erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Dzisiaj optymistyczne wieści na wątku Albinki, może w końcu jej los się odwróci:loveu:. Wpłynęło dla Albinki 800 zł od nieocenionej jkp, która systematycznie wspiera nasze psiaki. Jkp, wielkie dzięki!:buzi::iloveyou: Tak,że mamy juz na rezonans i transport:multi::multi:. Również slay zgodził sie pojechać z Albinką do Brna :lol:. Bardzo dziekujemy:loveu:. Jutro bede ustalała termin badania.
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
erka replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Jesli chodzi o kojec, to potrzebny był ,żeby rozdzielić Barego i Sonię, bo dochodziło miedzy nimi do niebezpiecznych spięć , więc jezeli teraz jest w nim Sonia, to spełnia swoją rolę. Kojec jest w poblizu kóz, których Bary nienawidzi, cały czas by ujadał, a Sonia kozy olewa. -
Książe Feliks już na salonach - ma kochający domek
erka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Chciałaś jak najlepiej, nie jestesmy w stanie wszystkiego przewidzieć. Wyślę wątek tym, których znam z Wocławia, może ktos pomoże. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ojej, a co się działo??? Trzymamy kciuki za sunieczkę. Coraz bardziej boje sie tych sterylek. -
Anett, owszem amikat mi odpowiedziała, ale Ty chyba ja źle zrozumiałaś. Napisała: " NIe ma upustów cenowy ch takich "strikte" Cena badania z opisami i diagnozą, badaniami + zalecenia to 1600 - 2000 zł. Zlaeży co musza robić." Nie ma upustów dla bezdomniaków, a cena dotyczy jednego badania, czyli rezonans , albo TK, więc prosze nie pisz,ze za 1800 zł zrobiła oba badania, bo to tylko wprowadza zamieszanie. Podczas konsultacji u dr Beranka w Mikołowie był powiadomiony,że sunia bezdomna i nie zastosował żadnej ulgi oraz poinformował o cenie rezonansu w Brnie - 500 euro, więc tego na razie musimy sie trzymac. Jak bedziemy umawiac konkretny termin rezonansu, to wtedy jeszcze raz zapytamy o cene.
-
GoskaGoska, masz rację, wpłać do mnie, bo będzie wtedy na transport. Jeżeli chodzi o transport, to miałybyśmy możliwośc pożyczenia samochodu na gaz, wtedy byłoby taniej za paliwo, gdyby tylko znalazł sie ktos , kto mógłby pojechać. Przypominam ,że z Katowic do Brna jest 276 km, więc nie jest to aż tak bardzo daleko. Dopiero, jak znajdzie sie ktos kto może jechać, będziemy umawiać termin.
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Gucio cały czas czeka, juz prawie 3 miesiące:(:(:(:( [URL="http://s730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/psy/?action=view¤t=IMG_6846.jpg"][IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/psy/IMG_6846.jpg[/IMG][/URL] -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
erka replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Dalej cisza, żadnego telefonu w sprawie Soni:(. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Basiu, bardzo dziękujemy Ci za pomoc:loveu::loveu:. Bardzo prosze wymyślcie jakies imię sunieczce. A jest nadzieja na jakies lepsze fotki, niz ma dotychczas? -
Było 1639,46 zł. Konsultacja u dr Beranka 390 zł + 30 zł dojazd, czyli 420 zł. Zostało [B]1219, 46 zł.[/B] [B]Na rezonans w Brnie potrzeba 2000 zł +500 zł transport.[/B] GoskaGoska pisała,że będzie z bazarku ok. 500 zł, ale chyba jeszcze nie wpłyneło na konto ŚTOZ. Czyli brakowałoby na dzisiaj [B]780 zł.[/B]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Alez te maluszki są biedne:-(, myślałam, że z Oskarkiem juz lepiej. Dzisiaj pojechała sunieczka biało-beżowa , kudłata do dt w Tarnobrzegu, dzięki Basi1968 . Basiu, bardzo dziekujemy!:buzi::loveu:. Podziękuj również Pani Beacie, kta sunie zawiozła.:loveu: A kudłata sunia u p.Ani/ musze zapytać o imie/ juz po sterylce. Bardzo proszę o ogłoszenia dla niej. Sunia jest młodziutka, chyba nie ma roku, jest bardzo miła , spokojna. Dobrze by było, gdyby szybko znalazł sie dom. Pani Ania nie wychodzi często z psiakami, a sunię trzeba jeszcze uczyć czystości. -
Berta czuje sie podobno bardzo dobrze:). Ulv dzwoniła i prosiła ,żeby pomóc z ogłoszeniami, bo "malutka" za kilka dni będzie się nadawała do adopcji.
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Przedstawiam kolejne rozliczenie Górki/obejmuje wpłaty od 30.03 do 16.04./ Poprzednie było 29.03 post nr 323, stan wtedy wynosił 520 zł. Wpłaty: 5 zł - Obraczus87 2 zł - bela51 2 zł - BJuta 10 zł- Maruda666 10 zł - Magenka1 10 zł - Ciencien 10 zł - AnnaA 15 zł - Rudzia-Bianca i kuzynka/ za 04-06/ 12 zł - Agnezia / 03-04/ 2 zł - Livka i Nikus 6 zł - MELKA 5 zł - yennefer070 6 zł - izzie1983 /04-09/ 10 zł - Javena / 5 mies./ 20 zł - Ania! 5 zł - polubek Razem: 130 zł Saldo: 520+130= [B][COLOR=red]650 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Bardzo dziękujemy wszystkim pamietającym o Górce!:loveu::loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/B] -
Ojej, to by było super:):):).
-
Trzymamy bardzo mocno kciuki za Bertę/ to imię zostało?/. A to jeszcze domowe zdjęcie Soni/więcej w poście 277/ [URL="http://img256.imageshack.us/i/dsc06302i.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7484/dsc06302i.jpg[/IMG][/URL]
-
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
erka replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Elkate nic się nie stało. Czyli niestety dalej bez zmian. Zero odzewu w sprawie Barego. Jaaga ma olbrzymie propblemy ze zdrowiem swoich psiaków, nawet nie ma za bardzo czasu cos pisać. Musimy jakos zrobic podliczeni finansów kojcowych, zobaczyc , na czym stoimy. Jaaga, jak znajdzie chwilę, pewnie pstryknie jakies zdjęcie kojca, w którym w tej chwili siedzi w dzień Sonia. Bary jest w pomieszczeniu, bo awanturyje sie z kozami, które obok rezydują. -
Oczywiście, że Jaaga , że Albinke do Brna może zawieźć każdy, niekoniecznie z Katowic. Ale jak zwykle chodzi o koszty, a ze Śląska jest najlbliżej. Z Katowic do Brna jest 276 km i jedzie sie ok 3,5 godz., a z Kielc do Brna jest 438 km i prawie 6 godz. jazdy, to jednak jest róznica w czasie i kosztach. Dlatego najlepiej by było, gdyby ktos ze Śląska mógł pojechać. Nikus niestety odpowiedział mi,że nie może . Nie znacie kogoś na Sląsku, kto mógłby pojechać za zwrotem kosztów?
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy jest sens rozmawiac z takim facetem, jezeli ma taki rozrzut w wymaganiach i sam nie wie, czego chce. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi sie również ,że jeżeli ktos mysli, że ci ,którzy kupuja rasowce, z różnych powodów zresztą , w przypadku ich braku braliby kundelki, ma płonną nadzieję. To zupełnie inne rynki, nie sa zamienne. Chyba,że przyjdzie kiedys moda na kundelki i będzie można nimi zaszpanować, bo jesli chodzi o inne dziedziny, to jak pisała Eruane nie ustepują rasowcom. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ta sunia , co ma jechać do Tarnobrzegu ma 5 mies., no i chyba pojedzie, bo niestety na razie ds nie widać na horyzoncie. Czekam tylko na odpowiedź Basi1968, kiedy jej koleżanka będzie w Kielcach, bo może przy okazji mogła by ją zabrac. Jutro ma byc sterylka tej kudłatej suni, która ostatnio przybyła do p.Ani. -
Ulv, a może do tej pani nasza Sonia, która jest w dt u Jaagi w Katowicach. To jej watek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180559-Pilnie-szukamu-miejsca-dla-suni-nie-moze-zostac-tam-gdzie-jest[/URL] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1378/dsc05613f.jpg[/IMG] Sunia idealnie zachowuje sie w mieszkaniu, sprawdzona, nic nie niszczy, jak zostaje w domu sama. Ale na spacerach bardzo żywiołowa, musi miec dużo ruchu, czyli idealna by była dla tej pani. Tak długo juz czeka na dom, bardzo proszę zaproponuj tej pani.
-
Też doszłysmy do wniosku, że chyba lepszym rozwiązaniem, szczególnie dla Albinki będzie rezonans w Brnie. Oszczędzi to suni operacji wyjęcia śrutu, a to byłaby kolejna narkoza, potem dochodzenie do zdrowia, tez nie wiadomo, czy wogóle śrut da sie usunąć. Ja tam napisałam koszt 2,5 tys., ale chyba źle Jaaga mi wtedy podała, dr Beranek podał koszt rezonansu 500 euro, czyli ok. 2000 zł. Czyli chyba na jedno by wyszło, bo pewnie operacja wyjęcia śrutu tez by nie była tania. Lekarz, który miał to robic , a sam jest po operacji, więc troche osłabiony, powiedział, jak chciałysmy ustalic termin, że sterylkę lub cesarkę , to by zrobił, ale tego sie na razie nie podejmie, bo to bardzo skomplikowane i czasochłonne. Jeżeli chodzi o Brno, to dochodzi tylko koszt transportu, no i musiałybysmy znaleźć kogos , kto do tego Brna pojedzie z Albinką. Czy znacie kogos w Katowicach, albo wogóle na Śląsku, kto by mógł pojechać? A jeżeli chodzi o późniejszą ewentualną operację, to może dało by sie juz ją zrobić w Polsce, jeżeli by był juz wynik rezonansu?
-
Dr Beranek zbadał Albinke bardzo dokładnie, nawet wychodził z nią na zewnatrz,żeby zobaczyć , jak chodzi. Wcześniej nie oglądał wyników dotychczasowych badań, aby się nimi nie sugerować. Potwierdził, to co mówiła neurolog dotychczas badająca sunię, że powodem bólu i problemów z chodzeniem jest ucisk na rdzeń kręgowy, wskazał to samo miejsce. Stwierdził,ze powodem dolegliwości nie jest to więzadło w kolanie i złamanie. A o to nam równiez chodziło, żeby mieć pewnośc ,że powody i nie sa bardziej prozaiczne/czyli złamanie i więzadło/ , a my szukamy czegoś w kregosłupie. Natomiast dr Beranek bez zrobienia rezonansu nie jest w stanie powiedzieć , co dokładnie jest z tym rdzeniem, jak równiez powiedzieć , jakie są dalsze rokowania. I jak juz pisała andzia69, może zrobic rezonans w Brnie, bez wyciągania śrutu, bo ma możliwośc zrobienia tylko tego odcinka. Ale cena jest dla nas zaporowa- 2,5 tys. zł, a jeszcze koszt dojazdu do Brna. No i oczywiścei robiąc tam badanie rezonansu trzeba by sie liczyć również z operacją w Brnie - ok.5 tys zł. Czyli razem ok. 8 tys zł. No i jak zwykle przy takich poważnych operacjach nikt nam nie zagwarantuje pozytywnego efektu. Niestety taka kwota jest poza naszym zasięgiem .:( Pozostaje nam w takim razie zrobienie rezonansu we Wrocławiu, ale tego bez wyjęcia wcześniej śrutu, jak już wiecie nam nie zrobią. Razem i tak bedzie taniej niż rezonans w Brnie, no i ewentualna operacja w Polsce też tańsza. Chociaz w tej chwili na operację, nawet tańszą ,nie ma zupełnie środków. Zaraz uaktualnimy rozliczenie po dzisiejszych wydatkach, ale jest na koncie w tej chwili ok 1600 zł, dzisiajsza konsultacja 100 euro + dojazd. Czyli na dzień dzisiejszy dysponujemy kwotą ok. 1200 zł . Rezonans we Wrocławiu, to koszt ok. 1000 zł + dojazd, zupełnie nie wiem ile operacja wyciagania śrutu/też do końca nie wiadomo, czy wogóle da sie go usunąć/, ale z pewnością braknie pieniędzy. A przeceiż jeżeli zrobimy rezonanas, to nie dla samej diagnozy , ale z perspektywą operacji, której koszt , to co najmniej 1,5 tys. Naprawdę bardzo trudno jest nam podejmować decyzje w sprawie Albinki. Bardzo chciałybyśmy ja ratować, tym bardziej,że tak duzo juz zostało zrobione, tyle cierpienia ma sunia za sobą. Ale nasze chęci , to stanowczo za mało. Boję się ,że ograniczenia finansowe niestety wezmą górę. Bardzo proszę wypowiedzcie się , jakie jest Wasze zdanie. Co robić??? Czy wyjmowac śrut, robic rezonans, z nadzieją ,że te 1,5 tys.na operację jeszcze zdoła sie uzbierać? A jak nie damy rady, to co? Kto założy taką kase? Jesteśmy bezradne i zrozpaczone:( Co dalej???