Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Saga86, na Twoim osiedlu jest bezdomna mała kudłata suczka ze straszną raną na boku. Podobno sunia juz od dawna bezdomna, chodzi z trochę większym od niej czarnym psiakiem. Kiedyś chodziły w trójkę z jeszcze jedną sunią z olbrzymim wiszącym guzem, ale jej już nie ma, pewnie nie żyje:-(. POwiedziła mi o tym pani Lena, którą znasz. Będzie próbowała złapać tą sunię, tylko ma kupić Sedalin. Może wtedy potrzebować pomocy i pewnie będzie do Ciebie dzwonić. Dziewczyny, czy jesteście umówione na jutro u pani Ani?
  2. Ewelinko_m, w domu mam nr telefonu, bo miałam dzwonić, ale sto innych spraw i zapomniałam.
  3. :-(:-(:-( Dzisiaj jakis facet zaprowadził do schronu pięknego, czarnego, młodego labradora. Widziałam go przez okno, ale myślałam,że on idzie z psem do lecznicy. Teraz mówi mi jedna pani,że on jej się pytał o schronisko:mad:. Facet był podobno dziwny, albo chory, albo trochę nietrzeźwy, pies przemiły, od razu się z ta panią przywitał. Oni go tam zmarnują, co robić? Pies piękny, dobrze utrzymany. Oni tam nie przyjmują teraz na miejsca hotelowe, więc nie ma co liczyc na to,że chciał go tylko przechowac.
  4. Kobieta miała mi przesłać zdjęcia tego pieska po studentkach, ale nic, cisza . Tak to właśnie jest z tym ludźmi, zadzwonią , proszą niby o pomoc, a potem człowiek musi do nich wydzwaniać ,żeby chociaz zdjęcia przysłali. :mad: A ten piesek rudy , to byc może ten, którego ja wcześniej widziałam w okolicach schroniska, chciałam go nakarmic, ale był tak przerażony,że uciekł w popłochu. A to jest właśnie ta trasa. Już więcej sie nie pojawił.:shake:
  5. Założyłam osobny wątek tym sunieczkom z lasu, podnieście czasami. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10431860#post10431860[/URL]
  6. Potter, co prawda, to nie ja opiekuję sie ON-kiem, ale myślę, że osoba zajmująca sie nim, jak najbardziej skorzysta z Twojej propozycji, dzięki:loveu:. Beka tez do mnie dzwoniła w jego sprawie i obiecała wsparcie finansowe na początek:lol:. To teraz pozostanie problem złapania go, chyba bez Sedalinu się nie obędzie, bo nie jest na razie zbyt ufny. Jak będzie jechał , to dam mu preparat z glukozaminą na stawy.
  7. Dziewczyny, a umieściłyscie go na wątku ON-ków i może na forum owczarków ktos by mógł:lol:.
  8. Podnoszę, bo śliczna , malutka szczeniorka ma jeszcze tylko parę dni na zanalezienie domu!
  9. Dziewczyny wstawcie tego ON-ka z Borkowa na wątek owczarków i może poproście kogoś o wstawienie na forum owczarkowe. Czy ktoś by nie chciał 3-letniej , bardzo łagodnej astki. Właściciel wyjechał za granicę, jego starsza , chora matka nie za bardzo sobie radzi z psem. Śliczne te zdjęciach na skałkach porobiłyscie.
  10. [B]RATUNKU!!!![/B] Przed chwilą dzwoniła znajoma, jest teraz we wsi Mosty pod Kielcami i tam znalazła w środku lasu dwie małe , wyrzucone sunieczki, młode:angryy:. Ewidentnie wyrzucone z samochodu, bo lecą na drogę , jak słyszą przejeżdżający samochód. Suczynki przerażone, siedzą w tym lesie, nie zbliżają się do zabudowań na wsi. Znajoma karmi je juz parę dni, ale w niedzielę stamtąd wyjeżdża, nie ma kompletnie, co z nimi zrobić. Nie weźmie ich, jest poważnie chora i teraz czeka ją kolejna chemia. Schron, to dla młodych suń tragedia, jak nie zarażą się choroba zakaźną, to pewnie zostana pokryte. Zostawione w lesie też nie mają szans:shake::placz:. W tej wsi nie ma na kogo liczyć ,żeby je nakarmił. Typowe wsiowe chamstwo. Jak znajoma znalazła tam porzednio psa i chodziła po całej wsi, pytając czy by go ktoś nie przygarnął, to miałą okazję zobaczyć , jak traktują swoje psy/psa zmuszona była oddać do schronu:-(/. U jednej baby były szczeniaczki karmione suchym chlebem namoczonym w wodzie, inny chłop na zwróconą uwagę ,żeby nalał psu wody do miski, odpowiedział , to niech se go pani weźmie, z innego podwórka , gdzi dokarmiała chudziutką suczkę i chciała ja wysterylizować , została przegoniona. Znajoma zrobi im zdjęcia i przywiezie , jak wróci, czyli w niedzielę. Ale one zostaną tam same w lesie:placz:. Wiecie, jaka jest u nas sytuacja, już nie mamy kompletnie, gdzie je wcisnąć. [B]Błagam chociaż o DT dla tych bidulek!!![/B]
  11. Murzynek, to ten nowy biedak na działce za pracą. Tu na zdjęciu razem z Pako. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7685/080703pakoimurzynek1dm4.jpg[/IMG][/URL] Murzynek [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7324/080703murzynek11ln1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/1157/080703murzynek1vc8.jpg[/IMG][/URL] A to chudzielec Pako [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/7242/080703pako1ms6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/2800/080703pako11qr6.jpg[/IMG][/URL] A w takiej eskorcie idę codziennie z pracy na przystanek, jeszcze nie wszystkie zmieściły się w kadrze:diabloti:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4286/080703zhw31go6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/6633/080703zhw11qx1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5145/080703zhw21ci2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7103/080703zhw1dv3.jpg[/IMG][/URL]
  12. Jaki piękny, a jaki strasznie smutny, cały rok poniewierki:-(. Jego trzeba koniecznie stamtąd zabrać, teraz do tej miejscowości przyjeżdża masa ludzi, bo jest tam zalew i jak on będzie gonił rowerzystów lub samochody, to źle sie skończy. Trzeba go też porządnie odkarmić, a nie ma kto jeździć codziennie do niego, trzeba też wyleczyc to ucho. Czy ktos mógłby dac mu DT?
  13. [quote name='Wet-siostra']Dostałam link do Waszego wątku... Na razie - podnoszę...:-( Pomyślę,jak mogłabym pomóc...:oops:[/quote] Witamy na wątku kieleckich psiaków:loveu:, a każda pomoc oczywiście się przyda, nawet w podnoszeniu wątku:lol:. Ewelinko_m, dobrze,że juz jesteś:lol:. Psiaków, jak widzisz nie ubyło przez ten czas za wiele, za to są nowe. Zaraz wstawię zdjęcia tego nowego czarnego za moją pracą. A mówiłam o zrobieniu zdjęć na Kochanowskiego pieskowi, którego studentki wyjeżdżając wyrzuciły na ulicę. Jutro dowiem sie dokładnie, gdzie on jest. [COLOR=purple]Chciałam bardzo podziękować za transport Puchatki KrystynieS, TZ izy_szumielewicz i DuDziaczkowi[/COLOR] :iloveyou:. [COLOR=purple]Szczególnie duża buźka dla Krystyny S, która pojechała dzisiaj po nocnym dużurze w pracy:buzi:.[/COLOR] [COLOR=black]A Puchatka, jak nazwa wskazuje:eviltong: rzeczywiście bardzo puchata. Ją po prostu trzeba dobrze wyczesać i troche przerzedzić to futro, to będzie ładniej wyglądala.[/COLOR] Ja troche ją wczoraj wyczesywałam, ale to jest praca na dłużej i zapomiałam zabrać odpowiedniego grzebienia, który troche by poprzecinał ten gąszcz. Dla Puchatki to dopiero część podrózy, bo dalej pojedzie do domu docelowego.
  14. Nie mam pojęcia, gdzie sugarr ją ogłaszała.:roll:
  15. Emilio2280, ta kobieta, która dzwoniła do mnie w sprawie tego pieska wyrzuconego przez studentki , z pewnościa go nie weźmie, bo teraz wyjeżdża, a wogóle , to ma swojego psa . Jej sąsiadka ma skontaktowac się ze mną, jak zrobi mu zdjęcia, ale ona chyba też ma psa i pewnie nie będzie chciała go wziąć. Kto mieszka blisko Kochanowskeigo, żeby zrobic te fotki, bo zanim one sie zbiorą , to z psiakiem może sie coś stać? A o te bidy po menelu znajoma ma sie zapytac sąsiadów, co z nimi. Przed chwilą byłam w hurtowni nakarmić psiaki, udało mi się złapać Fruzię i powyciągać z niej jeszcze z 15 kleszczy. Sunia jest młodziutka/do roku/, malutka, waży moze 6 kg, bardzo ładna, na tych zdjęciach jakoś wyszła nieciekawie, musze zrobić nowe. Na razie jeszcze się boi ludzi, cały czas trzyma się blisko ON-ka. Ale tak juz sie poczuwa do pilnowania terenu,że kiedy wczoraj Lenka /prawie ON-ka/ poleciała za mną do tej hurtowni, to ten maluszek pogonił ja z wielkim krzykiem:evil_lol:.
  16. Mag.do, bardzo proszę zdejm z ogłoszeń Niunię, tą 9-letnią sunię. Nikt chetny się nie zgłaszał i właścicielka z płaczem wywiozła ja do dalszej rodziny , na drugi koniec Polski. Zdejm też te dwie sunie z Cedzyny, bo juz nie pojawiają sie przy hotelu, nie wiadomo, co się z nimi stało:shake:. Arię, terierkowatą młodą sunię ci ludzie z osiedla , do których się przybłąkała zawieżli na jakąś bazę:cool3:, bo im przeszkadzała pod domem. Dla niej przydałby się chociaż jakiś tymczas.
  17. KIka22, w tej chwili jeszcze nie ma takiego problemu z Morą, bo pani Ania chodzi na działke i karmi, problem będzie w sierpniu, kiedy p.Ania wyjedzie. Częściej tez trzeba będzie chodzić, kiedy szczeniaczek będzie wymagał dokarmiania. Mora przy tym dziecku zrobiła się strasznie agresywna, to była taka łagodna i spokojna sunia. Teraz szczeka na wszystkich, również na panią Anię. Obszczekuje ludzi na działkach, boimy się ,żeby znowu ktoś nie naskarżył do tego związku działkowców, bo będzie kłopot.
  18. Słuchajcie, może jeszcze gdzieś poogłaszać Lily na jakichś krakowskich stronach, przecież to niemożliwe ,żeby taka ślicznotka nie znalazła jeszcze domu. Wysłałam 40 zł do sugarr na szczepienie Lily.
  19. Dzisiaj zadzwonił pan z Warszawy, który adoptował naszą Romcię. Okazało się ,że Romcia miała śrut w nóżce, ktoś musiał wcześniej strzelać do niej z wiatrówki!:angryy: Romcia czasami podnosiła tą nóżkę, myślałysmy,że to jakis zadawniony uraz. Państwo wymacali ten śrut podczas głaskania suni, przedwczoraj wet wyjął jeden śrut, a wczoraj drugi, umiejscowiony tuż przy stawie biodrowym, pewnie uciskał na nerw. Miejmy nadzieję, że już więcej go nie ma. Nie wobrażam sobie, co za s...... strzelał do takiego maleństwa:mad:. Poza tym wszystko u Romci super, państwo są nią zachwyceni, sunia przemiła, grzeczna, wszystkim bardzo sie podoba:lol:. A jeszcze tyle takich sympatyczny piesków czeka u nas na domy! Betel postaram się dzisiaj zrobić nowe zdjęcia Pako i Fruzi.
  20. Ja też się dziwię, bo przecież w Krakowie zawsze byłó sporo adopcji, a tu taka śliczna sunia i nic:shake:.
  21. Na ul.Kochanowskiego dwie studentki wyjechały z mieszkania i na ulicy zostawiły swojego psa:mad:. Biedak noc spędził płacząc przed blokiem, próbuje się dostać do środka . Piesek jest czarny, nieduży, z dłuższym włosem, troche podobny do spanielka, podobno bardzo miły. Kobieta, która do mnie dzwoniła nie ma cyfrówki, ale będzie szukać kogos , kto zrobi zdjęcie. Na ul.Okrzei taki menel, który mieszkał w budzie kontenerze i miał dwa psy gdzieś zniknął, nie wiadomo, czy wyjechał, czy cos się stało, bo juz był fioletowy od wódy, a pies i suczka zostały na ulicy:-(. DuDziaczek pojedzie jutro z KrysynąS zawieźc Puchatkę:lol:. Szkielecik Amber dzisiaj była w o wiele lepszej formie:lol:. Już cieszy się na widok człowieka, macha ogonkiem, chce wychodzić na spacer. Pani Ania mówi, że bardzo się przywiązuje. Amber na razie zostanie jeszcze u pani Ani , bo sytuacja sie dosyc skomplikowała i pani, któa ja miałą wziąć na DT na razie nie może tego zrobic.
  22. Izo, przecież rozmawiałyśmy:razz: i ja wiem, że sunia ma być na 15 w Skarżysku. To nie chodzi o to, że nie będzie na tą godz., tylko chciałyśmy, żeby Puchatka drogę z Kielc do Skarzyska nie musiała przebyć w transporterku, bo ma byc bardzo gorąco, a samochód bez klimy i dlatego prosiłam, żeby ktos pojechał z KrystynąS , aby mogła jechać luzem.
  23. [B][COLOR=blue]Adopcja ślicznej sunieczki super pilna![/COLOR][/B]
  24. Jutro dopiero będę wiedziała dokładnie , na którą trzeba zawieźć Puchatke do Skarżyska, ale chyba najpóźniej trzeba będzie wyjechać o 14.30.
×
×
  • Create New...