Jump to content
Dogomania

_Aga_

Members
  • Posts

    15313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Aga_

  1. :lol: Ok, nie będę się kłócić :eviltong: I podbijamy ;) I czekamy na zdjęcia :)
  2. No to się spłoniłam :oops: ;) Aga - co to za wkład?? Żaden. To Wy odwalacie całą robotę! :) I to Wasza zasługa, że te psiaki mają domy!! :loveu:
  3. Bary - co tak daleko?? Wracaj na pierwszą stronę szukać domku!! :)
  4. Wiking, kochany biedny psiaczek ciągle szuka domku :-(
  5. A tak wogóle, to przypomniałam sobie, że Romcio jak do mnie przyjechał ważył ok. 3 - 3,5 kg :) Zgadnijcie, ile teraz waży?? :evil_lol: 7 kg 300 g :loveu: Czarek też przytył drugie tyle co ważył :D
  6. [quote name='Kryska'] PS. Moja mama zakochała się w Twoich psach. Szczególnie Romcio jej przypadł do gustu. Może przyjdzie Cię o jego rękę prosić? :eviltong: A właściwie to o łapę....[/quote] Hihi, już się stresuję - to taka poważna decyzja :razz: :lol: A ja, jako mamusia mam dziecka łapę oddać "innej"... :lol: :lol:
  7. Dziękujemy za kciuki i dobre słowo :loveu: Romuś ma się już zupełnie dobrze :) Zjadł dziś ze smakiem "obiadek" ;) A u Czarusia wyczułam malutkiego guzka na grzbiecie w okolicy tylnej prawej łapki :roll: Wspomniałam o tym wetowi. Powiedział, że to najprawdopodobniej tłuszczak. Kazał go obserwować, jak szybko się powiększa i ewentualnie się zjawić do "oglądu" ;) Ja mam nadzieję, że to tylko tłuszczak :roll: Czy ja naprawdę wzięłam najbardziej schorowane psy z krakowskiego schroniska?? :crazyeye: :loveu: :loveu: A może to ja jestem pechowa dla psiaków?? :oops: ;)
  8. :evil_lol: Oj knujemy, knujemy :lol: Pod opieką AgiG i innych wolontariuszek Wiking szybko znajdzie domek ;)
  9. Pani jeszcze pracuje, nadal jedną ręką :lol: A Romcio w koszyczku obok fotela, więc cały czas głaszczę :) Zaraz go muszę na polko wynieść, żeby się wysiurkał, bo wypił całą miskę wody :) I pójdziemy lulać ;)
  10. A my już po, uff :roll: Piszę jedną ręką, bo drugą trzymam Romcia, który siedzi mi na kolanach i pomału wybudza się :) Już mnie obsikał, obślinił - ciekawe, co dalej :lol: Ale za to ząbki ma śliczne :loveu: O, musimy kończyć, Romuś się domaga mojej drugiej ręki ;) Wrócimy za chwilę :)
  11. Zaraz idziemy do weterynarza.. Zaczynam się trochę denerwować :roll: Trzymajcie kciuki, żeby ta mała pchełka nie rozrabiała ;)
  12. tuxman - a rozmawiałeś o tym z Agą?? Masz do niej nr kom?? Może by jej powiedzieć, żeby nie brała Mazaka.. A co będzie jeśli ktoś się po programie zgłosi po niego??
  13. Ale świetnie :loveu: To już chyba nie ma sensu brać Mazaka do programu, co?? :roll: Może by innego psiaka "zareklamować", skoro Mazak ma już właściwie dom?? ;)
  14. Pewnie zbyt duża dawka różnych leków, których pies nigdy nie brał :roll: On chyba nigdy nie był leczony w schronie na serce - a tu nagle - rozpoznanie, i dawaj - leczymy :angryy:
  15. Dzięki "cioteczki" :loveu: Jutro wielki dzień - czyścimy ząbki ;) Zdamy relację jak już będzie po ;)
  16. Chciałabym Ci powiedzieć, że ten cudowny pies zgodzi się z Twoimi psiurkami, ale nie wiem niestety :roll: Najwięcej pewnie będzie o nim mogła powiedzieć AgaG, albo pani Hania Rupczewska..
  17. Chodzę do lecznicy, gdzie przyjmuje czterech wetów (na zmianę) - najczęściej chodzę do jednego, który jest kardiologiem - on zna całą historię chorobową Romka ;) A dziś akurat dyżur miał stomatolog :) Wspomniałam mu na co jest Romek leczony, a ten dopiero jak walnął zastrzyk to się zorientował, że psu z podniesionym ciśnieniem nie powinien był dawać takiego leku :roll: Takie mam wrażenie.. Zaraz potem wspomniał, że ten lek może podnieść ciśnienie i należy psiakowi dać dziś i jutro większą dawkę Furosemidu :roll: Dałam mu już całą tabletkę (zwykle daję mu 2 razy dziennie po 1/4 tabletki), a on dalej budzi się co jakiś czas i drepta niespokojnie to tu to tam :roll:
  18. Nie myślcie, że jestem niesprawiedliwa i tylko Romusia tuliłam :lol: Nie widać tego na zdjęciach (marnej zresztą jakości), ale cały czas Czarusia smyrałam drugą ręką :evil_lol: Dzwoniłam do "mojego" weterynarza i przełożyłam wizytę na jutro na 19. Przed zabiegiem zrobimy Romusiowi EKG. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok :roll:
  19. Dzięki Kryska :) Romusiowi skoczyło ciśnienie po tym zastrzyku i musiałam mu dać większą niż zwykle dawkę Furosemidu :roll: Dalej jest taki niespokojny, łazi po całym domu, wierci się w koszyku, kręci w kółko :roll: Usnął na chwilę przy mnie ;) A gdzie Romuś z pańcią tam i Czaruś się musi znaleźć :evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1027/zdjcie22mod1hk.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6628/zdjcie18mod4fa.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4213/zdjcie19mod4xw.jpg[/IMG][/URL]
  20. Niestety Romuś nie dał sobie zaglądnąć do pyszczka :roll: Wyszarpałam się z nim strasznie, a wet na podstawie przednich zębów stwierdził, że nie ma co go dziś męczyć, na 99 % to jakiś stan zapalny, tak czy siak zęby trzeba wyczyścić, bo są w strasznym stanie, a do tego psiakowi zaaplikować "głupiego Jasia" - no i wtedy się całą gębulę oglądnie i sprawdzi. Umówiliśmy się na piątek. Dziś Romuś dostał zastrzyk ze środkiem przeciwbólowym i przeciwzapalnym.
  21. Dziś koło południa jedziemy do weterynarza. Trzymajcie kciuki za nas ;)
  22. Może jak ludzie zobaczą w telewizji, "na żywo", jaki Mazaczek jest kochany i śliczny, odezwą się :happy1:
  23. A co do bólu - Romuś jest bardzo dzielnym psem ;) Po operacji się tak szybko pozbierał, bez słowa skargi, że boli :loveu:
×
×
  • Create New...