Zależy co rozumiesz przez luksusy,ja chće przyzwoity pokój z łazienką i telewizorem,jedzenie na miejscu miły personej,ale tak teraz jest w prawie
każdym pensjonacie,nawet kwaterach,tyle że w tych ostatnich przeważnie bez posiłków.
Gdyby nie odległość od morza,wybrałabym to co w ubiegłym roku.
A Sopot owszem na pare dni,a nie na miesiąc,mogłabym u brata,przy polance redłowskiej,ale ja się chce czuć swobodnie,wiecie jak to z dzieckiem,to ruszy ,tamto ruszy.