trzymacie? trzymacie????:lol:
Pan znów zadzwonił, zapytać czy na pewno Piracik jest i czy nikomu go nie wydałam. Pirat ma już kupione łóżeczko, nową smyczkę... będzie mieszkała w PIasecznie pod W-wą w domu z dużym ogodem i - jak Pan powiedział- z oczkiem wodnym, zeby mógł sobie rybki połapać;)
Pani jest cały czas w domu i jest 5 letni chłopiec, który bardzo czeka na swojego przyjaciela Pirata:loveu: