[quote name='Bewarka']
Z nowości to Nika złapała żabe przed domem a ja potem zawału dostawałam :mad: Piana jej leciała cały czas, w ogóle była jakaś dziwna, jakby miała umierać, nikogo w domu nie było, opłukałam jako tako jape i wsadziłam jej musztarde, a potem sie pokłóciłam ze wszystkimi :angryy: i gufno to dało, pies sie 'zrzygał' (sama piana ze śliną) a potem mu przeszło :cool3: Taka głodna byłam to zapomniałam całkiem o jedzeniu...A poza tym zamówiłam te 2 nowe flexi w końcu, które na zlot miały być :evil_lol:[/QUOTE]
Noooo, niezłe nowości....
Nie wiem, jak żaby, ale niektóre ropuchy to maja takie wyrostki na grzbiecie i coś tam trującego w tych wyrostkach. Dobrze, że Nikusi przeszło;)
Pzdr.