-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Beksa-Czarnula zaadaptowana i jest dobrze !!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ja mam pomysł,ale sie wstydze :oops: -
Bardzo pilne-ma rok i pół roku w schronisku.W DOMU,trzymajmy kciuki!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:oops: :oops: :oops: to ja sie przyznam,to ja go nazwalam Burkiem. i w papierach tez jako Burek figuruje -
Bardzo pilne-ma rok i pół roku w schronisku.W DOMU,trzymajmy kciuki!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
to bedzie Burak! :multi: -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
napiszcie ,ze jest MLODY i tyle :) a definicja mlodosci,wiadomo...wedle uznania. -
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy za usuniecie pazurow! :multi: juz nigdy wiecej nie bedzie musial na nie uwazac :) :multi: zaczyna nowe zycie :) -
Negritta już Grita -w nowym domku, nowe fotki str. 18
brazowa1 replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
ciotki sliczne,sunia boska,tylko ta kolczata :mad: SZELKI sie sprawdzaja-obiecuje. -
Beksa-Czarnula zaadaptowana i jest dobrze !!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy Gabi. Mam wrazenie,ze Beksa-czarnula miszkala w domu,gdzie spora czesc dnia spedzala obszczekujac przechodniow,bo miny i sposob straszenia ma opracowany perfekcyjnie. A tak naprawde to lekliwa,przestraszona sunia. -
Ja w to po prostu nie moge uwierzyc..taki piekny mc haszczaka,tak oryginalny,niesamowity
-
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
brazowa1 replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
to na pewno marcowanie... i wychodzenie na dwor niewiele zmienia. Moja kolezanka podawala kotce doraznie srodki antykoncepcyjne ,wplywaly takze na zahamowanie "marcowania",ale oczywiscie i tak wysterylizowala i problem ustal calkowicie. -
niech tylko dom znajdzie-to dobry pies.
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
t kasiu! bardzo Ci dziekuje ze pomoc w transporcie Tiny :loveu: wiem,jakie to wazne,miec pomocna dlon przy psiaku :loveu: Zo osoba zyczliwa ( i do tego z chorym psem) podrozuje sie inaczej dziekuje z calego serca! -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki i za nich i za jamnika :) -
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Beldonek ma baaaardzo fajna ceche (dlaczego zawsze lubie takie psy???),przeskakuje płoty. Ale-co ciekawe-nie po to,zeby uciec.Dla rozrywki. Jeden maly wybieg odgradza od drugiego dwumetrowa bramka (oba wybiegi bez psow) i Beldonek pomyka z jednego wybiegu na drugi.Do tego,gdy sie go woła,przeskakuje ochoczo bramke i posłusznie,przy nodze,wraca do swojego boksu :-o -
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a z łysa doopka to jest tak,ze tu z kolei weci podejrzewaja sprawy hormonalne.i wskazanie do sterylki jest.Bo cala reszta-zarosła SUPER. -
"Szara" ONkowata,grzeczna suczka,niestety za TM..........
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to najsmutniejsze,gdy pies odchodzi w schronisku....do ktorego w ogole nie powinien trafic,bo niczym nie zawinił. -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( o jejku,jednak operacja ja wyczerpala,tak bym chciala,zeby ktos mogl pomoc w transporcie. -
i blizny i tatuaze! a propos blizn,to gdy ktos mnie pyta,czy kiedys zostalam ugryziona przez psa,mowie,ze tak i to bardzo mocno.Reka prawie na wylot.I to nie w schronisku (tam mamy grzeczne pieski),a przez mojego ukochanego psa,poprzednika Sagi. Bylam dzielna nastolatka i chcialam rozdzielic gryzace sie psy (zupelnie niepotrzebnie,same przestałyby po paru sekundach),podstawilam raczke akurat w chwili,gdy moj piesek chcial chwycic przeciwnika za kark .AUUUU mial zamiar chwycic go bardzo,bardzo,bardzo,bardzo mocno....
-
ciotki z mafii nadmorskiej maja przedreptane ogloszenia....jest wystawiany...my tu tak demokratycznie :oops: tylko nikt nawet nie dzwonil,zeby sie zapytac o niego.Domu brak i zainteresowanych.To mnie załamuje.Ten pies to moja historia wolontariatu w schronisku.Zawsze najmilszy ze wszystkich,a okaze sie,ze skonczy zycie jako bezdomny pies.