Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. Szepsi wymiata:) [url]http://img688.imageshack.us/img688/7788/resizeofpiesie013.jpg[/url] Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  2. Jaka różnorodność w kolorkach:) [url]http://img171.imageshack.us/img171/4821/img1486r.jpg[/url] Pzdr.
  3. To do mnie czy do zielonej? pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  4. [quote name='lourdnes']Odnosnie sosiku tez robimy taki do spagetti i do niego jeszcze dajemy pokruszonego brokuła , pyszotka :evil_lol:[/QUOTE] Tak, tak, brokuły do tego pasują, jak najbardziej:) [quote name='deer_1987']Milego dnia![/QUOTE] No, miły jest. A może raczej spokojny:) Raniutko - sklep Rossmann (świezo otworzony w mojej okolicy, niezbędne zakupy), a potem Galeria Mokotów - niezbędne zakupy juz na wyjazd do Alytus. [quote name='Gioco']Może to taki sposób na zacieśnienie więzi międzyludzkich? :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Ale po co takie zachody:p... [quote name='Buszki']W zasadzie,to każdy sposób jest dobry :diabloti:.[/QUOTE] Tylko nie każdy prowadzi do celu:shake:.. [quote name='Vectra']Ja ostatnio tu u mnie na wsi miałam sparing , z miłą istotką :evilbat: paniusia posiadała dwoje dzieci i wielkiego psa , wcale nie był miły .... Pierwszy sparing był , jak bachory , na pozwolenie mamusi , zaczęły wkładać łapy mi w ogrodzenie , bo szczeniaczki .... Gdy zwróciłam uwagę , że to nie jest bezpieczne i mądre i że gdyby nie daj boziu coś ... to jej grozi kilka lat więzienia , za niedopilnowanie dzieci i narażanie ich na uszczerbek na zdrowiu ... oczywiście jestem bucem niewychowanym , bo dzieci tylko chciały szczeniaczki pogłaskać ... wiec zapytałam , skoro dzieci chcą .. czemu nie zadzwoni do drzwi i nie powie czy można by było , pobawić się ze szczeniaczkami ? to pytanie zbiło z nóg pancie ... ale zaraz odpaliła , że nie musi dzwonić , bo można przez ogrodzenie tralalala .... za chwil kilka po tej pustej rozmowie , dzieci owej panci , biegną sobie pod mój dom , ze swoim ogromnym kundlem , bez smyczy :grins: cel ? pieski się pobawią :diabloti: O ile moje psy zniosą dzieci wkładające łapy w ogrodzenie .... to już pieska NIE ... no i musiałam interweniować ostro , bo siatkę ogrodzeniową mam do wymiany .... Jak wydarłam ryja , by zabrała mi ta larwa kundla .. bo będzie zaraz tragedia .... ona mi na to , przecież nic się nie stanie :grins: moje są za siatką , pieski się pobawią ... Wyjęłam komórkę i zaczęłam dzwonić na policję ... ten argument przemówił do osoby pancia z dzieckiem i pieskiem ... Ba na drugi dzień bachory koło mojego domu , szły za rączkę a kundel na smyczy :)[/QUOTE] I to chyba najlepsze, co mogłaś zrobić. Bo czasami jak na ludzi nie hukniesz, to im się wydaje, że wszystko jest dla nich, że nic się nie stanie itp. ble ble ble ble.... Aja dzisiaj rano czekałam prawie 30 minut, aby ta jedna kretynka wzięła swojego pupilka na smycz. Żeby było ciekawiej, ja miałam na smyczach Farika i Dżezika więc tez chłopaki, co to z niejednego pieca chleb jedli. Głupia kobieta wołała swojego psa, a piesek - zero reakcji. A, nie, przepraszam reakcja była - podskoki i zapraszanie do zabawy i.... uciekanie przed pańcią. Poniewaz piesek biegał i w prawo i w lewo, doskakiwał do mnie sczekając, nie mogłam się ruszyc. Więc czekam. Pańcia zrezygnowała z łapania i weszła do budynku. Ja czekam. Po chwili wyszła ze śmieciami, idzie do smietnika, wyrzuca śmieci i woła psa. Pies - ma w nosie. Znowu poszła do domu. Ja czekam. Po chwili wyszła i dalej woła. Reakcja podobna. W pewnej chwili podszedł do niej jakiś facet z suczką i wespól w zespół udało się złapać psa. Trwało to 30 minut. Zastanawiałam się, kiedy ta kretynka wpadnie na pomysł wziąć z domu kawałek kiełbasy lub po prostu następnym razem puścić psa na lince. A dlaczego piesek biegał bez smyczy? Bo PIES SIĘ MUSI WYBIEGAC. A JAK JA PROWADZĘ MOJE NA SMYCZY, TO MOJA SPRAWA. No więc zaproponowałam, żeby wzieła pieska i pojechała do lasu, na jakieś pola, na wieś. Na to usłyszałam, że ona nie pochodzi ze wsi, żeby na wieś jeździć. Widocznie ja tam mam jakichś pociotków.... boshe..... ja o zupie a ona o d....pie.... ludzie...... Następnym razem biorę komórkę, bo tym razem mi się nie chciało. I dzwonię do Strazy Miejskiej. I będe bardzo głośno rozmawiać przez tę komórkę... Pzdr.
  5. Fajne ujęcie; szkoda, że główka Iskry obcięta:) [url]https://lh5.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TcmZMfgyB6I/AAAAAAAAHuE/usAJ917tkGw/s720/IMG_4038.JPG[/url] pzdr.
  6. [quote name='Temida']Świetnie Kasiu. [B]Dzisiaj do domku pojechała seterka[/B].[/QUOTE] Ooooo, znowu cudna informacja:) Czy to ta z niepełnym tatoo? Pzdr.
  7. Taaaa, to łechtanie kubków smakowych jest trochę niebezpieczne. Chociaz Tobie to niebezpieczeństwo nie grozi. A mnie - a i owszem;) Pzdr.
  8. Generalnie tez lubię ser i ananasa. Ale nie pogardze chudziutkim baleronikiem lub pieczoną w domu karkóweczką:) Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  9. Aaaaa, to wg mnie, prawie połączyłaś 2 moje przepisy: ten podane + inny. Te inny: Serek topiony Kawałek sera żółtego startego na grubej tarce Kawałek sera pleśniowego pokruszonego Śmietana - ten sosik można wykorzystac do każdego makaronu i - jak widać - do Twojej potrawy też:) Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  10. Gdy jest łąka, las,park - to jeszcze zdzierżę. Ale na ulicy osiedlowej - uważam, że nakaz o trzymaniu na smyczy obowiązuje wszystkich. Może jestem przewrażliwiona, ale juz nie takie akcje widziałam w wykonaniu naprawdę dobrze wyszkolonych psów... Pzdr.
  11. No to smakowite życzonka dla Merlaczków:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  12. Hohoho, jakie tańcowanie tam odchodziło:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  13. Dobranocka:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  14. Szkoda, że zielona tak daleko ode mnie, bo pewnie tez bym coś tam naszabrowała;) pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  15. [B]Rudzia-Bianca[/B] - sorki za dyskusję, ale ja mam 7 psów w domu i wszystkie sa w super kondycji. Nie wyobrażam sobie, jak można tak zatuczyc psa, na dodatek mającego problemy z kręgosłupem i stawami... I nie rozumiem sytuacji, że nie ma mozliwości limitowania jedzenia psu.... Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  16. Jej pies za każdym razem jak mnie widzi i jak widzi mnie z psami - startuje. Oszczekuje i doskakuje do nóg. Pańcia nic nie widzi... Natomiast co do tego, co napisałaś o huskim, to jestem zdecydowanym przeciwnikiem trenowania posłuszeństwa na "żywym organizmie" innych psów. A juz pozostawianie psa POD sklepem to - jak dla mnie - żaden podziw ode mnie nie wyjdzie. Pies zawsze pozostanie zwierzęciem. Gdy właściciela nie ma w pobliżu, to i reakcje psa sa inne. Więc pies pozostawiony sam sobie POD sklepem - nadal może być niebezpieczny... Takiemu zachowaniu ja mówię zdecydowane NIE. Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  17. Jasne:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Rudzia-Bianca']Jaaga milion razy pisała, że w warunkach kiedy Albinka nie jest jednym psem , Jej Mama nie mam możliwości dopilnowania diety Albinki co chyba jest całkowicie zrozumiałe :([/QUOTE] Ależ wystarczy po prostu mniej nakładać do miski:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  19. Jakościowo zdjęcia OK, natomiast kondycja Albinki mnie zastanawia. Jest po prostu gruba... Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Izabela124.'][B]Muszę wam powiedzieć, że chyba przeprowadzam się na pomorze. Tu jest bajecznie pięknie, jestem zakochana w morzu, piasku, falach, widokach :loveu::loveu::loveu::loveu: Boszzzzzz tu jest chyba najpiękniej w całej Polsce! Koleżanki robią zdjęcia, więc jakaś fotorelacja z praktyk powinna być :) Spaliłam się dziś okrutnie na słońcu, ale trudno ha ha Zaliczyłam dziś pierwszą kąpiel w moim życiu w naszym kochanym morzu. Woda była troszkę zimna, ale przeżycia nie zapomniane[/B][B]:lol::loveu:[/B][/QUOTE] Ja urodzona w Gdańsku-Oliwie, ale nie wiem, czy aż tak bardzo lubię morze. Czy może wolę jeziora...? Nie wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałam... Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  21. Asiaczek

    Panna Furia !

    [quote name='Yourii'] Dziękuję :) Widziałam że Wam w Opolu doskonale poszło :) a w Dobrym Mieście może się gdzieś minęliśmy ?? hehe W ten weekend byłyśmy na Międzynarodowej w Łodzi :) poszło nam znakomicie na 13 suczek moja Furia stanęła na lokacie IV z oceną doskonałą :loveu: [/QUOTE] Tak, w Opolu było naprawdę super: BOG dla pieska z mojej hodowli + BIS BABY2 dla absolutnej debiutantki - super wyniki:) W Dobrym Mieście mnie osobiście nie było; była za to liczna delegacja innych Asiaczków:) Gratulacje za Łódź:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  22. Mam nadzieję, że do piątku juz nic się nie będzie złego działo ze szwami:) Pzdr.[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL]
  23. Proszę, jaka Ślicznotka:) [url]http://img822.imageshack.us/img822/9804/dscn8463d.jpg[/url] I jak Czarnuszek został oceniony? [url]http://img577.imageshack.us/img577/4258/01052011043.jpg[/url] To zdjęcie to już jest PO zrzuceniu futerka młodzieńczego? [url]http://img706.imageshack.us/img706/9639/20110508527.jpg[/url] Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  24. Pamiętam Cajusa z tej dobrej strony i dlatego czuję się negatywnie zaskoczona jego zachowaniem. Mam nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja... Pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
  25. [quote name='Gioco']Pies zawsze jest niewinny. Głupi i nieodpowiedzialni są ludzie. Najgorsi zaś tacy, co to widzą psy na smyczy i podchodzą ze swoim "bo on się chce pobawić" :angryy:[/QUOTE] Ja gdzieś wyczytałam, dawno-dawno temu, że jeżeli ktoś prosi cię, abyś wzięła psa na smycz, to zrób to. I nie dyskutuj. Kretynka nie zna tej zasady i na dodatek nie umie czytać. Bo na klatce schodowej wisi jak byk - wyprowadzaj swoje psy na smyczy i w kagańcu. Jednak PRL nie do końca zasługuje na szacunek...;) Chociaz dzisiaj, po 3-krotnej bezsensownej dyskusji z jakąś pańcią, pańcia, jak mnie zobaczyła z psami, wzięła swoją sukę na smycz i nawet lekko odsunęła się z drogi:) Tylko po co były te poprzednie, hm, dyskusje...? pzdr. [INDENT][URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL] [/INDENT]
×
×
  • Create New...