-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Urodziwy jest bardzo-jeden z najpiekniejszych mieszancow,jakie widzialam.Bo tu nie chodzi tylko o umaszczenie-ale o proporcje,jakie ma ten pies,o niesamowita kryze.I nawet moi znajomi,ktorzy go widzieli w schronie,a sa miłośnikami psow rasowych-nie mogli sie do Rolfa przyczepic. -
juz mialam telefon-bardzo udany od miłej pani,ale mysle,ze dla nich cos spokojniejszego by sie przydało-zaprosilam do schronu i bedziemy w kontakcie.
-
wystawiamy-szkoda czasu,niech juz sie kolejki ustawiaja.
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/6810/45327074kj4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/8620/63989137lr6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/8643/19648789wy6.jpg[/IMG][/URL]
-
Tydzien temu przyprowadzil go pewien pan-piesek grzecznie wszedl za nim bez smyczy do schroniska.Otoz pan podobno przyjechal z rodzina z weekendu,a na jego balkonie podobno siedzial ten wlasnie pies. Nie wiadomo,jak wskoczyl na wysoki balkon,ale juz tyle historii slyszalam od ludzi oddajacych psy,ze trudno mi ocenic,czy to prawda czy bajka. Piesek zostal oddany do schroniska.Jest...CUDOWNY! W schronisku byl wyskubany i ufryzowany-efekt na zdjeciach.Bardzo grzecznie znosi zabiegi pielegnacyjne i w ogole mozna o nim powiedziec duzo pozytywnych rzeczy.Przymilny,posłuszny,malutki,sliczny,cichutki i czysciutki.Za tydzien konczy mu sie kwarantanna i powienien od razu isc do domu. A imie-wiadomo skad:) balkon,kochany piesek,to samo poszło-Romeo... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1892/61003258ix6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/5590/91547152en2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/4132/27007009zw2.jpg[/IMG][/URL]
-
Ludzie piknie sie potrafia zareklamowac,wiesz,jak to bywa.Ale w przypadku Daszy-kazdy dzien nauki zycia poza schronem dziala na korzysc. Im szybciej do domu,tym lepiej.
-
Do zobaczenia Niemotku-Okruszku za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje Pucko,swinkowa ciotko :loveu: -
Kochana Olenka!!! :multi: :multi: :multi:
-
tak-ta noga do przeswietlenia.Watek chyba musi miec. a wiecie ciotki? Juz jak konczylismy skubac Romeo,powiedzialam,ze brak mi nowych "ofiar".No i wykrakalam- w tym momencie przywieziono dwa teriery-foksa i irlandzkiego.Facet przywiazal na rajdzie samochodowym i pojechal,na szczescie od rana byla tam tez ekipa ambulansu,ktorych to zaniepokoilo,o 19 przywiezli psy do schroniska i tym sposobem mam dwa zarosniete,ale naprawde ładne egzemplarze do nauki strzyzenia....:(
-
a to chiłka z allegro,za 250 zeta. Skrajnie znerwicowany szczeniak jeszcze,wyglada,jakby cale zycie w mieszkaniu siedzial :shake: lubi klatke,a na zewnatrz czuje sie całkowicie zdezorientowany.Wlazi sam na kolana,ale totalnie rozedrgany-tylko do wyjatkowo cierpliwego domu.Smutny los slicznego spiaczka.A-i ma noge do przeswietlenia :-(
-
dziekuje serdecznie Cioteczki,dziekuje! :B-fly: On jeszcze nieskonczony,jutro jade go dokonczyc. zwierze bylo bardzo cierpliwe.Jeszcze dzis rano byl szorstkim,niechlujnym psiakiem,az moje oko go wylowiło :icon_roc: Zwykle nie czepiam sie psow na kwarantannie,ale tym razem.:roll: Deedee dzielnie nam pomagala,uspokajala nerwy psiaka,trzymala na kolanach.Ja z Ola po obu stronach psiaka.Pomysl byl moj-prawda,ze dobry,no pochwalcie jeszcze.:fadein: A TZ Kamili 9czyli Deedee),poczatkowo byl zszokowany lekko,ze my mu wyskubujemy te siersc.Ale jak zobaczyl efekt-usmiechnal sie :) Pies nazywa sie Romeo i ma bardzo ciekawa historie.Ale o tym-na watku.
-
Do zobaczenia Niemotku-Okruszku za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masienko :loveu: -na pewno nie zapomne-jutro widze sie z Millarca. Kotek okazalo sie,ze jest mlodszy niz myslałysmy,ma zaledwie 5 tygodni. -
Niestety-spoznilam sie-nie udalo mi sie poznac ludzi,ktorzy zabrali Daszenke do domu-jutro zadzwonimy.Mam nadzieje,ze to dobry dom.
-
Do zobaczenia Niemotku-Okruszku za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na 100% kicia,jest po wizycie u weta.Odpchlony i odrobaczony. -
[quote name='oktawia6'] udzielić mi bana za wklejenie owiec w moim podpisie-a zanim to nastąpi wykasowanie moich zdjęć z galerii-a najlepiej w całości od pierwszej strony.[/quote] O jakie owce chodzi? ja patrze i patrze i nic nie widze :niewiem: Wszystkie fotki Viki sa na wage złota :loveu: Oktawio.Nic nie bedzie usuwane.
-
Nietoperzyca ma nietoperkowate uszy.Mieszka w pawilonie,z rudym Ciapkiem,tym z fotki.Jest młodsza.I ona chodzi na spacery. Diana-matka Nietoperzycy,jest bardziej sznaucerowata,ma poł klapniete uszy.Ale za to mniej siwizny na pysku.Mieszka w budzie ,w boksie za Hopem, z psem "Krzywa Łapa".O regularnych spacerach-ze wzgledu na Krzywa Łape moze zapomniec.
-
[quote name='olenka_f']toć wiem Gdyńskiego tyż wyskubała widziałam[/quote] Olenko! to Koks jest własnie gdynski! :lol: Ale Ci sie nie dziwie-ostatnio do Celinki pisalam o o pudlu koko i nagminnie pisalam Koks-to przez Was.
-
Do zobaczenia Niemotku-Okruszku za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzieki Fanaberio. Ja go widzialam na zywo i w nocy sniły mi sie tabuny dzikich kociat do uratowania i odchowania.Podziwiam Millarce,ze go wziela. Wiesci z dzis wieczor : kociak zrobil twarda kupke,odrobaczenie konieczne,bo brzuszek bardzo wzdety od robali,drugie oczko jest jakby zapadniete i nienaturalnie powiekszone.Jutro do drugiego weta na dokladna konsultacje,odpchlenie i odrobaczenie. z dobrych wiesci-załatwia sie do kuwetki,sam wylazl z transportera i przelazł na łozko-czyli ma chec do zycia ogromna.I ma apetyt! :multi: Zasmarkany jest,ale bez zaklejonego pyszczka.Najgorsze sa te oczka. Bedzie problem z usunieciem,poniewaz musi to nastapic dosyc szybko-oko go potwornie boli-Niemotek uklada glowke na zdrowszej stronie.Usunac-łatwo powiedziec,ale to malutki,wyniszczony,zachudzony kotek. Pan,ktory przyniosł kotka do schroniska,ofiarowal 100 zl na jego leczenie :multi: To bardzo duzo,ale niestety nie pokryje kosztow operacji,wiec ciagle bedzie nam potrzebne wsparcie.Niemotek musi byc zdrowy. Ma wyjatkowa siersc i sliczny,puchaty ogonek-chcialabym go zobaczyc,gdy bedzie pieknym,mruczacym dorosłym kotem. Najwiecej o nim napisze nam Maillarca,ale poczekajmy az bedzie miala sostep do kompa. -
On musi znalezc dom.Traktuje go niczym własnego psa,ale on musi miec swoj prawdziwy dom.Zanim bedzie za pozno.
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bedzie dobrze deedee :) ja tylko sie troche bede martwic o Sułka.Jednak Murka sporo go nauczyla,robila mu "zdrowa konkurencje" przy braniu jedzenia z reki,wiec Sułek tez sie przekonał. Ale teraz najwazniejsza jest Murka.Nie martwcie sie o opieke pooperacyjna-Panie ze schroniska sa fachowcami w tej dziedzinie i niejeden szpital chcialaby miec takie pielegniarki. -
Daszenka jest przekochana! Jak ona szybko zapamietuje ludzi :) Jutro przyjdzie deedee,to ja posadzimy na poł godzinki w kojcu,zeby posocjalizowala maluszka.Zabieramy ja na godzinke do biura,zeby poznawała miejsce a la mieszkanie,radzi sobie swietnie-za pierwszym razem była przerazona,siedziala tylko,a teraz? :lol: pentruje otoczenie,szalenczo biega i zaczyna wyszukiwac sobie zabawki.nowosc-Daszenka duzo i chetnie szczeka-widac,ze wydawanie z siebie głosu bardzo ja ciekawi :)