an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
Monia Twoj pies bardzo fajnie w takim razie reaguje na koty. ciesz sie:) to jak najbardziej naturalne, ze go goni gdy ucieka. pies ma zakodowana chec pogoni za poruszajacym sie obiektem. gdy kot sie zatrzymuje gonic juz nie trzeba... ja znam wiele przypadkow, gdy psy gonia koty i dopadaja je niestety...
-
zgadzam z Tollerem w 100% !
-
a ja poprosze o weimary. gdyby tez ktos mogl podac adres stronki dotyczacej tej wystawy bede wdzieczna
-
popieram szaraduszke. jesli pies nie jest przyzwyczajony lepiej nie rpobowac oswoic go z kotem. tak to juz w tym swiecie jest, ze kot ucieka a pies go goni... Monia wydaje mi sie, ze zle zrobilas z tym kotem na kolanach. nie dosc, ze na terytorium psa wprowadzilas obiekt 'pozadania' :) to jeszcze trzymalas ten obiekt na kolanach i nie pozwolilas sie jej zblizyc. obnizylas chwilowo pozycje swojej suni... to nie wplywa korzystnie na nastawienie psa w stosunku do kota
-
Frotka nigdy nie rob tak, ze izolujesz jednego osobnika od reszty stada. U wilkow jest to kara ostateczna i stosowana tylko wtedy, gdy jakis osobnik mimo wielu prob nie zastosuje sie do zasad panujacych. to bardzo zle wplywa na psychike jesli jest zastosowane nieslusznie, a w tym przypadku tak wlasnie bylo. Pies z pewnoscia tego wlasciwie nie skojarzyl.
-
tez kiedys myslalam o nozkach, ale moj alergik raczej nie czulby sie po nich dobrze...
-
Marta jak moj mmial problem wlasnie z klem, to wet polecal rozruszanie mleczaka. Przeciagalismy sie czesciej z psem, wiecej gryzl twardych smakolykow. Kly w stosunku do pozostalych sebow sa glebiej osadzone w dziaslach. My widzimy tylko 2/3 calego zeba. Najlepiej obserwowac jak rosnie nowy zabek. Nawet jak sie troszke przesuwa, to przewaznie po wypadnieciu mleczaka wraca na swoje miejsce choc nie zawsze. Znam psa, ktoremu gorny kiel nie ustawil sie prawidlowo i minimalnie kaleczy dolne dziaslo. Nie krwawi to, ale widac mala ranke.
-
Agnes wybacz, ale bazuje na tym co mowi moj weterynarz majacy specjalizacje w stomatologii zwierzat wlasnie. Dlaczego raz dziennie to przesada? Ja uwazam, ze nalezy myc codziennie. Moj pies przynajmniej nie ma problemow z kamieniem nazebnym. Psa nie powinno sie kapac czesto, poniewaz skora pokryta jest warstwa, majaca za zadanie ochrone przed wirusami, bakteriami i grzybami. W pysku takowej nie ma. Dodatkowo za kazdym razem gdy pysk sie otwiera chocby po to, zeby jesc dostaja sie tam rozne mikroorganizmy chorobotworcze. Choc moj pies zywiony jest BARFem (od niedawna z reszta), co sprzyja oczyszczaniu zebow i tak staram sie myc je codziennie.
-
Marta mleczne zeby przetrwale sa problemem, bo moga spowodowac wade zgryzu. wet decyduje czy sie je usuwa czy czeka az same wypadna. kamien nazebny jest efektem nieodpowiedniego pozywienia i / lub nieodpowiedniej higieny. dlaczego tylko 1 raz na tydzien myc?? :o myje sie codziennie, bo codziennie gromadzi sie w pysku chorobotworcza mikroflora bakteryjna i codziennie gromadzi sie osad, powodujacy kamien. nie jestem zwolenniczka uszu suszonych bo moga uczulac, szczegolnie szczeniaki. natomiast kosci surowe jak najbardziej!
-
generalnie psom zeby nie psuja sie tak czesto jak ludziom, ale wiadomo, ze myc je trzeba mimo wszytsko.
-
sorry, a masz psa? no pewnie, ze maja mleczne a potem stale.
-
eno po takim mizianiu to wiadomo, ze sie myje. moj to hektolitry sliny czasem wydziela:) tak wiec po np. mysiu zebow troszke tego na rekach mam.
-
no jasne, ze tak. powiem Ci, ze ja nie myje rak za kazdym razem po kontakcie z psem, ale staram sie zawsze przed jedzeniem i robilam tak samo nim mialam psa :)
-
Toksokaroza dotyczy glownie dzieci, bo to one maja najwiekszy kontakt z jajami glist bawiac sie na ziemi czy w piaskownicy, w ktorych moga znajdowac sie zakazone odchody psow i kotow. mysle, ze nie ma co przesadzac. jesli dbamy o higiene-myjemy rece, spozywamy czysta zywnosc, nie dajemy sie zbyt czesto wysliniac naszym psom :) to powinno byc ok. wazne tez, aby pilnowac, zeby nasze psiury robali nie mialy i juz!!
-
...a czy rodzice odrobaczaja dziecko za kazdym razem jak sie wywali i ubrudzi od ziemi? -nie? robaki sa wszedzie na ziemi i nie da sie uniknac kontaktu. wiadomo higiena osobista to podstawa, ale tak jak psy, ludzie tez nabieraja odpornosci. mozna sie od psa zarazic, ale to ponoc sporadyczne przypadki (u doroslych). kiedys sie odrobaczylam i zaluje, bo mialam kilkutygodniowy spadek odpornosci, w miedzyczasie rozne infekcje i angine. tak na mnie zadzialalo Pyrantelum. gdybys miala robaki to bys wiedziala :) (chyba nie musze wymieniac objawow). jak nie masz pewnosci lub sie obawiasz to tez zbadaj stolec. bratowa...no coz. mi to wyglada na nerwice z tym myciem rak, wiec raczej jej wypowiedzi dyktowane sa stresem i zdenerwowaniem niz realna wiedza na dany temat :) w przypadku gdy pies ma robaki nie pozwalalabym dawac sobie buziaczkow :) wracajac do robakow w kupie. jak pies jest bardzo zarobaczony, to faktycznie robale wychodza z kupa. w moim przypadku tak nie bylo i jak juz pisalam nawet po odrobaczeniu nic w kupach nie widzialam (czesto wtedy wychodza martwe-jak u ludzi hihihih) pozdrawiam
-
mij dotal kilka razy konserwe i mial uczulenie
-
...robaki ewentualnie pojawiaja sie w kupie po odrobaczeniu. badanie ma sluzyc jedynie wykryciu jaj
-
zbieram kupe z trzech kolejnych dni (wlasnie dlatego, ze nie zawsze jaja sa obecne) i zanosze do weta do badania. wlasciwie kazde laboraturium bada kupe pod tym katem. u mnie za badanie place 18 zl. jesli odrobacza sie psa czy to co 3 czy 6 miesiecy, to zauwaz, ze robi sie to jednorazowo. jesli pies bedzie mial robaki, to taka metoda jest na nic, bo po 10 dniach z jaj wylegna sie nowe... ja tak wlasnie mialam. w koncu pies stracil apetyt, zaczal chudnac i mial matowa siersc. zbadalam kupe i okazalo sie ze robale ma. dodam, ze wczesniej za kazdym razem gdy robil kupe po podaniu tabletki, nie widzialam robali, choc grzebalam w kupie :-? niektorzy uwazaja zberanie kupy za cos fe i wola szprycowac psy, choc nie zawsze to skutkuje. ja sie nie brzydze :P
-
reucia jak nie chcesz szprycowac psa, to badaj mu kupe co miesiac. ja tak robie i jak na razie od dluzszego czasu nie stwierdza sie ich obecnosci a co za tym idzie, nie trzeba tabletek dawac
-
a ile ma Twoj psiur? jesli jest mlody, to mozesz probowac za rok. my jedziemy 20 sierpnia do Wroclawia, ale juz nie mozna zglaszac.
-
[url]http://www.pzlow.pl[/url] wejdz do dzialu 'kynologia' i tam masz terminaz imprez
-
sluchajcie ma ktos wyniki weimarow?
-
ale w ktorej dokladnie czesci pyska jest blizna? moje doswiadczenia z bliznami sa takie, ze jesli jest to 'kreska' to zarosnie ladnie. inna sprawa, jesli jest to oderwany np centymetrowy kawalek. tez zarasta, ale istnieje mozliwosc, ze zostanie slad. kiedys moj byly pies rozcial sobie szklem skore zaraz pod nosem (nos czarny). wet powiedzial, ze bedzie blizna, ze sie to nie wybarwi na czarno. nic bardziej mylnego:) kika tygodni i sladu nie bylo. smaruj SOLCOSERYLEM na przyspieszenie gojenia i nie martw sie. mi za kazdym razem mowili weci, ze bedzie slad...
-
nie cierpisz gotowac, to nie gotujesz proste. ja lubie gotowac i dokad pies jadl gotowane to z checia mu siekalam marchewke. czy surowe, starte na tarce zdrowsze? oj chyba za duze kawalki, zeby pies przyswoil :)inna sprawa czy podajesz sama marchew czy z czyms
-
Vidge znalazlam na [url]www.karusek.com.pl[/url] srodek do dezynfekcji pomieszczen, w ktorych przebywaja zwierzeta. stosuje sie go tez w gabinetach weterynaryjnych. nazywa sie DESPADAC