-
Posts
2653 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fuka
-
[B]Niedźwiedzica [/B]:roflt::Rose: chociaż Kawa wygląda jeszcze lepiej jak usiłuje przyłączyć się do patyka niesionego przez Fukę, ale nie mam zdjęcia:shake:
-
[quote name='jborowy']OOOO, zagadała: [URL="http://img222.imageshack.us/my.php?image=673be.jpg"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6472/673be.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ale śłodkie kanapowce, nic tylko schrupać:facelick::lilangel: No to siup za mamusię i maluszki:drinking::drinking::drinking::drinking:
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Fuka replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='foxydoxy']Wkleję Wam zwycięzcę rasy z oststniej wystawy w Rzeszowie Ch.Dk Egelykke DUSTIN [IMG]http://foxydoxy.pl/Dogomania/Dustin_Rzeszow_2006.jpg[/IMG] Foksiki były dwa - oba z Danii (drugi pies INDIAFOX'S QUICKSILVER - duuuży)[/quote] To chyba te same co były w Poznaniu, którego nigdy nie zapomnę, bo przez pół wystawy Biedronka się pokazywała jak marzenie:-o:evil_lol: -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Fuka replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='Flaire']Zależy w porównaniu z czym ;-) (brałam kiedyś udział w przygotowaniu czarnego ruska na wystawę :crazyeye: ).[/quote] e tam - najlepsze sa duze pudle i kerraki:eviltong: -
[B]Ali[/B], :-o:scared: powiało zgrozą... Masz zaradnegoi ANIOŁA STRÓŻA :lilangel: [B]Wasze zdrowie :popcorn::chlup::drinka:[/B]
-
[B]Wind[/B], grunt żeby dobrze płacili :evil_lol::cunao::drink1::cunao: :hmmmm: wygląda na to, że muszę zaczęć oglądać tv:crazyeye:
-
[quote name='Jura']Jak wszyscy to wszyscy - Makaron też :evil_lol:[/quote] Makaronik był z jakiegoś powodu wyłączony z naszej :oops: działalności , ale tez był baaardzo zajęty piszczeniem za drzwiami....
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Fuka replied to Carianna's topic in Foksterier
[B]Zadziorny[/B], ja wczoraj Łatka męczyłam 3godziny... z przerwami na :kaffee_2: i :sg168:, ale jednak:lol: Fakt można by to robić przy większym użyciu maszynki i byłoby szybciej, ale tak czy owak - wbrew pozorom jest co robić na gładkim foksie przed wystawą:evil_lol: -
mam nadzieje, że będzie co opijać:drink1::drink1::drink1: bardzo bym chciała:Dog_run:
-
A my wczoraj wreszcie robilismy małe Fuczęta :loveu: mam nadzieje, ze udało im sie cos zrobić... to była najdłuższa cieczka w historii, zobaczymy co z tego wyniknie:roll:
-
[B]Elu_h, [/B]trzymaj się ciepło, co przeżyłas to Twoje - dbaj o uratowanych, życzę Ci żeby mały Szczęściarz:bday: rósł zdrowo i radośnie:painting::Dog_run:, a jego mama niech szybko dojdzie do siebie! Zdrowie Dorci i jej maluszka :drinking::drinking::drinking::drinking: [SIZE=1]Mam nadzieje, ze udało sie wyciąć całe paskudztwo!:thumbs:[/SIZE]
-
[B]Ali[/B], no to fajnie, że się zobaczymy! :painting: A co do noclegu - to wielkie dzięki - moze to nie byłoby głupie - bo ja przytargam jeszcze Łatka i jego panią, wiec po połowie jakos dałoby się ugryźć. Tylko obawiam się, że to strasznie daleko od terenów wystawy, a my pociagiem chcemy przyjechac.. A na razie jeszcze bedę szukac czegoś bliżej, więc jakby ktoś miał jakis blizszy/tańszy pomysł - upraszam się o sugestie:modla:
-
[quote name='jborowy']UFF, straszne są męki hodowcy. Po suce, ani śladu zmęczenia. Za to [B]HODOWCA [/B]jest ogromie odwodniony, pewnie poprzez działanie płynów odkażającyh, co to je Pani Borowa dla Diry przygotowała - okazało się jednak, że sunia nie wymagała. Za to my, jak najbardziej. Mam dziś urlop okolicznościowy, to może zdążę coś wstawić ku Waszej uciesze. No to jest tak: 2x dziewczynka 2x chłopczyk Mamusia, tatuś i dzieci czują się doskonale, w przeciwieństwie do [SIZE=1]hodowcy!!! [SIZE=4][/SIZE] [/SIZE][/quote] Wieklie gratulacje! :BIG: Niech się maluszki chowają zdrowo i szczęśliwie:drinking::drinking: :drinking: :hmmmm:tylko... gdzie się podziały ich zdjęcia :niewiem:
-
[quote name='Ibolya'][COLOR=Blue]Czy ktoś widział, żeby tak robić koope :crazyeye: :angryy: :???:[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1619/zimowyspacer02118mb.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/quote] Widział. widział :evil::mad: i nawet sprzatał takie kupy poprzyklejane do murów, ścian kennelu:zly7: i płotów... Tak miał między innymi Steven - top welsh Anglii 2004, jego tata, dziadek i pra... Cała linia taka... badania genetyczne sa zbędne w takim wypadku:roll:
-
[quote name='Ali26762'][B]Flaire[/B] - ja już tu wielokronie pisałam, że najpierw muszę się nauczyć, a nie uda mi się to bez pomocy osób, które mają to już opanowane. Oczywiście, że jak mrozy ustąpią, to zabiorę się za skubanie, nawet już się umówiłyśmy z [B]zach[/B]. Niemniej po moim samodzielnym skubaniu na kolejne trzeba będzie czekać kilka miesięcy, no i jak tu zgłaszać psa na wystawę? A jak już zgłoszę, to przyprowadzić potworka z dziurami jakby go mole podżarły? [B]Aga[/B] miała Ciebie pod ręką, zawsze mogła się do Ciebie zwrócić o radę, pracowała pod Twoim okiem, korygowałaś wszystko na bieżąco, udzielałaś wskazówek. Ja mam do Ciebie i do [B]agi[/B] 350 km, w Trójmieście nie znam nikogo, kto mógłby mi pomóc w taki sposób, jak Ty pomagałaś [B]adze[/B]... Dlatego zabieram się do tego skubania jak do jeża...[/quote] [B]Ali[/B], ja będe teraz na wystawie, więc w miarę możliwości czasowych mogę Ci troche pomóc w dręczeniu i pokazac co i jak. Pamiętaj, nie taki diabeł straszny i czasami lepiej uczyć się na własnych blędach. Z Fuką skoczyłam od razu na głęboka wodę - i sama ja zrobiłam na jej pierwszą wystawę. I z jednej strony było mi łatwiej o tyle, ze nie była to moja pierwsza at - dzięki czemu od dziecka byłam oswojona ze skubaniem. A z drugiej strony było mi trudniej o tyle, ze u Wigi - poprzedniczki Fuki, ja samodzielnie skubałam tylko grzbiet, a calą resztę przez 10 lat wykańczała za mnie Gośka - i przez ten czas głeboko sobie zakodowałam, że NIE UMIEM :p [B]Ali, Zach,[/B] chciałabym przyjechac wieczorem w sobotę i mam nadzieje się spotkać z Wami i z Waszymi psiurami. najfajniej by było jeszxcze w sobote, ale jak nie to na wystawie chociaż:drinking: Przy okazji mam pytanie - czy, któraś z Was nie miałaby przypadkiem pomysłu na jakiś tani nocleg dla mnie i Elmiastego?
-
no pewnie... :evil_lol: :mad:
-
[quote name='coztego'] [B]Fuka[/B], to co? Mogę słać raz jeszcze? :cool3:[/quote] Please :mdrmed::modla:
-
[quote name='coztego']Fuka, zmień sobie ustawienia w Outlooku tak, żeby Ci nie ruszał załączników :cool1:[/quote] zmieniłam... [SIZE=1]a miałam tak:[/SIZE] [LIST] [*][SIZE=1]nie zezwalaj na zapisywanie lub otwieranie załączników, które moge potencjalnie zawierać wirusy[/SIZE] [/LIST] [SIZE=1]i tak się rozpędziłąm, że zlikwidowałam jeszcze to: [/SIZE] [LIST] [*][SIZE=1]zablokuj obrazy i inna zewnętrzną zawartość w wiadomości e-mail HTML[/SIZE] [/LIST] Tylko:hmmmm: zastanawiam się czy nie pozwoliłam mu na za wiele.... mam nadzieję, że avast:mad:
-
a ja jestem trwałą blondynka - znowu dopuściłam outlooka do mojej poczty i mi wyczyścił czyszciciela:placz:
-
[B]Widzieliście nową ekipę?[/B] [LEFT][B][COLOR=darkorange]Marina Gierasimowa - Rosja[/COLOR][/B][/LEFT] [B][COLOR=darkorange]Frantisek Polehna - Czechy[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Svetlana Shevchenko - Ukraina[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Rita Kadike-Skadina - Łotwa[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Olga Dolejsova - Czechy[/COLOR][/B]
-
[quote name='coztego']O Tobie zawsze :laugh2_2:[/quote] Ufff, juz mi lepiej:buzi: :fadein:
-
[quote name='niedzwiedzica']Fuka-te moje foty Elmiastego dobre nie są :placz: za ciemno juz było. Pies piekny,ale zdjęcia niestety do bani . Jak nie ma dośc światła, to ja focic nie lubię -bo i nie umiem...Może nam się uda kiedyś kilka fajnych zdjęć mu zrobić , wiosną dni dłuższe, łatwiej będzie.[/quote] Nie płacz, ja jak bumerang jaki albo cos gorszego:diabloti: - za dwa tygodnie będziesz mogła się wykazać:evil_lol: Mogę Ci pokazać takie fajne miejsce nad Wartą:multi:
-
[quote name='coztego'][B]Niedżwiedzico[/B], jak zdobędę ten program to będę o Tobie pamiętać ;) [/quote] a o mnie????? :placz:
-
Ja tam byłam jesienia 2003, a znajoma pojechała kończyć championat w kwietniu 2004 i nie przekroczyła granicy, bo usłyszała, że po drodze powinna zahaczyć o Berlin.... Dlatego napisałam:roll: