[B]MałGosiu[/B] - powtarzaj się ile wlezie :loveu: Wiesz, że gdyby to tylko było możliwe, wzięłabym do siebie jeszcze kilka takich najbiedniejszych, "pięknych inaczej" ;) Ale po pierwsze - warunki mieszkaniowe i przede wszystkim finansowe nie pozwalają :shake: Po drugie, mój mąż nie podziela mojej wielkiej miłości do zwierząt - moje słodziaki trafiły do mnie po zażartej walce ;) Oj, ciężko było - już nawet się mieliśmy rozwodzić - 4 miesiące po ślubie ;) :oops:
[B]AgaG[/B] - psiurki wygłaskane i nakarmione :loveu:
[B]Kryska[/B] - Romciu już mniej kaszle, myślę, że to faktycznie było lekkie przeziębienie. Tak do końca kaszlu nie wyleczymy - tak jak w przypadku Czarka - jest spowodowany chorobą serducha.
A tak wogóle to się dziś załamałam :shake: Poszłam do weta kupić Romciowi tabletki - [B]Karsivan[/B] - i kupiłam 5 tabletek - chyba po raz ostatni :-( Jeszcze w grudniu kosztowały [B]1 zł[/B] za jedną tabletkę. Dziś zapłaciłam [B]1.70[/B] za jedną tabletkę!!! :angryy: Tragedia - firma produkująca lek wykorzystuje fakt, że jest jedyną na rynku i podbija cenę :angryy: Nawet weterynarz powiedział, że nikt teraz nie kupi tych tabletek i zwierzęta będą umierać z powodu chorób serca :angryy: Powiedział, żebym poszła do innego weterynarza specjalisty kardiologa i wymusiła na nim znalezienie jakichś zastępczych leków :roll: Będę musiała tak zrobić, bo nie stać mnie na taki drogi lek jakim jest Karsivan :shake: Ech...