Jump to content
Dogomania

Gazuś

Members
  • Posts

    3193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gazuś

  1. No właśnie. Wczoraj Doc zaczął kichać, dzisiaj ubudził się z takimi zapłakanymi oczkami... I w ogóle jakiś taki jest osowiały. Mogę mu coś podać na to jego przeziębienie? A oczka przemyć czym? Rumiankiem?
  2. W pointera byś mnie wrobiła :evil_lol: Ale nie w jamnika :lol:
  3. Stronkę widziałam juz :lol: Ale w avatarku też Dog ? :lol:
  4. Och, przepraszam bardzo, miało być 13. Nooormalnie straszne, że mi ręka jeden klawisz dalej się przesuneła! A 13 - dosłownie 0- bo od kiedy nauczyłam się gadać błagałam o psiaka :) Pełnych 13 lat :D
  5. Jaka wtopa, jaka wtopa, jaka wtopa :oops: Ale cóż, tak mu mordki całej w avatarku nie widać, to sobie tym tłumacze moją pomyłkę :lol: A pomyśleć, że kiedyś moją ulubioną rasą były właśnie Dogi... :oops:
  6. Piesek w avatarze (kawałek pieska) przypominał mi pointera :D Albo miałam zwidy :D A jakiego masz?
  7. Jo-Jo, Ty masz pointera? :)
  8. Aaaż mną trzęsie. Przyczytałam wszystkie tematu. Jak mozna ptrzeć tylko na swoje "Ale ja chce" "Mi sie przyda" "ja bede miała" a nie na samego PSA??!! I czytając te posty miałam jeszcze jakąś nadzieje, że je pisze dziecko, które naprawdę tego nie rozumie, ale jak sie doczytałam że 14 lat, to... Dajcie spokój. Ja (nie ukrywam :D) dopiero za 2 dni kończe 15. A jadnak. Jak brałam psa to miałam 13,5.A jednak cały czas myslałam, że musi być WSZYTSKO idealne, żeby psiak się pojawił. Więc najpierw znałam na pamięć (dosłownie) jakieś 5 książek o goldenach, codziennie wzywałam rodziców pod komputer i pokazuwalam wsyztskie (a szczególnie te złe :D) informacje na temat rasy. Kiedy rodzice już zgodzili się na psa, to zaczęłam przekonywać, że chce koniecznie rodowodowego (nie z myślą o wystawach, tylko o jego zdrowiu). Trwało długo, ale się opłaciło. I jak by np nie pasowałby im pies rodowodowy to bym nie wzieła psa w ogóle (tzn nie kupiłabym. Wziełabym ze schroni9ska, bo to są dla mnie jedyne źródła z których psy się brać powinno)
  9. "KAPITULUJE!!!!!!!!!!!!!!! Ok, teraz stawiam sprawe tak: za nic w swiecie nie zrezygnuje z psa. Poszukam jakiejs rasy, ktora by sie dla mnie nadawala. Jak chcecie, mozecie mi pomoc, ale nawet nie probojcie mnie zniechecic, bo to tylko strata czasu. Zrobie co w mojej mocy. A o agility tez pomysle... :razz:" Sorry, ale serio masz nastawienie do tego bardzo dziecinne. Aż mnie przeraża. Słuchaj - gold dla Ciebie nie nadaje się napewno - z tego co pisałaś w poprzednich wątkach. Inne psy? Trudno Ci będzie takiego znaleść. Ale napewno nie szczeniaki! Jeśli dla Twojej rodziny bardziej liczy się alarm niż pies, to szczeniak (w ogóle jakikolwiek pies) z leksza odpada. I ktoś tam pisał...Godelaine?... Chcesz kupić psa za 200 zł?... Wejdz sobie chociażby na forum o goldach i przeczytaj - jest tam pare dyskusjo na ten temat. Bo jak chces zpsa rasowego - to bierz z rodowodem. A to cena około 1500 zł i wzwyż... Aha - w warunki o jakich piszesz - lepiej wybierz starszego psa - jakieś 5 lat? On już jest poważniejszy nie potrzebuje tyle zabawy, tyle uwagi co szczeniak. Jest już troche mądrzejszy :). I bardziej samodzielny.
  10. Madalenka a ile Ty masz w ogóle lat? Opisze większość spraw (bo nie czytałam środkowych tematów i nie wiem co było :) ) Więc psiak ani (to wykluczone!) ani dorosły nie może zostać sam BEZ OPIEKI na dworzu. Goldeny przy ich charakterku bardzo łatwo padają ofiarami kradzieży, zatruć. Po drugie jak się bierze psa to lepiej żeby chciała go z całego serca CAŁA rodzinka - bo psiak to czuje. Następna sprawa - koszty, ale mam nadzieje, że sobie z tego sprawę zdajesz :) Sam golden - w najlepszym przypadku jakieś 1500zł. Co miesiąc...hm... około 200 - 300? Oczywiście, jak pies nie choruje :) Te problemy co opisujesz...alarm itp... Może naprawdę lepiej zrezygnować z psa? Bo tłumaczenie "Ale ja muszę" wydaje się strasznie dziecinne, egoistyczne i lekkomyślne. Pomyśl o psie. Żeby On dla odmiany "nie musiał" sam latać po ogrodzie, siedzieć godzinami w domu, czy skończyć w klinice po zatruciu. Poprostu żeby mieć psa trzeba być troche odpowiedzialnym i zrozumieć, że nie każdy może. Może Ty jesteś w.śród tych którzy nie mogą (teraz oczywiście). Spoko - ja o mojego Docka błagałam 14 lat :) Spełniałam wieeele warunków. Przez [pół roku o 4 rano wyprowadzałam sąsiadce psa. Przez rok musiałam harować na średnią jaką sobie moi rodzice wymyślili. W końcu przez całe wakacje (całe, dosłownie) latać po domku ze ścierą, papierowymi ręcznikami. Sprzątać codziennie białe kłaczki z podłogi :) Czyścić zasikane dywany i podłogi, latać w nocy na dwór na każdy pisk (zaznaczam, że goldeny bardzo często od razu się uczą - że nie złatwiają się w ogrodzie. czyli spacerek po osiedl;u o 3 w nocy WITA),. Na jesien 2 razy w tygodniu na szkolenia. Plus pozjadane kapcie (miłość mojego psa :D) raz obgryziona tapeta (Bo mu dziecko pokazało jak fajnie odstaje i miał pies zabawe przez 6 godzin). Rezygnacja z alarmu w domku (bo przecież nie bedzie siedział przez 6 godzin w klatce. okrutność) :) No i codziennie przez jakieś 3 godziny dłuuugi spacerek. Nie mówiąc o stanie domu, jak pies wróci po takim spacerze i np wskoczy na kanapę - a nie zawsze da się upilnować :). Trochę się w życiu pozmieniało :) Pokaż to Rodzicom (to co napisałam) jak zaakceptują, to chyba naprawdę pies będzie miał u Was spoko :) Tylko błagam - nie w klatce... A jak nie ma wyjścia... To poczekaj jeszcze pare lat - nie zbawi Cie.
  11. Skubi - zazdroszczę :cool3:
  12. Gazuś

    Gdańsk luty 2006

    A co sądzicie o sędziach, którzy oceniają VIII?
  13. Żeby nam się ta sędziana co w tamtym roku trafiła :))
  14. Daa mi ktoś link do GLDEN I PRACA? :) A co do zdania - dla mnie to ŻADEN golden (biorąc pod uwagę, że jednak sa to psy nawine i wierzące wsyztskim którzy mają coś do zjedzenia) mie powinien zostawać sam na drorzu, ze względu na Jego bezpieczeństwo. Ot to.
  15. Kurcze, VIII jest w niedziele :) A wtedy finały, to tłumy będą :D
  16. No własnie. Jak w goldach jest jeden sędzia na klase to chyba z 400 będzie.
  17. Taaa... A po za tym - nie ma żarcie na kase dla laba - to chyba lepiej się zastanowić. Bo One naprawdę potrzebują dobrej karmy, nie w stylu marketwych (perigree itp.. ;/ )
  18. Hmm, chyba post Madalenki inaczehj wyglądał jak komentowałam. Więc, oczywiście psiak nie może zostawać SAM. Przecież coś może się mu stać, ktoś go moze ukrać, moze sie zatruć, jakieś zwierzęta mogą wejśc na posesje i coś mu zrobić. No i spacer przez 2-3 godizny ok. Ale na ogrodzie, gdzie będzie sie nudził i nie ruszał? Niezbyt dobry pomysł. Takie moje zdanie.
  19. Szaltia zawsze chętna do pomocy :lol: A Sopot serio - może i pierwsza wystawa na której byłam z psem, ale i dużo bez psiaka odwiedzałam - ale Sopot wygrywa :) Duzy teren, psy się nie stresują... :)) Duże ringi. Super.
  20. Nigdy nie byłam na miedzynarodowej w poznaniu... Jak się prezentują ringi, jaka atmosfera? Jak się tam pieski czują?
  21. No, z moim ten problem, że nad wiek powazny był :) A teraz mu odbija. On w ogóle jakiś schizowaty. Ale ską się wzieła nazwa PSY-chopata :)
  22. Godelaine - Dzięki :lol: Kuurcze, dlaczego to dopiero w listopadzie :-( A wie ktoś ile było goldów w Argentynie w tym roku?
  23. Wygrać w takiej stawce...Mmm, marzenie :lol: Chciałoby się, ale co tam, ważna dobra zabawa. I my niestety chyba będziemy szleńcami startującymi w otwartej :D
  24. " Cytat: Napisał(a) [B]Gazuś[/B] [I]Swoją drogą ciekawe ile goldów będzie.. Ktos wie ile było w tym roku?[/I] Domyslam sie ze od groma i ciut ciut jest to zawsze najliczniejsza grupa psow czyli retrivery" No właśnie mnie to troche martwi... Ale co tam - jeden sędzia na 2 klasy : Nie jest źle. Tylko nie wiem którego wybrać. Co doradzacie?
  25. Swoją drogą ciekawe ile goldów będzie.. Ktos wie ile było w tym roku?
×
×
  • Create New...