Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. Już my się postaramy o dowody, prawda, [b]Agabass[/b]? Pzdr.
  2. Asiaczek

    psy pierwotne

    No comments. Pzdr.
  3. Coś w tym jest. Według mnie faraony są jeszcze bardziej niezależną rasą niż basenji. Mogę się mylić. Pzdr.
  4. A czy na jednym z tych zdjęć (czarny shar-pei) to nie jest NOBIS [b]Króliczka[/b]? Tak czy siak - fajne ujęcie "od tyłu" włascicielki:)) Psiak - jak zwykle - super. Pzdr.
  5. Asiaczek

    psy pierwotne

    Naprawdę? Pzdr.
  6. Z wystawami we Wrocłąwiu mam generalnie dobre wspomnienia. Może i w tym roku podtrzymam dobrą passę? pzdr.
  7. Asiaczek

    krajowa

    Oczywiście, powinnaś zarejestrowac siebie i psiaka w oddziale związku kynologicznego. Bez tego nie będziesz mogła wyrobić rodowodu psiaka (lub nostryfikować obcy rodowód). Pzdr.
  8. Ja aż taka ruchliwa to nie jestem. Mnie wystarczają Pola Mokotowskie; niedaleko od domu, dobry dojazd tramwajem, autobusem lub metrem. I osoby z innych dzielnic mają tam dobry dojazd. Na Polach jest sporo psiaków (na smyczy i bez), sporo dzieciaków, sporo dorosłych. Ale jakoś obywa się bez większych awantur (tfu, tfu, tfu); może ludziska są po prostu wyluzowani na spacerkach... Pzdr.
  9. Jak to jak? Jak piękny, zakręcony, trikolorowy ogonek! To przecież jasne. Pzdr.
  10. Ach, Wy...! Pzdr.
  11. Też mi się tak wydaje. Wierzę w ludzką życzliwość. pzdr.
  12. [b]Basenji[/b], nie demonizuj sprawy! Przy rozumnym traktowaniu i oswajaniu, psiaki nie mają prawa "się zagryźć". A samoje gławnoje to to, co napisała Agabass - baski muszą od małego być oswajane i przystosowywane do innych zwierzaków, np. kotów. I od razu musza poznać komendę "fe!" lub "Nie wolno!". Maluchy w ten sposób poznają świat i przystosowywują się do reguł w nim rządzących. Faktycznie, na początku swojego życia ciągle słyszą te same zakazy; ale za to potem nasze wspólne życie jest o wiele łatwiejsze. Nie musisz wtedy pilnować i kotów i psów. One doskonale wiedzą, co im wolno, a czego nie. Jak daleko mogą się posunąć w "bliskich" kontaktach z innymi zwierzakami. Pzdr.
  13. Ja jednak mam cały czas obawy co do wytrzymałości łańcuszków. Oraz co do ich bezpiecznego użytkowania względem innych psiaków. O ile przy moich dziewczynach-basenkach mogłabym zaryzykować i zaprezentować je na łańcuszku, o tyle przy moich macho-baskach - po prostu bałabym się, że się wywiną i będzie "bliskie spotkanie III stopnia" z innymi psami. Co mogłoby się skończyc fatalnie dla psiaków (moich i cudzych). Pzdr.
  14. Uspokoiłam się trochę, jak dowiedziałam się, że sprawa trafi do sądu. A i koleżeński sąd też by się przydał. Pzdr.
  15. Asiaczek

    krajowa

    [quote name='Marta Chmielewska']Jak już was tu tyle jest to zapytam, jeśli z jakiś względów nie załączy się do zgłoszenia ksero rodowodu i zapomni wziąć na wystawę, ale zgłoszenie jest wysłane, przyjęte oraz dowód wpłaty, to można psa wystawić czy pogonią z kwitkiem, wiecie może?[/quote] Mogą nie przyjąć psiaka od razu, gdyż kopia rodowodu MUSI być przy zgłoszeniu. Mogą też czekać na dosłanie kserokopii. Ale sama nie wiem, czego można się spodziewać. Pzdr.
  16. Asiaczek

    krajowa

    Ale Cayenn ma zamiar w przyszłości pobawić się w wystawy, dlatego uważam, że moja rada co do katalogu jest ze wszech miar słuszna. Natomiast dla "starych wyjadaczy" katalog służy raczej do ustalenia stawki, zanotowania wyników, przejrzenia reklam co do następnych wystaw itp. Spotykam się nawe z takimi opiniami, że katalog wystawowy mógłby być solidnie odchudzony. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, bo przecież na wystawy chodzą nie tylko SW (starzy wyjadacze), ale na każdej wystawie jest ktoś, kto jest po raz pierwszy i ten katalog ma mu POMÓC w zorientowaniu się co i jak. Takie jest jego zadanie. Pzdr.
  17. Ja też się przymierzam, aby pojechać. Ale zależy to od transportu; albo będzie, albo nie. Zobaczymy. Ale bardzo chciałabym pojechać. Pzdr.
  18. Asiaczek

    krajowa

    A najlepiej pójdź na najbliższą wystawę, kup katalog (jako zwiedzający nie możesz dostać katalogu za darmo), przeglądnij go od początku do końca i sama zobaczysz, ile można się z niego dowiedzieć. Pzdr.
  19. Jak dla mnie, to nie trzeba wyolbrzymiać charakteru basków, ich niezależności i trochę odporności na tresurę. Po prostu ich cechy charakterystyczne trzeba przekuć na zalety. U mnie nie było żadnego problemu z przyzwyczajeniem pierwszej basenji do innych ras, tzn. do sznaucerów olbrzymów. Baśka FITRI Liwang) od razu znalazła sobie ciepłe miejsce przy brzuszku sznaucerek Tezy i Cygusi (cała Trójka już jest po tamtej stronie Tęczowego Mostu). W tym ciepłym i delikatnym miejscu Baśka bardzo często znajdowała spokój i sen. Jedynym punktem trochę zapalnym było jedzenie; zarówno sznaucerki, jak i basenji lubią sobie podjeść i nie lubiły przy swoich miseczkach towarzystwa. Ale to przecież można było bardzo łatwo wyeliminować. Poza tym, na spacerach, bardzo fajnie kolorystycznie wyglądały sunie: duża i czarna, a przy niej mała ruda suczka z zakręconym ogonkiem. Pzdr.
  20. Mnie bardziej podobają się Etny, niz faraony. Faraonki sa dla mnie za duze; ostatnio preferuje rasy mniejsze (to przychodzi z wiekiem...). Pzdr.
  21. Jak to przeczytałam, to mi po prostu ręce opadły! Jak można tak się zachowywać?! Ja cieszę się, że basenji nie wywołują aż takich emocji w hodowcach. Pzdr.
  22. [b]Agabass[/b], a skąd takie wątpliwości?! A może bedzie katalog przedwystawowy? Warto zaglądnąć na topik o wystawie w-wskiej. Tam na pewno coś piszą... Pzdr.
  23. Zjeść, to się nie zjecie. Wasze poczucie humoru Wam na to nie pozwoli. Pzdr.
  24. Zupełnie nie wiem, czy w W-wie będą faraony lub Etna. Może zadzwoń do O/W-wa? Może jakaś dobra duszyczka powie ci, czy sa zgłoszone. Pzdr.
  25. Basenji - znasz sprawę, a więc daj spokój. Pzdr.
×
×
  • Create New...