Możliwe, że sunia czuje u malucha niższą temperaturę ciała i z tego powodu odrzuca szczenię. Całkiem naturalne zachowanie zresztą. Do sztucznego odchowu potrzebna byłaby: poduszka elektryczna, strzykawki, butelki do karmienia. Jak sunia ma dużu mleka, to można podkładać malucha co dwie godziny do karmienia i wylizania - następnie z powrotem do inkubatora. Można też udoić mleka do butelki lub strzykawki i podać samemu.
[quote name='Shetanka'][B]Czy ktoś mógłby wypożyzyć psa do konkursu Młody Prezenter w sobotę?[/B]
Pilne.. rasa obojętna[/quote]
Na którą godzinę? - mogłabym ewentualnie dowieść bichona (tylko, czy będzie chciał pójść z obcą osobą - nie wiem :niewiem:)
Ja znalazłam tylko dodatek do karmy
[url=http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,02,,pl-pln,19444,55922.html]KOSMETYKI RӯNE, ANGELS' EYES. On-line Shop Germapol s.c.[/url]
[quote name='ayshe']daje dwie lyzki stolowe dizennie na psa,robie przerwy co miesiac.[/quote]
Nie za dużo? Producent zaleca dla dużych ras 3/4 łyżeczki do herbaty na karmienie.
Ten zwstaw ziółek dostają od jakiś 3 tygodni. Moje psiaki raczej zawsze są w dobrej kondycji włosowej itp. więc trudno jest mi zauważyć zmianę. Napewno nie widać, aby źle wpływały na psiury. Lubię dodawać do karmy różne zielska (dawniej sama robiłam rozmaite kombinacje) i stąd mija próba z ww. zestawem. Są zmielone na pyłek więc łatwo miesza się z namoczoną karmą.
[quote name='paulina200']Moja sunia została wyleczona z glist, natomiast okazało się, że ma jeszcze tasiemca :-( Ręce opadają mi na tą Pompeo, bo to od niej kupiłam sunię. Walczymy z robalami już trzeci miesiąc. Chodzę od weterynarza do weterynarza. Sunia dostała Pratel, Dronthal, Pyranthelum i nic. Jaja tasiemca w kale są dajej :placz: A jak dzwonię do Pompeo to ona mi mówi, że to normalne u szczenięcia. Maskra !!!!!!!!! :angryy:[/quote]
Ja przywiozłam psa z Czech z tasiemcem. Też wypróbowałam sporo środków (przeważnie tych z górnej półki). Pomógł środek o nazwie Tenaver.
[URL="http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1582190,0,,wlasciciel_hodowli_przeprasza_wszystkie_psy_sa_juz_bezpieczne,wiadomosc.html"]Właściciel hodowli przeprasza. Wszystkie psy są już bezpieczne - Stolica - TVN Warszawa - 19.01.2009[/URL]
W Poznaniu płaciłam jak za psa polskiego (rodowód w nostryfikacji od września), ale po przesłaniu kwitka z oddziału, że została opłacona rejestracja i nostryfikacja.