszy sędzia od danej rasy musi pochodzić z kraju z którego sie ta rasa wywodzi, prawda? A na przykład rasy z załóżmy Am.Pł? Przecież tam panuje zupełnie inny typ psa w wielu rasach! I np sędzia stamtąd od razu 'niżej' by oceniał psy europejskie, moim zdaniem. A po za tym, czy sędziopwał Cie kiedyś ten Izraelczyk? Może znać się na rasie dużo lepiej od sędziów Japońskich.
-
Jak znalezliscie swoje rasowe pieski/szczeniaczki?
Gazuś replied to ereszke's topic in Labrador retriever
:lol: U mnie była sytuacja pokręcona :lol: Nie mogłam się zdecydować czy chce golda czy laba więc patrzałam i na te i na te. A jak byłam na wakacjach w Poznaniu, to rodzice dzwonią i ze znaleźli pieska do sprzedania itp itd (Przyznam, ze nie patrzałam wtedy na eksterier chciałam mieć tylko psa rodowodowego i po badanych rodzicach, nie myślałam o wystawach). Jak sie dowiedziałam ze wyniki mają dobre to kazałam im brać :) A jak przyjechałam do domu to na mnie psisko czekało wraz z hodowczynią i moimi rodzicami :lol: W szoku byłam, że to takie piękne...i duże :lol: Bo miał już 2 miesiące i 3 tygodnie :lol: I był cięęężki i dużo siusiał (Jezu, jakie to bły piękne chwile :lol: Jak bym miała jeszcze raz przez całe wakacje latać ze szmatą to bym się zgodziła bez mrugnięcia okiem :lol: )... Później wyrosło z niego to co wyrosło, ja nieźle poznałam się na goldenach i stwiedziałam, że miałam szczęście, bop i trafiłam na świetną hodowlę i na wspaniałego szczeniaka :lol: Wiem, że branie pieska jak się jest (było, było, bo to 2 lata temu) niezbyt rozeznaną w rodowodach 13 latką, a tym bardziej jej kompletnie nie znającymi sie na psach rodzicami jest złym sposobem, ale mieliśmy szczęście i naprawdę za to jestem wyższym siłom wdzięczna :lol: A teraz bym zapewne spędzała dnie i noce w rodowodach, analizując pokolenia itp :lol: I patrzała jakie hodowle mają niezłe psy na wystawach :lol: Miło powspominać :evil_lol: