MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MonikaP
-
Ach, no wiesz, Tosia walczyć z fontanną jeszcze nie próbowała, ale gdy ja postanowiłam przestawić zraszacz trochę dalej nie zakręcając wody, to Tośka dzielnie szła za mną, tylko potem nie wiedziała, jak wrócić :evil_lol: (bo ja biegłam, gdy woda leciała w drugą stronę). Jednak miłość do Pani zwyciężała, bo ja jeszcze kilka razy tak przesuwałam zraszacz i ona za każdym razem mi towarzyszyła, chociaż już wiedziała, że potem będzie prysznic :lol: .
-
Brzydka, brzydka ciotka Bodziulka, tylko by biednej Tośce wodę podłączała :razz: .
-
A Tosia sobie bryka...:loveu: A jak już sobie pobryka, to chowa się za moimi nogami i wygląda, o tak
-
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Tak wyglądała Honey w przeddzień adopcji, gdy ją czesałam po kąpieli: [URL=http://img209.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscn23416sn.jpg][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1327/resizeofdscn23416sn.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscn23432gu.jpg][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4236/resizeofdscn23432gu.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img146.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscn23450yp.jpg][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2896/resizeofdscn23450yp.th.jpg[/IMG][/URL] Muszę Wam powiedzieć, że wciąż zadziwia mnie psia intuicja. Gdy po kąpieli i czesaniu wprowadziłam Honey do boksu, powiedziałam "Honey, to będzie twoja ostatnia noc w schronisku. Jutro po Ciebie przychodzę". I gdy następnego dnia rano otworzyłam boks i ją zawołałam, pokazując smycz, Honey przybiegła z ogonem w górze (zawsze miała opuszczony) i z ogromną radością na pyszczku poszła ze mną - tym razem nie noga za nogą, a dziarskim krokiem, z wysoko podniesioną głową. Ona to czuła. Wiem już, że wieczorem była na spacerze na smyczy, gdy jej nowi Państwo odprowadzali gości na przystanek autobusowy i że była bardzo grzeczna. Kochana, słodka Honey, tak się cieszę, że ma swoich ludzi... -
[quote name='Decoris']Wyślę na priva namiary na hodowlę w Poznaniu - mieli nawet niedawno miot i napewno jeszcze go nie sprzedali......:cool1:[/quote] Bardzo proszę o te namiary, chociaż bynajmniej nie o szczenięta mi chodzi - ważne są dla mnie w ogóle telefony/adresy takich hodowli z Poznania/Wielkopolski.
-
Pilnie potrzebuję namiarów na hodowle psów tej rasy w naszych okolicach. Czy znacie jakieś? W internecie nie mogę znaleźć :-(.
-
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']Moniko... rzadko mi się to zdarza, bo twarda baba jestem ;) ale spłakałam się ze wzruszenia jak bóbr i wcale sie tego nie wstydzę :p Jak będziesz miała okazję, to przekaż pozdrowienia Pani Izie :loveu: widac i ją urzekły niezwykłe oczy Guci :p[/quote] Przekażę :-). A najlepsze jest to, że te oczy w schronisku były takie smutno-cielaczkowe, a teraz są radosne :loveu: . -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
1. Bigosie, lepiej załóż osobny wątek, bo tu ta informacja zginie, zwłaszcza, że wątek będzie zaraz przeniesiony do innego działu. 2. A żebyś wiedziała, Camaro, że mam wieści o Guci :-). Możesz o niej przeczytać tutaj: [URL="http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php"]http://www.fundacja-canis-et-felis.com/gucia.php[/URL] -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Wiem już, że nowi opiekunowie Honey są nią zachwyceni, że Honey tarzała się w ciepłej, pachnącej trawie w ogrodzie, że chodzi za Panem krok w krok, że podaje łapkę i że w ogóle jest prze-ko-cha-na :loveu: . -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Dla starszej psiej pani domek pod Poznaniem, ze starszymi opiekunami, ogrodem i spokojną psią emeryturą :-). Będę ją odwiedzać. Mój kręgosłup jakoś żyje, za to potem długo musiałam czesać Honey na słońcu, żeby szybciej wyschła i teraz mam ramiona przypalone słońcem auć :oops: . -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Honey pojechała dziś do nowego domu :-). -
No przecież mówiłam, że szczepienie dopiero za tydzień albo dwa :eviltong: :p
-
Dory, ale ja jestem cały czas otwarta na wszelkie propozycje :razz: . Do szczepienia jeszcze trochę czasu i może jednak znajdzie się dla Tosi jakiś super-domek...
-
Hm :razz: :eviltong:
-
Ale Wy jesteście...:roll: ...Zamiast mnie zarzucić namiarami na wszystkich krewnych i znajomych królika, którzy marzą o małej bokserce, to Wy takie coś ...:razz:
-
Chodzi o powikłania nerwowe - niestety dość częste po nosówce. Tosia zakończyła kurację, która ma przeciwdziałać tej postaci nosówki,ale nikt nie może zagwarantować, że za parę lat nie zaczną się problemy z układem nerwowym. A mogą one być od łagodnych - np. tików, podskakiwania łapki itd. przez plątanie się łapek przy chodzeniu, aż po ataki padaczki czy paraliż.
-
Hmmm... Za jakieś 2 tygodnie Tosia zostanie zaszczepiona - o ile jej stan się (odpukać!) nie zmieni na gorsze. Jeśli w ciągu tych dwóch tygodni nie znajdę dla niej domu, co do którego będę pewna, Tosia zostaje u nas. Najbardziej boję się, że mimo wszystkich starań kiedyś powikłania nosówkowe dadzą o sobie znać i nowi opiekunowie Tosi nie będą jej już chcieli, oddadzą do schroniska, uśpią albo porzucą. Nie mogę na to pozwolić. Korespondując z Karoliną nie ukrywałam, że pomimo dobrego stanu Tosi teraz i leczenia, które na razie wydaje się skuteczne, może okazać się za parę lat, że jednak coś z tej choroby zostało - i wyraźnie napisałam, jakie mogą być tego objawy itd. Może to sprawiło, że nie zdecydowała się na adopcję? Nie winię jej za to, chociaż szkoda, że nie odpisała...
-
Ago, ja do Karoliny napisałam na temat Tosi długiego maila, ale nie odpisała mi. Jeśli ktoś się do Ciebie zgłasza w sprawie Tosi, to proszę, odsyłaj te osoby do mnie - [email protected] .
-
Ona na razie nie umie się tam wdrapać i nawet jakoś specjalnie nie próbuje - tu bardzo chciała zobaczyć, co położył na łóżku mój synek :-).
-
Nie wiem, co napisać. Nie wiem. Ciągle rozważam za i przeciw, i nie umiem podjąć żadnej decyzji :-(. A tu proszę, Tosia tylko się ze mnie śmieje :razz: ;)
-
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Camara, wiesz,jak to jest - dopóki pies nie znajdzie się w nowym domu, to nigdy nie jest na 100% pewne, że dom jest ;-). No, ale żeby nie nadwyrężać Twoich biednych nerwów, powiem, że ...Honey powinna jeszcze w tym tygodniu iść do nowego domu :loveu: ! -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
:loveu: nic nie rozumiecie:loveu: Honey nie bez powodu będzie kąpana :loveu: -
Honey z poznańskiego schroniska- proszę o przeniesienie wątku!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ekhem...Honey obywatelstwa nie zmieniła i siedzi nadal w schronisku. A właściwie....właściwie to prosimy o duuuże kciuki 8-) .... także za mój kręgosłup, bo jutro Honey będzie kąpana! A jest co kąpać :loveu: ! -
Nie :cry: ! Nie podjęta!!!:placz:
-
Noo, powiedzmy :evil_lol: . Tosia od paru dni jest bardzo grzecznym pieskiem i śpi na swoim legowisku - bez żadnych protestów :p . Zrobiło się ciepło, więc nie muszę jej już tak ogrzewać...:roll: