Smutasa znalazla kobitka w lesie wziela do domu ale juz nie wytrzymala z trzymaniem go bo on wolal byc na dworzu niz w domu,nie chcial wracac i taie tam
Maksiu nie mial kolorowo zyl u pijakow ktorzy mieli go gdzies gdy jeden z nich zdechl drugi zapominal karmic wyprowadzac i w ogole katastrofa