Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [COLOR=green][B]Tak doszło 126 zł od Ciebie Emilio i 100 zł od Rudzielca:loveu:. [/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Bardzo serdecznie dziekujemy!!!:iloveyou::iloveyou:[/B][/COLOR]:modla: Tą młodziutka suczynkę z tej hurtowni chcemy dzisiaj zabrać, chociaz nie wiem gdzie:shake:. Tego wychudzonego dobkowatego ogłoszę w Anonsach, może ktoś by go wziął do pilnowania, do kojca. Stamtąd raczej tylko takie sa zgłoszenia, ale dobre i to dla niego. Dzisiaj , jak tam poszłam, to nie mogłam dać jeśc innym psom, bo on tak sie rzuca na jedzenie, że boje się że się pogryzą. On się po prostu dławi, a w dodatku trochę za gęsty ryż mi sie ugotował, a on cała zawartośc miski chciał na raz wziąć do pyska i zaklajstrował sie zupełnie. Okazało się, że to pogryzł się wcześniej z tamtejszym On-kiem, staruszkiem Oskarem, bo dzisiaj dopiero zobaczyłam, że Oskarek ma głeboka ranę na głowie. Te dwa duże samce nie moga tam razem byc. Nie wiem , co będzie w weekend, jak zostaną tam razem zamknięte, nawet nie można zostawić suchej karmy, bo się pogryzą:shake:.
  2. Cały czas szukamy domu dla Sarenki. Najlepiej domku z ogródkiem:lol:.
  3. Od-Nowa, zamiast drogiego Scanamune można zamiennie podawać ludzki odpowiednik Beta glukan, zdecydowanie taniej wychodzi. Wyślę Ci go w paczuszce , razem z Nutradylem, praparatem z glukozaminą na stawy, który dostałysmy dla psiaków przy końcu terminu ważności, ale jeszcze jak najbardziej może byc .
  4. Andziu69, ten biedak to chyba raczej mało dobka przypomina, mordka dosyć szeroka, taka trochę astkowata, może sylwetka w tej chwili trochę dobkowata, ale tylko ze względu na to straszne wychudzenie. W pierwszym momencie myśłałam, żeby zadzwonic do schronu, bo ja juz nie jestem w stanie mu pomóc, ale to skazanie go na okrutną śmierć, bo on jest wycieńczony, osłabiony, jak go wrzucą do klatki, to może zostać zagryziony, ma tam tez nikłe szanse na jakies odkarmienie. To już chyba lepsze by było uśpienie, ale ja tego też nie zrobię:-(.
  5. [COLOR=green][B]Dzisiaj dostałyśmy paczkę z karmą od Pana Pilipczuka z Wrocławia.:loveu:[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Bardzo serdecznie dziekujemy!:modla:[/B][/COLOR]:modla:
  6. Dzisiaj byłam w hurtowni koło mojej pracy, gdzie dokarmiam Oskara i Rudą i zobaczyłam następną wyrzuconą :angryy:sunieczkę, ok.4 mies. Zjadła prawie wszystko, co przyniosłam dla tamtych , już miałam stamtąd wychodzić, ale jeszcze poszłam sprawdzić, czy mają wodę i pod warsztatem zobaczyłam jeszcze jedna straszliwą biedę:placz:. Nawet nie wiem, czy to jest mieszaniec rotka, czy dobka. Skóra i kości , pogryziony na dodatek, nawet nie za bardzo może sie poruszać. Juz nie miałm jedzenia, poleciałam jeszcze raz do pracy, cos tam mu wyskrobałam, chciał wszystko zjeść z miską. Podobno są tam razem z tą małą sunią już od poniedziałku. Na dodatek ON-ek, starszy pies z tej hurtowni coś źle się czuje, przedwczoraj podobno wogóle sie nie ruszał:-(. Może czyms podtruty. Oni tam raz na tydzień kiedyś przynosili jakieś tłuste ochłapy tym psom, może ma chorą wątrobę:roll:. Jakby wszystkiego było mało, to ta hurtownia oddaje kawałek swojego terenu, bo maja poszerzać drogę i to jest właśnie ten kawałek, gdzie psy miały budy. Nie wiem gdzie one teraz sie podzieją , bo właściwie nie będzie dla nich miejsca. Już przesuwają ogrodzenie i budy wylądowały poza terenem. To jest ten biedak [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/2402/080619pieszhurtowni11dn3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/6128/080619pieszhurtowni1xx0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4285/080619pieswhurtowni41my6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1403/080619pieszhurtowni31si8.jpg[/IMG][/URL] A to ta młodziutka sunieczka [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/2880/080619suniawhurtowni11af1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6306/080619suniawhurtowni21wj2.jpg[/IMG][/URL] A to ten szkielecik, który od poniedziałku koczuje na działce za moją pracą, tu razem z Tolą. Już trochę lepiej wygląda i dzisiaj jadł może trochę mniej łapczywie. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/244/080619psiaknadziace31mt0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/576/080619psiaknadziace11wj5.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem, co będzie z tym psiakami w hurtowni. To jest do wykarmienia 10 psów, w większości dużych. Ja nie jestem w stanie w pracy gotowac takich ilości jedzenia. Błagam o pomoc, może chociaż jakiś DT dla tej małej suczyny, a ztym biedakiem to już nie mam pojęcia co zrobić. Jakby jeszcze mało było tych kłopotów, to dzisiaj miałam telefon od właścicieli Gonza, szczeniaka wyadoptowanego w lutym do Opola,że sobie z nim nie radzą, robi demolki, szkolenie nic nie pomogło. Nie wiem, czy nie będziemy musiały wziąć go z powrotem. A na koniec tego pięknego:cool3: dnia miałam awarię wodociągową w domu i jutro musze szukać hydraulika:diabloti:.
  7. Mam zapytanie o psa o imieniu Derek. Wiecie może skąd jest ten psiak:crazyeye:?
  8. Rudzielec, ten link sie nie otwiera:cool1:. Dzisiaj rano Baghera zawiozła Muzę na sterylkę, a później podjechałysmy poszukać ON-ki-Mory. Niestety nigdzie jej nie było, kobieta, która ja trochę karmi powiedziała ,że była rano , cos zjadła i poszła. Nie można się z nia dogadać, żeby przetrzymała sunie, ale nie damy za wygraną, będziemy jeszcze próbować. Jeszcze jeden potworny chudzielec w strasznym stanie koczuje przy Tarnowskiej , blisko krzyżówki ze Ściegiennego. Podobno juz jest tam od jakiegos czasu. Wczoraj poprosiłam znajoma , która tamtędy jeździ i zawiozła mu trochę jedzenia i wodę. Jak tylko zobaczył,że zatrzymuje samochód , to uciekł w krzaki. Dzisiaj dziewczyny sprawdzały, to zjadł, ale suchej karmy nie ruszył, widocznie nie zna. Wczoraj dzwoniła też znajoma, że w Borkowie jest straszliwie wychudzony ON-ek:-(. Jej koleżanka kiedys próbowała go złapać i wsadzic do samochodu, ale w ostatniej chwili sie wyrwał i teraz jej sie boi, a wcześniej dał się głaskać. Ona nawet by go wzięła na przechowanie, tylko chciałaby ,żeby ktos pomógł jej złapać. Niestety ona tam nie mieszka i tylko sporadycznie go karmi.
  9. Z beżowych szczeniaczków zostały jeszcze dwa psiaki w DT w Krakowie. W Kielcach jest jeszcze trochę starsza od nich też beżowa sunieczka ok. 3 mies. Ona bardzo potrzebuje domku, nie przebywa w bezpiecznym miejscu:shake:. Czekaja też piękne, 7 mies. psiaki.
  10. Ale piękniocha:loveu:. A wracając do Cypiska i Maruny, to czy one mogły by mieszkać w budzie? Jest miejsce w Częstochowie dla 2 małych psiaków, ale właśnie do budy. Kobieta robi nie najgorsze wrażenie, ale sprawę stawia jasno,że nie do mieszkania. Ewentualnie w zimę w garażu, który jest przy domu.:roll:
  11. Od-Nowa, a może dwójnik jakoś by rozwiązał sprawę z tym wchodzeniem z suczydłami:roll:.
  12. [COLOR=green][B]Dziewczyny , jeszcze raz bardzo Wam dziekujemy!:iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/B][/COLOR] [B][/B] [COLOR=black]Gdyby nie Wy, to nie wiadomo, co by sie stało z tymi szczeniorkami. Mogły byc równie dobrze zabrane przez dzieci z sąsiedztwa do zabawy, zakusy mieli również robotnicy budowlani, podobały im się małe pieski na wieś do budy:mad:.[/COLOR] A tak trafiły do super domków:loveu:, a te , które jeszcze nie trafiły też pewnie nie będa długo czekać:razz:.
  13. Ten hotelik, którego mamy wizytówki będzie czynny dopiero od soboty. Nie dzwońcie tam, ja znam właścicielke , to to zrobię. Na razie wzięłybysmy Morę do p.Ani. Chyba trzeba jej zrobić sterylke.
  14. Od-Nowa , fotka super , ale mało wyraźna;). Mam nadzieję,że dziewczyny jeszcze coś mają w swoich zbiorach:evil_lol:.
  15. Na szczęście Dolarowi udało sie przetrwać ten co najmniej tydzień na ulicy, ale teraz jest juz bezpieczny i czeka na dobry , odpowiedzialny dom. Czeka też jego braciszek. A w dyżurce dozorców malutka beżowa sunieczka/ ona tam nie jest bezpieczna:shake:.
  16. Ale cudne zdjęcia Tosi:loveu:, widać ,że jest szczęśliwa:lol:. Warto było czekać dosyc długo na ten najlepszy dom, bo prawdę mówiąc trochę przebierałysmy z Bagherą w ofertach , ale opłaciło się. Co do zdjęć dogomaniackich, to prosze tu szybko wstawić takie , gdzie OD-Nowa nie jest zamaskowana kapeluszem:mad:. Kika22, a czy w piatek do Warszawy zabrałaby sie jeszcze mała sunia- Puchatka z Cedzyny? Tylko,że nie mamy juz transporterka, bo pojechał właśnie ze szczeniakami do Warszawy i jeszcze tam jest.
  17. [IMG]http://images30.fotosik.pl/231/eae68a4624e6586cmed.jpg[/IMG] No nie , dziewczyny, jak Wy rozpieszczacie tą Sarenkę, gdzie ona później taki sam domek znajdzie:p?
  18. To bardzo się cieszę,że warszawskie maluszki tak szybko znalazły domki:loveu:. Sunieczki prześliczne:lol:. Mam nadzieję,że krakowskim też się wkrótce poszczęści:lol:.
  19. Biedak na działce pojawił się przed 15 i jeszcze zdążyłam go nakarmic i odrobaczyć. Strasznie bidulek zagłodzony, rzuca się zachłannie na jedzenie. ON-ki dzisiaj nie udało sie przywieźć. Nie ma co liczyc chyba na ta kobietę, niby jej szkoda suni, ale żeby pomóc , to już gorzej. Mówi,że nie może suni wpuścić na swoje podwórko, bo sie boi o swoje suki. Musimy ja zgarnąć prosto z ulicy, ale dzisiaj wieczorem podobno jej tam nie było. Przypominam ,że wszystkie psiaki z pierwszych postów czekają na domy! Niektóre już bardzo długo, jak Birma, która jest juz u nas prawie rok. Nie ma miejsca,żeby przyjąć jakiegokolwiek nastepnego psa:shake:.
  20. Bardzo fajne, no i bez tego... iiiii , to jakaś odmiana w końcu:razz:. Najważniejsze, żeby sie TZ-owi podobało, bo przecież cos mu się należy za to,że zgodził się bez większych oporów na suczydło;):lol:.
  21. Jestem zupełnie przemoczona , bo poszłam na działkę szukać tego biedaka, a nie dość ,że leje,to jeszcze musiałam przedzierać się przez chaszcze:diabloti:. No i na nic, nie ma go:shake: , była tylko umoknięta Tola. Może się gdzieś schował, bo tak leje. Mam tylko nadzieję,że moja sfora go nie przegoniła:shake:.
  22. On jest przepiękny, a podobno jaki miły, taki misiaczek:lol:. Prosiłam już tych opiekunów,żeby zrobili nowe fotki, ale jakoś nie mogą się zebrać. Bardzo dziękuję arrakis i Dudziaczkowi:loveu::loveu::loveu: za bazarek dla naszych psiaków, z którego mogłyśmy zwrocić 90 zł dziewczynom , które przechowują nasze szczeniorki w Warszawie.
  23. Dwa malutkie psiaczki, Cypisek i Maruna, uratowane od śmierci , tak długo już czekją na domy:-(.
  24. Czekają szczeniaczki małe i trochę już podrośnięte, jak Dolar i jego brat. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/373/080515szczeniakizelichois0.jpg[/IMG][/URL] Dolar miał ostatnio przykre zdarzenie. Został wyadoptowany przez tymczasowych opiekunów i został prawdopodobnie wyrzucony z nowego domu. :mad::angryy: Nowa właścicielka, co prawda twierdziła, że psiak jej uciekł, ale sam chyba nie przywiązał się do słupa, a tak właśnie go przez pewien czas widziano. Dowiedziałyśmy się o tym przez zupełny przypadek. Ktoś zgłosił nam ,że na jego osiedlu błąka się już od kilku dni psiak i przysłał jego zdjęcie. Rozpoznałysmy na nim Dolara, zawiadomiłysmy poprzednich opiekunów i po szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej udało się odnaleźć biedaczysko. Był na ulicy od co najmniej tygodnia, przerażony, głodny, bo rozpieszczony psiak nie umiał się odnaleźć w tych warunkach. Szukamy mu teraz naprawdę odpowiedzialnego i kochającego domu. Dolar jest przemiłym , łagodnym, pięknym psem, o dłuższej , błyszczącej sierści. Ma teraz ok. 7,5 mies., jest średniej wielkości.
×
×
  • Create New...