erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
[quote name='agnieszka24']Erko jak możesz to daj jakiś krótki opis Hani i info dot. jej zaginięcia, oraz numer kontaktowy. Postaram się zrobić jakiś plakacik - może mi się uda. Porozwieszała bym go tu w okolicy i poszłabym poszukać suni.[/QUOTE] Agnieszko, ja najmniej wiem o Hani, nie widziałam jej na oczy. Ewelinka_m z andzią69 ja przywoziły ,pewnie widza więcej,zdjęcia też gdzies sa na watku, albo dziewczyny Ci przeslą. Wiem tyle,że jest to sunia średnia, przed kolano, czarna podpalana na beżowo , jest troszkę nieufna, ale chyba nie całkowity dzikusek, myslę,że podeszłaby do jedzenia.
-
Ewab miała chyba robic jakieś plakaciki, ale nie wiem, czy juz są . Ewab pojechała z chora sunią dzisiaj do weta do Warszawy, wróci późno, więc dobrze by było wydrokowac chociaż parę ulotek z zdjęciem Hani i rozwieścic tam wlecznicy i gdzies przy sklepie. Może ona biega wzdłuz Silnicy, trzeba tam popatrzeć. Bardzo prosze , jeżeli nie jestetście teraz w pracy lub szkole, to pomóżcie jej szukać . Ona musi juz być bardzo wycieńczona i zziębnięta po tylu dniach.
-
UWAGA! KTOŚ WIDZIAŁ WCZORAJ SUNIĘ PODOBNĄ DO HANI W OKOLIACH UL.B. KACZMARKA NAD SILNICĄ ! Jeżeli ktos może , to bardzo proszę rozejrzyjcie się tam!
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Niby oni byli zdecydowani, ale chcemy sprawdzić za kilka dni, jak tam. Orfinka jest dla odmiany bardzo żywiołową sunią, więc nie wiadomo, czy znowu nie za bardzo.:cool3: Zdjęcia Majli odgrzebiemy juz chyba jutro:razz: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy pamiętacie takie dwie dzikuski z Czerwonej Góry, Rysie i Majlę. Po długim czasie obie zostały wyadoptowane przez p.Ewę. Z Rysią jest wszystko dobrze, może dlatego,ze jest w mieszkaniu w bloku, a przez to wiekszy kontakt z właścicielami, zreszta ona była odważniejsza. Natomiast z Mailą państwo sobie jednak nie poradzili. Poczatkowo była w mieszkaniu, ale podobno siedziała wciśnieta w kąt, bała się wszystkiego, podobno starali sie pracować z nia , ale widocznie niezbyt im to wyszło, bo w końcu sunia wylądowała w budzie , skąd podobno na siłe ja wyciagali na spacer, do miski podchodziła tylko wtedy, kiedy odeszli. No i p.Ewa dzisiaj zabrała Mailę od nich, a zaprowadziła tam Orfinkę. Orfinka bardzo im sie spodobała, bo to kontaktowa, żywa sunia. Na razie tam została,ma być w mieszkaniu, zobaczymy. .. Dla Majli trzeba szukac domu, gdzie ktos by pracował z takim wycofanym psiakiem, odnajdziemy jej zdjęcia i bardzo prosimy o ogłoszenia. -
Dzisiaj wróciła Rózia do pani Ani. Bardzo mi szkoda tej sunieczki, taka kochana, a tak nie miała szczęścia. Ewelinko, bardzo prosze , jakbys mogła odnaleźc jej zdjęcia , no i znowu ogłoszenia potrzebne. I jeszcze jakbys zdjęcia Majli znalazła, bo sunia jest znowu u p.Ani. Nie wiem, czy pamiętacie takie dwie dzikuski z Czerwonej Góry, Rysie i Majlę. Po długim czasie obie zostały wyadoptowane przez p.Ewę. Z Rysią jest wszystko dobrze, może dlatego,ze jest w mieszkaniu w bloku, a przez to wiekszy kontakt z właścicielami, zreszta ona była odważniejsza. Natomiast z Mailą państwo sobie jednak nie poradzili. Poczatkowo była w mieszkaniu, ale podobno siedziała wciśnieta w kąt, bała się wszystkiego, podobno starali sie pracować z nia , ale widocznie niezbyt im to wyszło, bo w końcu sunia wylądowała w budzie , skąd podobno na siłe ja wyciagali na spacer, do miski podchodziła tylko wtedy, kiedy odeszli. No i p.Ewa dzisiaj zabrała Mailę od nich, a zaprowadziła tam Orfinkę. Orfinka bardzo im sie spodobała, bo to kontaktowa, żywa sunia. Na razie tam została,ma być w mieszkaniu, zobaczymy. .. Dobrze by było, gdyby została, bo u p.Ani znowu kocioł:diabloti:. Rózia, Maila, Puszek, 3 rezydentów i jutro przyjeżdża Albinka, bo w środę będzie miała prawdopodobnie sterylkę. Rozmawiałam juz z wetką, która zrobi nam po bardzo ulgowej cenie, jeszcze nie wiem, ile dokładnie, bo nie znam wagi suni, ale ok 120 zł. Niestety na rachunek ze schronu na razie nie można sterylizować, bo jeszce nikt nie ma podpisanej umowy ze schronem. Ma to sie rozstrzygnąć w ciągu miesiąca . Czyli u p.Ani 8 psów i pomoc w wyprowadzaniu bardzo potrzebna. Jak równiez bardzo prosze o ogłoszenia dla tych 3 suń, które będa u p.Ani, czyli Rózi, Majli i Albinki. Majla jest sunia specjalnej troski i potrzebny domek, ktory bedzie pracował z takim wycofanym psiakiem. A Orfinki na razie nie zdejmujmy z ogłoszeń, bo zabaczymy, jak to będzie.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Niestety, dziewczyna , która miała adoptować córeczkę Kory wycofała się w ostatnim momencie, kiedy juz był załatwiony transport na Śląsk. Czyli dalej trzeba ją ogłaszać. -
[quote name='divia_gg']Zapisuje;) Dzis zrobilam polowe "kompletu ogloszeniowego" Ewelinki Sabie, Orfince i Baremu. Jutro druga polowa i bedzie komplet.[/QUOTE] Divia dzięki:) Napiszcie proszę,czy ktos ogłasza Nikiego i Wierę? Jaaga bardzo prosiła o ogłoszenia, bo nie ma żadnego telefonu w ich sprawie. Jeżeli będzie potrzeba więcej info o psiakach, to pewnie Jaaga napisze cos o nich. Cieszę się,że Czarnulek zdrowy i w dodatku tak dobrze wychowany, musiał byc kiedys domowym pieskiem. Tylko, jak on ma juz tyle latek, to z domkiem nie będzie łatwo.
-
Bardzo tez mi szkoda ON-ka Oskarka z hurtowni. Tak by sie przydał jakis ciepły kąt dla niego na stare lata, on juz prawie wogóle nie może chodzić, łapiny tak go bolą. Ale chyba taki stary On-ek, to wogóle nie ma szans. A tu cała buda zasypana śniegiem, w środku wszystko mokre dzisiaj było po tych dniach wolnych. Jeżeli ja nie odśnieżę, żaden z tych chłopów nawet sie tym nie shańbi. Nie zgodzili sie nawet , żebym wysuszyła w garażu cały mokry spiwór, który wyciągnęłam z budy.:mad: Włożyłam mu ostatnią kołdrę, którą miałam w zapasie. Linssi, jakbys , kiedys jadąc do Krakowa przywiozła mi do parcy jakis śpiwór od p.Ani byłabym wdzięczna .
-
Jeżeli chodzi o koty , to bardzo proszę tez o pomoc dla jeszcze dwóch kotów z hurtowni. Sytuacja jest tam tragiczna, bo jakaś rura pękła po świetach w budynku i zabili okienko, przez które kociny wchodziły do piwnicy. Już wcześniej udało mi sie znaleźć dom dla jednej czarnej kici w ciązy, juz jest po sterylce, drugi kotek bez oczka pojechał do Jaagi. A tuz przed Sylwestrem upchnęłam dwa koty, bo siedziały na mrozie , bez żadnego schronienia. Kotka ciężarna ma dt na 2 mies./ będzie sterylizowana w środę , szukam transportu , bo dt nie ma samochodu/, a dla kocurka znalazłam tymczas tylko na kilka dni , na okres mrozów i on jest w największej potrzebie. To młody kotek, bardzo ładny, ciemny pręgowany, domowy pewnie, bo taki zupełnie niezaradny. Prosiłam ewelinkę_m,zeby zrobiła mu fotki, w dt, gdzie teraz jest. Zostały tam jeszcze dwa koty, ale one są dzikie, może sobie jakos poradzą, tylko je karmię. A to ta kicia, która tez bedzie po sterylce szukała domu. [URL="http://img341.imageshack.us/i/091229kiciazhurtowni.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5408/091229kiciazhurtowni.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/img341/091229kiciazhurtowni.jpg/1/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/091229kiciazhurtowni.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [U][COLOR=#0066cc][URL=http://img341.imageshack.us/i/091229kiciazhurtowni1.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/664/091229kiciazhurtowni1.jpg[/IMG][/URL][URL=http://g.imageshack.us/img341/091229kiciazhurtowni1.jpg/1/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/091229kiciazhurtowni1.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL][/COLOR][/U][URL="http://yfrog.com/89091229kiciazhurtownij"][/URL] [URL="http://yfrog.com/6u091229kiciazhurtowni1j"][/URL]
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Murka, jak wygląda sprawa ogłószeń Górki? Czy ona ma Allegro i jakieś inne ogłoszenia aktualne? Czy jakies nowe info do ogłoszeń,odnośnie zachowania Górki można uzupełnić? -
O tych zwierzętach w stajni Eruane musisz powiadomic jakąs organizację, to za duza sprawa ,żebysmy mogły pomóc. Jeśli chodzi o konie, to może ten Animals Angels w Bodzentynie, do których namiary Ci podawałam. Psom oni nie pomagają, więc może Emira, nie wiem..... Nie ma kto pojechać od dluższego czasu do Rudek, gdzie suka ON-ka z dwoma szczeniakami /matka Nikusia/ jest bez jedzenia również, nawet nie wiadomo, czy szczeniaki jeszce żyją. A suka nie da się złapać dobrowolnie i trzeba by jechać w więcej osób , no a potem jeszce zawieźć ją do Katowic/Jaaga oferowała dt/. Teraz trzeba przewieźć Albinkę z działek, do pani Ani, żeby ja można było przegłodzic przed sterylką, a potem zawieźć na sterylkę i odebrać. Nie ma kto. POtem trzeba by pomysleć o tej terierkowatej od p.Kazi, też nie ma kompletnie sie tym kto zająć. Trudno sie podejmować nowych zobowiązań, skoro nie ma ludzi do pomocy. Jaaga zmiana tytułu wątku nic tu nie da, bo najbardziej są potrzebne dt w Kielcach lub pobliżu, bo gdzies dalej to transporty zżerają kasę i tez nie ma za bardzo kto wozic psiaków. A z Kielc dogomaniaków jest bardzo mało, ci którzy są nie mają juz możliwości.
-
Jaaga, Albinka jest tak samo zaciążona, jak tamta sunia. Gdyby się znalazło dla niej jakieś dt, to po 2 dniach mogłaby juz następna sunia pójść do p.Ani.
-
Divia_gg, zrób te Allegra, bardzo proszę. Znajdę możę więcej zdjęć Saby.
-
Divia_gg, a co z tą malutką sunieczką? Taki straszny mróz dzisiaj, a ona na śniegu, bez żadnego schronienia:(
-
Czy ktoś oprócz ewelinki_m mógłby pomóc w ogłoszeniach. Bardzo proszę. Tyle jest pilnych ogłoszeń. Bardzo potrzebuje domu Saba, której grozi schron. Tak mi szkoda tej suni, tyle poniewierki na ulicy, ponad rok w dt i teraz ma trafić do schronu???!!!!!
-
Mała śliczna Gajana z Kielc ALE JEJ SIĘ UDAŁO :) JEST W WARSZAWIE
erka replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Śliczne zdjęcia, tylko troszke sie boję,że pan tak szybko spuszcza Gajankę ze smyczy, jeszcze teraz w okresie strzelania. -
Akcja Tumlin - zakończona!!! Wszystkie psiaki w nowych domach!:)
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Lineczka szuka domku! -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie za dobrze rozpoczyna sie ten rok. Wróciła z adopcji Orfinka.[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Podobno była zbyt żywiołowa, rozrabiała za bardzo, jak zostawała sama w mieszkaniu. Ale co się dziwić , zamykali młodą, żywiołową sunię w łazience na pół dnia, energia ja rozpierała. Bardzo prosze ogłaszajcie ja na cito. Najlepszy byłby dom z ogrodem, ale z mieszkaniem w domu, albo ktoś, kto by chciał pracowac z energicznym psem. Teraz sunia jest u p.Ani w mieszkaniu, bo przeciez nie można jej dac na działke, gdzie wcześniej była po 3 miesiącach piecuszenia się w bloku. Pani Ania już nie daje rady, w tej chwili ma 5 psów, a ja jeszcze jej chce dołożyc Albinkę po sterylce, bo co z nia zrobić, nie ma gdzie przechowac kompletnie. -
Tak Taniu, ale skąd brać takich właścicieli, Jak Ty:roll:? Może masz , jakies aktywne koleżanki?:evil_lol:
-
Nie za dobrze rozpoczyna sie ten rok. Wróciła z adopcji Orfinka.:diabloti: Podobno była zbyt żywiołowa, rozrabiała za bardzo, jak zostawała sama w mieszkaniu. Ale co się dziwić , zamykali młodą, żywiołową sunię w łazience na pół dnia, energia ja rozpierała. Bardzo prosze ogłaszajcie ja na cito. Najlepszy byłby dom z ogrodem, ale z mieszkaniem w domu, albo ktoś, kto by chciał pracowac z energicznym psem. Teraz sunia jest u p.Ani w mieszkaniu, bo przeciez nie można jej dac na działke, gdzie wcześniej była po 3 miesiącach piecuszenia się w bloku. Pani Ania już nie daje rady, w tej chwili ma 5 psów, a ja jeszcze jej chce dołożyc Albinkę po sterylce, bo co z nia zrobić, nie ma gdzie przechowac kompletnie. A jak jeszcze wróci z adopcji Rózia, co juz zapowiadali, to nie weim, co będzie:shake:. Niedługo naprawdę nie będziemy w stanie pomóc żadnemu psu, jeżeli nie znajda sie nowe domy tymczasowe, albo jakies miejsce do przechowywania psiaków. Jest w Kielcach chętna osoba, która chciałaby się zająć stworzeniem jakiegoś mini przytuliska, ale nie ma żadnego zaplecza, ani kasy, jedynie czas i chęci. Ale to za mało. Miasto niestety nie jest zainteresowane, aby wspomóc taką działalność, uważają ,że mają super schronisko i to wystarczy. Rozglądajcie sie proszę, może wśród znajomych byłby ktos, kto by wydzierżawił małą działeczkę, gdzie można by postawic jakies kojce.
-
[quote name='Jaaga']Erko, może ta sunia dałaby się złapać na Hydroksyzynie? W sylwestra nafaszerowałam nią Sarę, Nika i Stellę i był totalny spokój. Sara chrapała w łóżku, a dwa pozostałe były spokojne. Szykowałam się na totalna panikę, a tu luzik. Jeśli ta sunia nie robi podkopów i nie próbowałaby sie szaleńczo wydostać, to niech przyjedzie do nas po zabiegu. Co prawda tylko do budy, ale chyba i to lepsze niż włóczęga. Nie wiesz, co z kolejnym psiakiem, który do niej sie przyłączył? Gdzie byłaby po sterylce? [/QUOTE] Dzwoniłam przed chwilą do pani Kazi, aby zapytać o sunię. Naprawdę nie wiem, jak zorganizować tą sterylkę. Sunia, mimo,że pani Kazia tak długo juz ją karmi jest nadal bardzo nieufna. Może jakos po podaniu środka udało by sie ją złapać, ale gdzie ją przechowac po sterylce??? Niestety pani Kazia ma tak trudną sytację w domu, że u niej to jest zupełnie niemożliwe. Panią Anię chciałam juz prosić, żeby przechowała po sterylce Albinkę, ale dwóch suń nie da rady. Sunia jest , jak pisałam wcześniej, w oddzielonej części podwórka i zrobiła tam dziurę w ogrodzeniu i wydostaje się na zewnątrz. Kiedy załatano dziurę, zrobiła inny podkop i przecisnęłą się na zewnątrz. tak,że nie wiem Jaaga, czy ona by u Ciebie mogła być. Chyba ,żeby na poczatek przywiązać ją , bo nie ma innego wyjścia. Ale na razie nie ma gdzie jej przechować nawet te kilka dni po sterylce. Inna sprawa , to później znalezienie dla niej domu. Chociaz sunia jest podobno bardzo czujna, szczeka na podwórku, w przeciewieństwie do psów pani Kazi, które do dobrych stróżow nie należą:evil_lol:. Ludzie czasami szukaja takich czujnych psiaków, a jeszcze gdyby ktos z nia popracował, to może by sie zsocjalizowała. Tak, jak autystyczna Pola u pani Kazi, która dopiero po kilku latach pobytu u niej otworzyła się i jest teraz w miarę normalnym psem. Jeżeli chodzi o tego chudziuteńkiego towarzysza terierkowatej suni, to prawdopodobnie nie żyje.:-( Kiedy sunia miała cieczkę uciekły , nie było ich kilka dni, a potem on juz nie wrócił. Pani Kazia podejrzewa,że zagryzły go psy.:-(
-
Właśnie nie wiem, jak to teraz będzie. Bo wet, który robił sterylki schroniskowym miał podpisana umowę tylko do końca roku . Nie wiadomo,co będzie w tym roku i czy zanim to sie rozstrzygnie, Gajek będzie chciał zrobic na faktury z ubiegłch lat. Jaaga też cały czas mysle o mamie Nikusia i tamtych szczeniorach. Ale zupełnie nie ma tam kto pojechac, nawet nie ma jak podrzucic jedzenia, nie wiem, czy te szczeniaki jeszcze żyją. Niestety jest nas bardzo mało, a zmotoryzowani w ilościach szczątkowych.:shake: