Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. o rany jaka maluśka misunia :) Ozzy by tam nosa nie zmiescił :lol: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/IMG_2952.jpg[/url]
  2. Bazylka męczą stawy jak mnie ;)
  3. Fajny wózek , wygodny i stabilny :cool2: Co do karmy , to 3 kg nic by ci nie dały , bo to za mało dla duzego psa by ocenić czy mu pasuje
  4. Ituś , podobnie nazywa się Ozzulka kolega sznaucer
  5. [quote name='Mapi']Wiem, że jest cudowny i bardzo go lubię :iloveyou: Dziekuję bardzo. Zabieg mamy w piątek o 16, więc będą potrzebne:thumbs:[/QUOTE] gremialnie bedziemy trzymać
  6. [quote name='Gioco']To są bardzo cwane gapy :diabloti: Natomiast ja jestem zniesmaczona. Smerf wraz z klasą była dziś na wycieczce w Fabryce krówek w Milanówku. O wycieczce było wiadomo od jakiegoś czasu. Od jakiegoś czasu skarbnik monitował o wpłacenie składek a ludziki się migali. Nawet taka reklama jakiegoś dyskontu jest, że "my polacy tak mamy - znajdziemy frajera to go dymamy a później na niego się wypinamy". Znaczy wszystkie dotychczasowe wycieczki i insze przyjemności dzieciaków były sponsorowane przez garstkę ( 8 na 2 8 osób, które tę składkę klasową za cały rok zapłaciły. Jednakże dziś skarbnik i chyba cała trójka klasowa pojechali po bandzie i te dzieci, których rodzice nie wpłacili jeszcze nic, zostały w szkole. To nie jest fair wobec dzieci. Nie powinno się dzieciaków karać za głupotę i cwaniactwo rodziców. Skończy Smerf jeść obiad to Dyziulka krówkami podkarmimy :evil_lol:[/QUOTE] ja własnie jestem na etapie zamawiania krówek z Milanówka .... u nas nie potrafię złapać w sklepie więc wyczaiłam na wysyłce i bedzie kilogram :diabloti: Powiem Ci , że w sumie nie do końca ganiłabym osoby zbierające kasę za ich decyzję .Piszesz że to już od jakiegoś czasu się ciągnie , takie cwaniactwo. Rodzice przyzwyczaili się , ze nie muszą dać bo i tak dzieci dostaną , BO IM SIĘ NALEŻY . Na 1szym zebraniu ogłaszam , na co i ile zbieram pieniążki , i proponuję odkładanie miesięcznie 5 zł np na wycieczkę na koniec roku szkolnego ... myslisz , ze jadą wszyscy , nie jadą te dzieci co rodzice najbardziej wymyślali nad miejscem wycieczki , i dla nich wręcz zmieniana była decyzja . U nas jeszcze 3 lata temu było że wszystkie dzieci jechały z tzw składki ...ale po wnikliwej obserwacji okazało się , ze całość składki , badź 1szą ratę miały zapłacone dzieci rodzin gorzej sytuowanych a NIC nie wpłacali ci którzy mają na wszystko ...więc skończył się dzień dziecka , teraz takie czasy i wielu żyje poniżej średniej że sponsoring umarł terapia wstrząsowa dobrze działa
  7. Ewcia to stosowała [url]http://www.shea.pl/?659,naturalny-olej-tamanu-15-ml[/url]
  8. Oluś , zagadaj z Matką , ona ma w tym temacie rozeznanie ( musiałeś oczywiście po matce odziedziczyc takie skłonności)
  9. o dżisys:loveu: ten pieprzyk pod ryjkiem [url]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/558048_639966159363099_1638517115_n.jpg[/url]
  10. [quote name='Mapi']A ja ze swoim nie robię nic:multi:. W sezonie letnim piesek wykąpie się w stwie lub rzece, w zimie w śniegu i sierść ma piękną i błyszczącą. No chyba, że wytarza się w jakimś g...., ale ostatnio to mu się nie zdarza[/QUOTE] no mój też kąpie się tylko w zbiornikach typu jezioro , staw , rzeka itp ...bo czasem trafi się jakiś jednorazowy basen:diabloti:
  11. Diego jest cudowny:loveu: no i :kciuki: za zdrówko , wszystko będzie dobrze
  12. [quote name='jonQuilla']Jakby mi ktoś dał jakiekolwiek zwierze, które karmiłam czy chociażby widziałam je wcześniej żywe to podziękowałabym....jakoś tak nie wiem, nie mogłabym. Jako dziecko jak jeździłam na wieś do rodziny to nie jadłam mięsa bo miałam świadomość że to kurki i kaczuszki do których codziennie rano chodziłam i z którymi gadałam :evil_lol:[/QUOTE] no właśnie ..i dlatego do końca życia NIE zjem
  13. patrzcie jaka czysta ....już niedługo :)
  14. [quote name='asiak_kasia']i dlatego wlasnie chce psa z krotkim klakiem. My jedziemy najpierw filcownikiem, potem furmianteorem potem zgrzeblem a potem grzebieniem z szerokimi zabkami. i pies po godzinie wyglada jakbym go nie czesała tydzien :mdleje: A przy kaukazie to jest po czym machać, także nigdy więcej :diabloti:[/QUOTE] a mój zawsze w ząbek czesany :grins:
  15. Mój się wykąpie jak zaczniemy sezon pływacki :diabloti: bo odkąd psa przestałam kąpać w szamponach i innym badziewiu , pies nie ma alergii , nie ma chorej skóry , przecieram rękawicą na mokro , na sucho , przejade furminatorem , gumową rękawicą i jest czysty i pachnacy
  16. Smutna , strasznie smutna :( mój domowy ma kocyk na posłaniu w domu i muszę prać go 2x w tygodniu :lol:
  17. :lol: bowsko [url]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/541638_639613589398356_1674515951_n.jpg[/url]
  18. Nie oglądam Perwersyjnej Pani Domu , en program jest pusty , a kobieta prowadząca też tam sobą niewiele reprezentuje ...szkoda mi czasu na oglądanie takich bzdet , to już faktycznie wolę umyć w tym czasie okna , włączyć sobie muze i w jej rytm pucować
  19. Kaczki jadam ale lubię te ciemne , biała za tłusta , za to królika nie zjem ...odkąd dowiedzialam sie ze zeżarliśmy w dzieciństwie królika którego dokarmialam na działce u znajomych ... poprostu nie , prędzej bym pawia na stół puściła niż zjadła , to samo mam z cielęciną , ni zjem , nie widzę potrzeby zjadania dzieciaka , dziczyznę jadła , bażanty mieliśmy nie raz , jeszcze jak chodziły na Śląsku jak kury , bo tyle ich było , i jakieś inne dzikie też jadłam ale nie pamiętam co , ani jak smakowalo , bo dzieckiem byłam .
  20. [quote name='Gioco']To było całkowicie wyrachowane działanie ze strony bandy - rozbije lód, to może wreszcie sprzątnie te śmieci pod klatką, które wiecznie włażą nam w futro? dlatego oszczędzimy faceta... może się jeszcze przydać :diabloti: Żeby jednak nie było, że banda złagodniała to pogoniły listonosza :evil_lol:[/QUOTE] wiedzą kto użyteczniejszy :lol:
  21. [quote name='Bolsbokser']Dlatego wstawiłam :)[/QUOTE] mi Ania , hodowczyni ,miała kiedyś posłać foty Ozzulka - oseska , ale potem wyjeżdżali na stałe za granicę , w końcu osiedli w Irlandii , i jakoś tak sie pogubiły nam te fotki .
  22. Bazylek liczył patyczki ;) Kuba ( syn )ostatnio był 2 dni we Wrocławiu , Ozzy cieszył się z powrotu jakby miesiac go nie było
  23. I jedno co mi nie pasuje oprócz tego smutku psa ...powiedzmy , że Inka już przyzwyczajona , chodzi obok człowieka , trzyma się miejsca , ale mimo wszystko powinna mieć obróżkę z nr telefonu hoteliku ...o to powinny były zadbać oddające do hotelu a o adresatkę hotel ...
×
×
  • Create New...